RELACJA ZE ZLOTU DIGARTU-WARSZAWA 2004 NOWA GALERIA
!fikander | 15.08.2004 @13:36:13
data zlotu: 14. 08. 2004 [sobota]
godzina rozpoczęcia meetingu - 12.00
godzina zakończenia meetingu -00.00
data zlotu: 14. 08. 2004 [sobota]
godzina rozpoczęcia meetingu - 12.00
godzina zakończenia meetingu -00.00
GALERIE ZDJĘĆ:
Vidi: http://ashenvale.fpp.pl/zlotda
pixmaker: http://www.multum.boo.pl/foto/Digart/index.html
NOWE od OPENtańca : http://zeio.advena.info/daZLOT/
osoby obecne: zeio, fikander, pzagora, open.taniec, kadm [afagia], vidi, misz, buka69 + asia, rndl + ola, saligia, pixmaker, muzami, rave, r00tm3, marceli, inoran.
osoby nieobecne zostaną pominięte aczkolwiek były pewno przy nas myślami[ tak zakładamy
]
miejsca docelowe: dworzec zachodni, pałac kultury i nauki, barbakan, kordegarda, kfc, harenda, le madame, hacjenda zeio
przebieg akcji:
O godzinie 12.00 rozpoczął się nasz mały meeting warszawski pod hasłem WEŻ PARASOL (najlepiej jeszcze płaszcz i gumiaki) gdyż organizacja zlotu pomyślała o wszystkim tylko nie o pogodzie. Lało okrutnie i zapowiadał się beznadziejny dzień. Ale postanowiliśmy być twardzi Michał[zeio] ze swoim parasolem i Fika ze swoim 
Gdy już spotkanie dwojga moderatorów przebiegło pomyślnie postanowiliśmy ruszyć na Dworzec Zachodni po odbiór kolejnych digartowiczów , którzy nie ulękli się pogody
Na zachodnim czekał na Nas pzagora w niebieskiej kurtce [ połowa ludzi na dworcu miała niebieskie ale to taka mała dygresja ]. Tam też czekaliśmy na przyjazd PKS z Płońska , który miał przywieźć opentaniec i marcellego. Spóźniał się skubaniec więc czekaliśmy w deszczu i dworcowym gwarze. Ale nagle JEST! JEST! Czyli mamy już 5 osób. stwierdziliśmy , że nic juz nas nie trzyma na zachodnim i podążyliśmy w kierunku socrealistycznego klocka zwanego Pałacem Kultury
Tam czekała cała grupa digartowiczów: saligia i pixmaker, buka69 z asią, rndl z olą, vidi, i misz
oraz TVP 3. ( 3 razy mówiłem, żeby tych ostatnich nie brać)
Po wymianie kurtuazyjnych ukłonów, ucałowań w rączkę ewentualnie w policzki skierowaliśmy się w strone Barbakanu. ( O PUNKT 14ta !!! co by nie było, że my tu wcześniej uciekliśmy )
Na pierwszą wystawę.
Wystawa fotografii na murach barbakanu. Chodziliśmy, oglądalismy i rozmawialiśmy. Wysnulismy nawet teorię: co by było gdyby te zdjęcia pokazać na digarcie. Quiz wygrała opentaniec mówiąz, że pewno zdobyły by oceny- nie rusza mnie/słabe.
(no cóż, takie te fotografie po prostu były
)
nagroda przewidziana. Jak już obejrzeliśmy to co było do obejrzenia i obgadaliśmy kto był do obgadania udaliśmy się w strone Kordegary. w miedzyczasie telefonicznie zapowiedział się rave i towarzystwo
W Kordegardzie wystawiał się Mister Dudziński i szkoda by było coś takiego przeoczyć. ( no czy ja wiem... )
Dlatego szliśmy gęsiego wąskimi alejkami Starego Miasta. W połowie drogi dołaczył do Nas wcześniej zapowiadny Konrad [ rave] wraz z Narzeczoną Małgo[ r00tm3] oraz Pawełkiem [ inoran] ( acha – pod kolumną zygmunta czekali obok której całą grupą przechodziliśmy… i się nie spotkaliśmy – dopiero po odebraniu sms-a 500m dalej ) .
W ogole nasza digartowa grupa była bardzo szybka, wręcz ekspresowa. Przelecieliśmy wystawę raz dwa pięc,( no właśnie...) chyba wszyscy spieszyli się na to piwko
Cały czas ktoś z tyłu stękał , że go nogi bolą i czy długo jeszcze. nie będę pokazywać palcem bo to nie wypada
( ja pokaże – to OPEN
... chyba)
W końcu zakończyliśmy nasz mały maraton po galeriach i podzielilismy się na dwie grupy. Grupa pierwsza czyli SPRAGNIONYCH poszła do Harendy zajmować stolik i zamawiać piwo natomiast grupa druga GŁODNYCH udała się do pobliskiego KFC. Aby podjeść sobie nieco faszerowanego hormonami kurczaka.( mniam )
Szczęśliwi bo obżarci ruszyliśmy do Naszych pobratymców.
A oni już rozsadzeni z kuflami w dłoniach [duze piwko bylo za 4,80 do godziny 17.00]( i dlatego się stamtąd zwinęliśmy o 17 ) . Przy wielkim drewnianym stole odbyły się najwazniejsze rozmowy i liczne poboczne konwersacje. np.
O MATKO W TYM KIBLEKU MAJA ŻEL DO WŁOSÓW! JEST I ANTYKONCEPCJA PO!
( o – a u nas było jak się spryskać poprawnie dezodorantem axe ) W międzyczasie przyszedł kolega Muzami i Kadm. Także mielismy już spory komplecik.
w Harendzie odsiedzielismy i wypilismy swoje[ nasze fundusze powoli topniały - zreszta przygłupi kelnerzy nie mieli drobnych, my też.] Stwierdziliśmy po namyśle i propozycji kolegi rndla aby zmienic lokal. Tak też się stało.
Lecz niestety w miedzyczasie pożegnało się z nami paru digartowiczów.
szkoda ale mysleliśmy o Was. ( bo buka podobno kaca leczył z dnia poprzedniego... no rozumiemy, rozumiemy)
Następnym punktem zawieszenia okazał się być Le Madame. Gdzie już od progu spora część rzuciła się na łóżko. Na łóżku amatorzy fotografii raczyli się rozmową o obiektywach, przysłonach, filtrach i innych takich. Na łóżku rządzili Vidi, Rave i Opentaniec. ( ja też )
Reszta digartu przeniosła się do stoliczka gdzie prowadzono ożywione rozmowy o jedzeniu i pracy przy tak zwanym papierosku.
koleżanka r00tm3 zwiodła na manowce zeio-wi fikanderke. Niestety ulegliśmy magicznej mocy kenicka blue 6. o tamponopodobnym kształcie. Wywiązał się się swoisty dialog:
- A więc...palę!- powiedział zeio ( tego żałuję )
- Tak , to prawda, właśnie to widzę!- odparła Fik
- A ja chce zostać moderatorem!- pisął głos obok[ nie pokaże palcem]. ( ja pokaże
– prawie wszyscy )
Tym czasem na łózku odgrywał się dramat. sytuacja kryzysowa gdy zepsuł się aparat Konrada. Całe szczęście za jakiś czas się naprawił. Szkoda by była straszna gdyby zepsuł się na dobre. Tym czasem próbowaliśmy namówić Kadm na zapalenie papieroska ale była twarda i nieustępliwa. Stwierdziliśmy, że nie ma co rozmawiać o szlugach, digarcie i jedzeniu. Natomias Misz uraczył nas przejmującą opowieścią o tym jak był m&msem. Zapamiętam to do końca życia!
Dziękujemy Ci Misz Kolego Nasz!
Posiadówa z Le Madame uływała pod hasłem: SPIDERMAN SPIDERMAN i zgodnie doszliśmy do wniosku, że Michałowi jest ładnie z papierosem
( prawda – też to stwierdziłem )
Po jakims czasie ockneliśmy się, ze musimy już lecieć bo inaczej opentaniec i marcelli spoznią sie na PKS i nie pojadą do domu!
Także na łeb na szyje bieglismy ze starego miasta na dworzec zachodni. Był to sprint z przeszkodami. nie wiem jak to sie skończyło ale chyba dotarli do domu
( ja sprintowałem, przystanek autobusowy, bieg, przystanek tramwajowy, wysiadka i panika w szukaniu nastepnego autobusu a minut do wyjazdu pozostało 4, w końcu wpakowałem ich do autobusu prywatnej linii, który za jedyne 2,50 przewiózł ich ten kilometr na zachodni – ALE UDAŁO SIĘ ! – tak myślałem, a po godzinie przeczytałem smsa – nie zdążyliśmy )
Po wyjsciu z Le madame, pożegnaniu opentańca, marcelego, muzami, misza, kadm, rndl'a i oli. ( no właśnie przez ten rajd przez centrum nikogo nie pożegnałem ) Towarzystwo w osobach 5 postanowiło zrobić sobie imprezkę w hacjędzie. Mieliśmy do wyboru dwie. Jednak gremium wybrało ta bliżej [ a Koleżanka Małgo dała upust swemu niezadowoleniu] .Gosiu następnym razem pojedziemy do Ciebie! Promise.
Poza tym pogoda się zrobiła bardzo znośna.
zanim dotarliśmy do mieszkania zeio odnaleźliśmy upragnioną toaletę. Tu uśmiech w stronę Konrada!
Zakupiliśmy dwie pizze hawajskie i lekkim krokiem udalismy sie na imprezkę.
Pierwsza czynnośc po przysciu do domu to odpalenie kopma i zalogowanie się na diga. ( i szybkie spojrzenie czy nie leży na wierzchu coś niepożądanego... )
Insane plizzz nie zabieraj nam gwiazdek!! Wznosiliśmy toasty i tańcowaliśmy na "tarasie" zeio. Gdzieś o godzinie 22.30 uaktywniła się sąsiadka spragniona dobrej muzyki. i raz po raz krzyczała z okna - głośniej! głośniej! Puście tego faceta z opaską na głowie! ( no właśnie jakich to mam wyrozumiałych sąsiadów - a chodziło o Mark'a Knopfler'a - raczyliśmy całe osiedle utworem Money for Nothing )
Pozdrawiamy Panią Sąsiadkę i zazdrościmy Michałowi!
tego co było potem nie będziemy relacjonować
co za dużo to niezdrowo :P
ale grunt , że było fajnie.
dziękuję bardzo Wszystkim w imieniu Moim i Michała( dziękujemy, dziękujemy
)
i mam nadzieję, że jeszcze nie raz się zobaczymy!
bużki
godzina rozpoczęcia meetingu - 12.00
godzina zakończenia meetingu -00.00
data zlotu: 14. 08. 2004 [sobota]
godzina rozpoczęcia meetingu - 12.00
godzina zakończenia meetingu -00.00
Vidi: http://ashenvale.fpp.pl/zlotda
pixmaker: http://www.multum.boo.pl/foto/Digart/index.html
NOWE od OPENtańca : http://zeio.advena.info/daZLOT/
osoby obecne: zeio, fikander, pzagora, open.taniec, kadm [afagia], vidi, misz, buka69 + asia, rndl + ola, saligia, pixmaker, muzami, rave, r00tm3, marceli, inoran.
osoby nieobecne zostaną pominięte aczkolwiek były pewno przy nas myślami[ tak zakładamy
]miejsca docelowe: dworzec zachodni, pałac kultury i nauki, barbakan, kordegarda, kfc, harenda, le madame, hacjenda zeio

