Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Rola miłości
Literatura  | 03.08.2009 @14:50:55

1 2 3 4 5 6 ... 8 Następna strona
~veryonce    03.08.2009 @14:50:55
Rola miłości w poezji, w życiu? Czy wpływa na nas destrukcyjnie, czy budująco? Czy tak naprawdę można zdefiniować miłość?
Subiektywne odpowiedzi, odczucia. Podzielcie się!
~kamilnnnn    03.08.2009 @14:54:29
destrukcyjnie zdecydowanie
~v8    03.08.2009 @14:57:54
miłość nie istnieje
ostatnio edytowane: 2009-08-03 14:58:02
_______
wszystko w dobrej fotografii jest celowe,
nie wszystko co celowe w fotografii jest dobre
http://zaszkowski.com
~Theressa    03.08.2009 @14:59:10
A cóż to miłość?
Jeżeli normalna międzyludzka w pojęciu biblijnym, to bardzo w nią wierzę.
Ale taka między kobietą a mężczyzną? Rzadkie przypadki.
W poezji zwykle jest idealizowana i udramatyzowana.
~tomektomek    03.08.2009 @15:01:32
miłość jest do kitu.

^Vithren    03.08.2009 @15:02:05
ach, ta młodzież, no.
~spysztof    03.08.2009 @15:27:56
Moja poezja opiera się w całości na tzw "miłości" chociaż ja ją inaczej definiuję.

Kwiatki, zachodzące słońce, bieg przez plażę-
Życie codzienne, błędy życiowe (i ich naprawianie), uniesienia i upadki-

Nie można powiedzieć że przeszkadza czy nie wiem- niszczy poetyckie możliwości. Odczuwasz "Miłość"- piszesz o miłości, wtrącasz ją między wersy. Nie odczuwasz (brak partnera, zawirowań)- nie wspominasz.

A zdefiniować się nie da. Podobna odpowiedzialne są za nią receptory w mózgu albo armia amorów (?) - wybieraj :D
~veryonce    03.08.2009 @16:45:20
Czy najprostsza rutyna zawsze sprowadza się
do nieokreślonego stanu jakim jest MIŁOŚĆ?
Czy mamy prawo ją próbować zrozumieć?
Prawdą jest to, że ona nie istnieje bez wolności,
Tak jak wolność nie ma prawa do egzystencji bez niej.
Czujemy się wolni tylko wtedy, kiedy kochamy bezgranicznie,
A warunkiem bezgranicznego kochania
Jest poczucie wolności.

Pięknem możemy nazwać
posiadanie najcudowniejszej rzeczy na świecie
Wcale jej nie mając.
~pustostan    04.08.2009 @08:08:55
ostatnią wypowiedź mogę nazwać jedynie bzdurą.

najprostsza rutyna sprowadza się do nieokreślonego stanu jakim jest MIŁOŚĆ ?
ale przecież właśnie określiłaś ten stan jako miłość, skąd więc to nieokreślenie ?
z drugiej strony miłość wydaje się wystarczająco określona, żeby używać z powodzeniem tego pojęcia, a nawet nadużywać.
pytanie jest, hm, kontrowersyjne a wręcz niezrozumiałe dla mnie.

drugie pytanie, "czy mamy prawo ją próbować zrozumieć" jest, hm, również dla mnie niezrozumiałe, bo niby dlaczego odmawiać komukolwiek zrozumienia czegokolwiek ? miłość to nie jest bezwiedny i bezmyślny stan, przynajmniej z obiektywnego i niezaangażowanego punktu widzenia, ze spojrzenia chcącego próbować zrozumieć

"prawdą jest to, że ona nie istnieje bez wolności" - to nie jest prawda, a wręcz jest to bzdura. mogę sobie wyobrazić wiele historii w których jest miłość a nie ma wolności, lub wolność jest dalece ograniczona.

"Tak jak wolność nie ma prawa do egzystencji bez niej." harakiri

"Czujemy się wolni tylko wtedy, kiedy kochamy bezgranicznie," - mnie bardzo intryguje owe MY wypowiadające to zdanie.

"A warunkiem bezgranicznego kochania
Jest poczucie wolności." hm, warunkiem wypowiadania się w dyskusji jest chociażby chwilowe zastanowienie się nad własnym stanowiskiem polegające na znalezieniu jego minimalnego chociażby uzasadnienia.