przebieg akcji:
O godzinie 12.00 rozpoczął się nasz mały meeting warszawski pod hasłem WEŻ PARASOL

Gdy już spotkanie dwojga moderatorów przebiegło pomyślnie postanowiliśmy ruszyć na Dworzec Zachodni po odbiór kolejnych digartowiczów , którzy nie ulękli się pogody
Na zachodnim czekał na Nas pzagora w niebieskiej kurtce [ połowa ludzi na dworcu miała niebieskie ale to taka mała dygresja ]. Tam też czekaliśmy na przyjazd PKS z Płońska , który miał przywieźć opentaniec i marcellego. Spóźniał się skubaniec więc czekaliśmy w deszczu i dworcowym gwarze. Ale nagle JEST! JEST! Czyli mamy już 5 osób. stwierdziliśmy , że nic juz nas nie trzyma na zachodnim i podążyliśmy w kierunku socrealistycznego klocka zwanego Pałacem Kultury
Tam czekała cała grupa digartowiczów: saligia i pixmaker, buka69 z asią, rndl z olą, vidi, i misz
oraz TVP 3. Po wymianie kurtuazyjnych ukłonów, ucałowań w rączkę ewentualnie w policzki skierowaliśmy się w strone Barbakanu.
Na pierwszą wystawę.
Wystawa fotografii na murach barbakanu. Chodziliśmy, oglądalismy i rozmawialiśmy. Wysnulismy nawet teorię: co by było gdyby te zdjęcia pokazać na digarcie. Quiz wygrała opentaniec mówiąz, że pewno zdobyły by oceny- nie rusza mnie/słabe.
)nagroda przewidziana. Jak już obejrzeliśmy to co było do obejrzenia i obgadaliśmy kto był do obgadania udaliśmy się w strone Kordegary. w miedzyczasie telefonicznie zapowiedział się rave i towarzystwo
W Kordegardzie wystawiał się Mister Dudziński i szkoda by było coś takiego przeoczyć.
Dlatego szliśmy gęsiego wąskimi alejkami Starego Miasta. W połowie drogi dołaczył do Nas wcześniej zapowiadny Konrad [ rave] wraz z Narzeczoną Małgo[ r00tm3] oraz Pawełkiem [ inoran]
W ogole nasza digartowa grupa była bardzo szybka, wręcz ekspresowa. Przelecieliśmy wystawę raz dwa pięc,
Cały czas ktoś z tyłu stękał , że go nogi bolą i czy długo jeszcze. nie będę pokazywać palcem bo to nie wypada

... chyba)W końcu zakończyliśmy nasz mały maraton po galeriach i podzielilismy się na dwie grupy. Grupa pierwsza czyli SPRAGNIONYCH poszła do Harendy zajmować stolik i zamawiać piwo natomiast grupa druga GŁODNYCH udała się do pobliskiego KFC. Aby podjeść sobie nieco faszerowanego hormonami kurczaka.
Szczęśliwi bo obżarci ruszyliśmy do Naszych pobratymców.
A oni już rozsadzeni z kuflami w dłoniach [duze piwko bylo za 4,80 do godziny 17.00]
O MATKO W TYM KIBLEKU MAJA ŻEL DO WŁOSÓW! JEST I ANTYKONCEPCJA PO!
w Harendzie odsiedzielismy i wypilismy swoje[ nasze fundusze powoli topniały - zreszta przygłupi kelnerzy nie mieli drobnych, my też.] Stwierdziliśmy po namyśle i propozycji kolegi rndla aby zmienic lokal. Tak też się stało.
Lecz niestety w miedzyczasie pożegnało się z nami paru digartowiczów.
szkoda ale mysleliśmy o Was. Następnym punktem zawieszenia okazał się być Le Madame. Gdzie już od progu spora część rzuciła się na łóżko. Na łóżku amatorzy fotografii raczyli się rozmową o obiektywach, przysłonach, filtrach i innych takich. Na łóżku rządzili Vidi, Rave i Opentaniec.
Reszta digartu przeniosła się do stoliczka gdzie prowadzono ożywione rozmowy o jedzeniu i pracy przy tak zwanym papierosku.
koleżanka r00tm3 zwiodła na manowce zeio-wi fikanderke. Niestety ulegliśmy magicznej mocy kenicka blue 6. o tamponopodobnym kształcie. Wywiązał się się swoisty dialog:
- A więc...palę!- powiedział zeio
- Tak , to prawda, właśnie to widzę!- odparła Fik
- A ja chce zostać moderatorem!- pisął głos obok[ nie pokaże palcem].
– prawie wszyscy ) Tym czasem na łózku odgrywał się dramat. sytuacja kryzysowa gdy zepsuł się aparat Konrada. Całe szczęście za jakiś czas się naprawił. Szkoda by była straszna gdyby zepsuł się na dobre. Tym czasem próbowaliśmy namówić Kadm na zapalenie papieroska ale była twarda i nieustępliwa. Stwierdziliśmy, że nie ma co rozmawiać o szlugach, digarcie i jedzeniu. Natomias Misz uraczył nas przejmującą opowieścią o tym jak był m&msem. Zapamiętam to do końca życia!
Dziękujemy Ci Misz Kolego Nasz!
Posiadówa z Le Madame uływała pod hasłem: SPIDERMAN SPIDERMAN i zgodnie doszliśmy do wniosku, że Michałowi jest ładnie z papierosem

Po jakims czasie ockneliśmy się, ze musimy już lecieć bo inaczej opentaniec i marcelli spoznią sie na PKS i nie pojadą do domu!
Także na łeb na szyje bieglismy ze starego miasta na dworzec zachodni. Był to sprint z przeszkodami. nie wiem jak to sie skończyło ale chyba dotarli do domu
Po wyjsciu z Le madame, pożegnaniu opentańca, marcelego, muzami, misza, kadm, rndl'a i oli.
Poza tym pogoda się zrobiła bardzo znośna.

zanim dotarliśmy do mieszkania zeio odnaleźliśmy upragnioną toaletę. Tu uśmiech w stronę Konrada!
Zakupiliśmy dwie pizze hawajskie i lekkim krokiem udalismy sie na imprezkę.
Pierwsza czynnośc po przysciu do domu to odpalenie kopma i zalogowanie się na diga.
Insane plizzz nie zabieraj nam gwiazdek!! Wznosiliśmy toasty i tańcowaliśmy na "tarasie" zeio. Gdzieś o godzinie 22.30 uaktywniła się sąsiadka spragniona dobrej muzyki. i raz po raz krzyczała z okna - głośniej! głośniej! Puście tego faceta z opaską na głowie!
Pozdrawiamy Panią Sąsiadkę i zazdrościmy Michałowi!
tego co było potem nie będziemy relacjonować
co za dużo to niezdrowo :P
ale grunt , że było fajnie.
dziękuję bardzo Wszystkim w imieniu Moim i Michała
)i mam nadzieję, że jeszcze nie raz się zobaczymy!
bużki

dodaj komentarz
komentarze
~r00tm3
02.09.2004 @17:12:53
ja tez tak mysle jak Rave
_______
"I am against religion because it teaches us to be satisfied with not understanding the world."
"I am against religion because it teaches us to be satisfied with not understanding the world."
~kadm
23.08.2004 @16:50:31
no i znowu mnie ktoś ubiegł, z tego bzdurnego powodu, żem z wymierającego szczepu ludzi bez stałego łącza.
no więc Open, ja również uważam, że Twoje są najciekawsze
no więc Open, ja również uważam, że Twoje są najciekawsze

_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
+konradjakubowski
23.08.2004 @11:35:03
no no opentaniec niesamowicie widzisz kadr... bardzo mi sie milo przegladalo te zdjecia... jak bede mial stalke to sie zwroce o lepsze skany do ciebie..najlepsze zlotowe foty.... przemyslane.. mowie ci good job
Czirs
Czirs
~OPENtaniec
22.08.2004 @21:36:27
heh, bejb, wszystkie sie otwieraja [i wiecej juz ni ma]
poprostu te ostatnie, to pomylka byla przy Tworzeniu stronki i dlatego takie jest wrazenie, ze sie nie otwieraja 
spotkanie? jasne, ze nie tlyko... zapraszam, zapraszam
poprostu te ostatnie, to pomylka byla przy Tworzeniu stronki i dlatego takie jest wrazenie, ze sie nie otwieraja 
spotkanie? jasne, ze nie tlyko... zapraszam, zapraszam

_______
.
.
~kadm
22.08.2004 @16:32:12
hmf... chciałam się poskarżyć, że nie wszystkie zdjęcia się otwierają :/
bosz, jaka ja noga jestem z tego netu
bosz, jaka ja noga jestem z tego netu

_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
~kadm
22.08.2004 @16:20:12
Open - nikt mi teog mówić nie musiał. ja sama wiem 
zaproszenie rozumiem, że nie tylko dla Fika i Małgosi?
a zdjęcia fajne, szkoda, że nie wszystkie umieszono... no właśnie - mogę poprosić o całość, tak prywatnie?

zaproszenie rozumiem, że nie tylko dla Fika i Małgosi?

a zdjęcia fajne, szkoda, że nie wszystkie umieszono... no właśnie - mogę poprosić o całość, tak prywatnie?

_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
!fikander
21.08.2004 @15:48:29
kurna kurna
za te zdjecia to wam zrobimy z Małgo eksterminacje
chyba ze zrewanzujecie sie imprezką!
za te zdjecia to wam zrobimy z Małgo eksterminacje

chyba ze zrewanzujecie sie imprezką!
~OPENtaniec
21.08.2004 @15:47:32
dzieeeetam
to tylko taki slang, bejb
poza tym nikt nie powiedzial, ze jestes chamska
a foty juz sa 
to tylko taki slang, bejb
poza tym nikt nie powiedzial, ze jestes chamska
a foty juz sa 
_______
.
.
~kadm
21.08.2004 @15:15:16
w zarodku?
więc to wrodzone??
czyli, że zawsze chamska będę i nie ma dla mnie ratunku?

więc to wrodzone??
czyli, że zawsze chamska będę i nie ma dla mnie ratunku?


_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
~OPENtaniec
20.08.2004 @21:37:59
fuck!!! zgubili chyba moja klisze w labie!!! fuck!!
jutro sie dowiem, czemu wciaz nie ma fotek... 
chamstwo sie szerzy... w zarodku!!!
jutro sie dowiem, czemu wciaz nie ma fotek... 
chamstwo sie szerzy... w zarodku!!!

_______
.
.
~kadm
20.08.2004 @00:31:31
a kiedy ten nastepny? dowiem sie wreszcie? :P
_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
~marceli
19.08.2004 @14:45:30
ehhhh ja czasem chodzę
..jak z zaglem
..jak z zaglem
_______
We are young and we don't care
We are young and we don't care
~ddm
18.08.2004 @19:48:16
heh - a ja akurat bylem na zaglu... nastepnym razem postaram sie zjawic
_______
:O
:O
~Kisiel
18.08.2004 @01:22:06
czarna z nirvana oczywisicie, a biala tez, ale z krawatem :D
~kadm
17.08.2004 @12:39:08
nie no Marceli - te ze mną są wypasione :P
_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
~marceli
17.08.2004 @12:28:49
a mi sie fotki podobają...oczywiscie te.. na ktorych mnie nie ma:p
_______
We are young and we don't care
We are young and we don't care
~kadm
17.08.2004 @11:13:07
Vidi - mogłeś dać cynk, że jesteś właścicielem, egoista!! :P
_______
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
| 1 2 3 4 5 |
|
WIECZÓR KUGLARZY- filmowa niedziela w Poznaniu!Dla tych, którzy przegapili zeszłotygodniową projekcję Bergmana!
18.11 // Wernisaż NIEMODNIE.PL + AfterMienta Klub // ul. Przesmyk 6 // Rzeszów
Moja rzeźbaWystawa Tomka Rogalińskiego
Gallery Open Call for Artists - Kamienica CudówPokaż się w Kamienicy / Siup :)
LUCIDREAMS | Waldemar Borowski | MALARSTWOKsięgarnia-Galeria Nieznany Światwernisaż 19 pazdziernika g....
TRANSVIZUALIA 011 GDYNIA5. Międzynarodowy Festiwal Form Multimedialnych | 05-09...
Impreza satyrycznaSlam satyryczny 'Z klepsydrą w tle' oraz...
kategorie newsów
ostatnie newsy
Sciana Wschodnia - Rzemieslnicy z Lublina. Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy oraz premierę albumu...
Piotr Barszczowski PLAKATYPIOTR BARSZCZOWSKI 'PLAKATY'Hommage á Mieczysław...
'Zrozumieć HDRI' - ostatni dzień zapisówTo już ostatni dzień zapisów na V edycję e-kursu...
STRUKTURY - wystawa młodego malarstwaZielonogórska Galeria Twórców Galera zaprasza na kolejny...
Filmowanie aparatem - praktyczny poradnikSerwis SwiatObrazu.pl przygotował cykl artykułów poradnikowych...
Podsumowanie NOCY Muzeów 2012 - POKAZ Podsumowanie Warszawskiej Nocy Muzeów 2012 w POKAZIE.
Grand Press Photo 2012 - konkurs rozstrzygnięty!Wyróżniono prace w pięciu kategoriach
Czy digart powinien wrócić do usuwania mizerii z serwisu?
Nie
Tak
Nie wiem
wyniki i komentarze
Nie
| 3515 |
Tak
| 2756 |
Nie wiem
| 118 |