"Pięknem możemy nazwać
posiadanie najcudowniejszej rzeczy na świecie
Wcale jej nie mając." pięknem nazywać posiadanie ? ta.

bzdura goni bzdurę. to chyba ta MIŁOŚĆ, krew odpływa z mózgu, nie-wiadomo- gdzie, bo nogi przecież też miękkie
~veryonce    04.08.2009 @17:10:11
Wiesz, właśnie dokonałeś poniekąd małej analizy. Tak nie powinno być. Jest to swobodna dyskusja, a ty wpierasz mi, że napisałam bzdury. Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja nikomu nic nie narzucam. Ja podeszłam do tego bardziej filozoficznie, romantycznie. Refleksje życiowe. Uważam, że miłość jest na tyle piękna, że nie powinno jej się tak dosadnie i prosto traktować. Więcej polotu. ;]
~ary    04.08.2009 @17:12:38
ciężko miłość zdefiniować, o tym już było mówione.
wpływa na każdego inaczej. dla jednych jest, dla innych ich nie ma. jedni ją w poezji lubią, inni - nie.
_______
i'm the wonder.
+Bardamu    04.08.2009 @17:19:30
Miłość może być stanem, relacją bądź nastawieniem. To trzy różne rzeczy.
_______
WIEMY O ZAMACHU!
~Dumper    04.08.2009 @17:24:34
Dziś niestety w nienawiść chyba już łatwiej uwierzyć niż w miłość... gdyby tak było odwrotnie
_______
koniec i bomba... i ch*j
~hds    04.08.2009 @17:27:42
miłość jest jak zupa, jest jej wiele rodzajów, przygotowana na różne sposoby, przez różne osoby( rym na końcu niechcący:D)

'bo zupa była za słona'
_______
http://www.maxmodels.pl/hds.html zupełnie inne niż tu
~CichoCzarna    04.08.2009 @17:36:13
kocham Mamę.
~nieskonczonosc    04.08.2009 @18:00:36
widzę, że większości źle się miłość kojarzy. :P
moim zdaniem miłość to coś pięknego czego nie da się wyrazić słowami.
+Bardamu    04.08.2009 @18:06:26
_______
WIEMY O ZAMACHU!
+Casiel    04.08.2009 @18:08:17
z tą miłością do roli to bym nie przesadzał. trzeba się zdrowo napieprz*ć, a i tak istnieje ryzyko, że gów*o wyrośnie. zależy od klasy gruntów.
~junkydonkey    04.08.2009 @18:12:09
Miłość jest zajebista, o ile odejmiemy od niej wzdychanie do siebie po jednym dniu znajomości, zdradę, 30000 powrotów do siebie i samobójstwo po 30001 zerwaniu (albo przy pierwszym, i tacy bohaterowie się zdarzali).
!janurz    06.08.2009 @10:08:46
W gruncie rzeczy u podstawy każdego dobrego wiersza leży miłość. Mówię serio. Przede wszystkim tych, które nie są o miłości.
~spysztof    06.08.2009 @10:48:24
Mi (szczerze mówiąc) najlepiej szło przez nienawiść (wk****enie) , ale też spowodowane "miłością" (zauroczeniem bardziej, zakochaniem).
You know what i mean...
~veryonce    06.08.2009 @18:58:37
To się nazywa Miłością - powiedział młodzieniec widząc, że wiatr jest o krok od spełnienia je¬go prośby. - Kiedy kochamy, to stajemy się częścią Stworzenia. Kiedy kochamy, nie potrzebujemy wcale rozumieć, co się dzieje wokół, bo wtedy wszystko dzieje się w nas samych i wtedy nawet człowiek może przemienić się w wiatr. Oczywiście pod warunkiem, że wiatr przyjdzie mu z pomocą.

Fragment: 'Alchemik' Coelha.
Nie ustosunkowuję się do tego, czytając znalazłam. Coś w tym jest.
!janurz    06.08.2009 @19:33:49
Sorka, Alchemik powstał także z miłości.








Do pieniędzy.
^wilku    06.08.2009 @19:36:47
Rola miłości? Prokreacja.

/thread
_______
Nie ma brzydkich projektów, są tylko zgodne z briefem.
~veryonce    06.08.2009 @20:51:43
Myślisz, że jego głównym celem jest zarabianie pieniędzy?
Ma przekaz dla ludzi, jego książki (dla mnie) są niezwykle wartościowe.
Pewien rodzaj spełnienia artystycznego. Chyba każdy pisarz o tym marzy.
1 2 3 4 5 6 ... 8 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt