Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Poezja jest martwa?
Literatura  | 07.01.2013 @14:26:53

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 Następna strona
~Mogwai    07.01.2013 @14:26:53
draco o co ci chodzi? :P
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
*DracoVolantus    07.01.2013 @14:42:48
że jest błąd w pierwszym poście w tym wątku.
ja tam w pracy mam czas na czytanie
poezji jak się pomiary robią O.o

Z poezją jest ciężka sprawa, szczególnie z uwrażliwieniem na jakiś rodzaj poetyki, czytasz coś i ani się obejrzysz wpadłeś po uszy, jesteś jak małe dziecko zapięte w pasach na tylnym siedzeniu citroena visa słuchające po raz trzydziesty tej samej zdartej już prawie do cna kasety magnetofonowej z największymi przebojami Eltona Dżona.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
'Mathiej    07.01.2013 @15:22:18
"*niewiele."

poprawione
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
http://www.behance.net/Mathiej
~Benjamin    07.01.2013 @15:30:28
Kocham Eltona Johna miłością wielką jak słońce! get back honky cat
~Canti    14.01.2013 @00:01:51
Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "faktycznie zajmują się poezją". Ja też jestem ignorantką, bo niewielu czytałam w życiu klasyków.

To zależy już od poety jaki rodzaj poetyki chce uprawiać, to znaczy czy chce pisać dla ludzi i stara się być zrozumiałym, czy tylko dla innych poetów coby kółko wzajemnej adoracji nie padło, czy mu wszystko jedno, bo pisze dla siebie, bo mu akurat jakiś tekst na wątrobie leży, a że jakoś się go pozbyć musi, to przerzuca go sobie na papier, bądź komputer i już. Dlatego nie wszystkie twory się rozumie czy czuje.

Przecież wszystkie reklamy, zabawy słowne są już formami poezji.
Dlatego nie ma co mówić że poezja martwa, bo pytaniem mogłoby być: a czego oczekujesz? Wierszy obrazowych? dźwięcznych, zabawnych czy refleksyjnych? zaskakujących, fantastycznych czy zwracających uwagę na coś z otaczającej nas rzeczywistości? A może ładnie schludnie napisanych: literki w kancik, zwrotki w kwadracik, sztuk pięć plus rym? To że nie trafiasz za często w tą "swoją" poezję, nie oznacza że jej nie ma.

Idę za słowami Agatyzuzanny i innych, że poezja jest tak powszechna, że jej się już po prostu nie zauważa. Ale jest, bo jest potrzebna.

A czyta się by pisać... no często inne dzieło inspiruje do tworzenia. Choć nie koniecznie do tworzenia, do działania. Przecież nie ma to jak odkurzanie czy mycie okien przy dobrej muzyce!
I może dlatego potrzeba ludziom sztuki... do działania.
Jeśli chodzi o piśmiennictwo to widziałabym to tak... zdanie opisujące, co to cytatem stać się może, będzie chętnie przywłaszczane przez ludzi, którzy poszukują, próbują się jakoś określić, albo szukają słów, które wyraziłyby ich stan ducha w danej chwili, albo kojarzą się z jakąś ważną chwilą w życiu. To wszystko odnajdują w formach pisanych.

Ps. A to są "Głupie teksty Helveticą na artystycznych zdjęciach"-przecież to genialna forma kpiny ze sztuki! "i gdzieś tam w kosmosie żyje sobie mały, samotny widelec", to zdanie dopiero potrafi się zawidelczyć w pamięci...

_______
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
!grzegorz8smy    14.01.2013 @00:14:31
lepiej mieć oskrzela z frezji,
niż grób sypać już poezji
~tadeuszesz    18.01.2013 @16:32:10
Macie rację.
~Thera    18.01.2013 @21:34:34
Można wymienić jeszcze różne konkursy poetyckie, organizowane na terenie
całego kraju, a ci co często biorą udział i wygrywają, mogą się z tego utrzymać,
jeśli nie znaleźli odpowiedniej pracy, lub jeśli nie prowadzą własnego biznesu,
nie mówiąc już o dochodach ze sprzedaży tomików.

Dodałabym jeszcze różne spotkania poetyckie i festiwale poezji podczas których
są wiersze w przestrzeni miejskiej: na plakatach, na murach, autobusach w metrze. Organizowane są też różne performance i inne spotkania z poetami podczas których poeci wymieniają się własnymi tomikami czy też zasiadają w
jury i oceniają nadesłane wiersze.

Poza tym co roku w lipcu (od 9 lat) organizowany jest Festiwal Piosenki
Poetyckiej im. Jacka Karczmarskiego w Kołobrzegu

Ponadto, dla chętnych organizowane są też warsztaty poetyckie i wyjazdy w
urocze zakątki kraju.
Większość tych imprez odbywa się szczególnie wiosną latem i jesienią.
Uważam, że poezja w naszym kraju nie jest martwa lecz żyje i to "pełną gębą".
+corduroy    19.01.2013 @21:31:22
thera, powiedz proszę, że to ciężka ironia
_______
dum bibo piwo stat mihi kolano krzywo
+MaryMagdalene    20.01.2013 @02:53:21
Post Thery zrobił mi dzień i mam nadzieję, że inni też go lubią.
_______
Siebie nie słyszysz, boś jest zusammen do kupy
kompozytor, muzyk i instrument. Dlatego.
+MaryMagdalene    20.01.2013 @02:53:35
Lubią go oni?
_______
Siebie nie słyszysz, boś jest zusammen do kupy
kompozytor, muzyk i instrument. Dlatego.
+MaryMagdalene    20.01.2013 @03:06:00
Ten post zawiera lokowanie idiomów.

A do tematu nie bedę wkładał własnych dwóch monet (jednej groszówki i jednej dwu-), choćby z tego powodu, że nie mam ich za wiele.

Brakuje mi - jako czytelnikowi - poezji nowej, świeżej, nie będącej odgrzewaniem czy to młodopolskich czy innych kotletów. Napisanych fajnie i oddających w czym rzecz siedzi. Ale może za mało czytam i nie docieram, albo za słabo czytam i nie rozumiem. Poezji wyżej wymienionej przy akompaniamencie poczucia rytmu i warsztatowego polotu. Ale to już cliche, że forma i treść więc nie mówię - i tak napisałem parę zdań nie mając nic do powiedzenia. Heh.

(Jak młodzi bohaterowie filmów z dojrzałymi kobietami mają po siedemnaście lat, to też zgłaszam veto)

_______
Siebie nie słyszysz, boś jest zusammen do kupy
kompozytor, muzyk i instrument. Dlatego.
~tadeuszesz    20.01.2013 @12:13:34
Może warto by ułatwić czytelnikom dotarcie do wartościowej poezji tworząc antologię, bez zastanawiania się jaki to ma sens i czy w ogóle poezja jeszcze dycha. Nie łudźmy się, że czytelnik jest sam w stanie przeszukać sterty nic nie znaczących wypowiedzi by odnaleźć coś dla siebie cennego. DIY!
Utwory wybrane nie przez czytelników, tylko przez twórców. Wybrane nie dla twórców tylko czytelników. Bez zadęcia, bez konkretnej korzyści.
Spośród garści żwiru łatwiej odnaleźć osobisty diament.
ostatnio edytowane: 2013-01-20 12:56:16
*Grzeczny    20.01.2013 @12:47:04
"+Mathiej 04.01.2013 @11:29:40 Usuń
Zacznijmy od tego, że nie chodzi mi o to, że już nikt nie pisze dobrych wierszy, na pewno, co roku powstaje wiele wspaniałych dzieł, raczej chodzi mi o ich zasięg, o grupę do której trafiają. Nie potrafię porzucić wrażenia, że wiersze są czytane, z grubsza, przez tych którzy piszą lub chcą pisać. (Bo po prostu lubią, lub o z grozo, czytają tylko po to, żeby nauczyć się warsztatu i postawić pomnik swojej genialności)."

1. To dobrze, że nie chodzi ci o to, że nikt nie pisze dobrych wierszy, nie muszę tłumaczyć rzeczy oczywistych...

2. Popularność sztuki w danej chwili tworzonej nie jest najlepszym przykładem, wedle tak stosowanego przykładu do sztuki (poezja jest jej formą), np. malarstwo (kiedyś nazywane poezją) takiego Caravaggia, Van Gogha i wielu innych, w tym tradycjonalistów w XX wieku, należałoby odsądzić od wszelkiej albo prawie wszelkiej wartości... ogólnie większość to więszość - moda, tymczasowość i traktowanie nawet rzeczy najbardziej wartościowych jak nowej klamki, czy kiczowatego krasnoludka do ogrodu. Ewentualnie, na równi obrazu z ramą...
Innymi słowy - mnie interesuje jaka mniejszość czyta daną poezję, ogląda dane obrazy... po tym ewentualnie oceniałbym wartość, i to raczej danego artysty, nie sztuki w ogóle.

3. Jest kupa ludzi czytających poezję - nie mających żadnych prób w tym względzie na swoim koncie np. ja i połowa znajomych malarzy, sporo krewnych, itp., itd, razem będzie parę setek "przypadków".

...................................................

"W innych dziedzinach sztuki, asymetria między twórcą a odbiorcą jest bardziej widoczna, ludzie oglądają filmy, słuchają muzyki, czytają książki, oglądają fotografie (głównie w gazetach i witrynach sklepowych), chodzą nawet sporadycznie do galerii na wystawy sztuki, bez jakiejś wielkiej chęci tworzenia."

Może ciut racji co do filmów / muzyki popularnej, albo beletrystyki i przysłowiowych mleczyków... - ale trudniejsza, sztuka też raczej przyciąga tylko tych, którzy są to w stanie zrozumieć, poczuć itp.
Poezja może po prostu ma taką "opinię", cóż, kwestia mody, tej mody, chciałoby się rzec...

..................................................

"Oczywiście część działów fotografii, filmu artystycznego, nawet pewnie niektórych nauk, może sprawiać takie wrażenie, ale mi właśnie ta Poezja wydaje się takim żyjącym trupem".

Zombi to raczej właśnie kino, literatura prozy, kreatywna fotografia i grafika... często dość dosłownie

.....................................................

"Ja jestem ignorantem jeśli chodzi o poezje, niewiele przeczytałem, większość przy okazji czegoś innego, więc jestem ciekaw przemyśleń ludzi, którzy faktycznie zajmują się poezją."


Aha... to wiele wyjaśnia... .
!grzegorz8smy    20.01.2013 @14:49:17
MM - "zawiera lokowanie idiotów?"
(idiota zawsze wraca na miejsce bredni)
~tadeuszesz    20.01.2013 @15:09:05
To ciekawe, my również wróciliśmy. Bez obrazy.
!grzegorz8smy    20.01.2013 @15:18:35
obraża się jeno dziatwa,
a ahtyści robią obrazy..
+corduroy    21.01.2013 @12:07:59
@MM tak, ja też lubię ten post, przypomina mi o czasach, kiedy tłukłam na konkursach taką kasę, że mogłam postawić piwo towarzyszom niedoli i jeszcze miałam na zapałki :D
_______
dum bibo piwo stat mihi kolano krzywo
~tadeuszesz    21.01.2013 @19:05:27
Poezja się oddaliła od ludzi
Poeci stali się sadomasochistycznymi onanistami
Może nie wszyscy
Może nie zawsze
Ale poezja już była dziwką
Teraz
jest niewolnicą
Oddajmy jej wolność
~evilsakuya    22.01.2013 @21:55:37
@up
Każdy artysta jest w jakimś stopniu ekshibicjonistą. Ale poezja zniewolona? Paradoks wyczuwam, bo sztuka z definicji jest wolna, poezja chyba też. To nie Chiny Ludowe.
Chyba, że masz na myśli nasz ukochany kaganek oświaty, ale to raczej nie poezja jest zniewolona, tylko mózgi uczniów (:
_______
"a gdyby ktoś ośmielił się przypadkiem we mnie zwątpić,
pokażę Wam, co to znaczy być bogobojnym!"
(Bakflip - "Władza")
~ewelinalebida    23.01.2013 @07:38:55
btw polecam wszystkim zgłodniałym kawałka dobrej poezji współczesnej:
http://biuroliterackie.pl/sklep/szczegoly.php?cid=b10_35

świetna antologia, którą można czytać i czytać
'Mathiej    23.01.2013 @09:30:00
Żeby nie było, śledzę wątek i wasze rozważania, ale nie mając nic mądrego do napisania, ograniczam się do czytania
ostatnio edytowane: 2013-01-23 09:32:36
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
http://www.behance.net/Mathiej
~evilsakuya    23.01.2013 @10:24:28
Oj tam oj tam. :D
_______
"a gdyby ktoś ośmielił się przypadkiem we mnie zwątpić,
pokażę Wam, co to znaczy być bogobojnym!"
(Bakflip - "Władza")
~123ada    26.01.2013 @19:37:22
moim zdaniem my nie umiemy czytać poezji,nikt nie uczy jak ją rozgryść,jak ją polubić.
~Boobic    26.01.2013 @23:26:53
"nikt nie uczy jak ją rozgryść"

Po prostu "gryść" i "gryść", aż do skruszenia zębów. Póki jeszcze się je ma.
_______
Sex ist ein Schlacht, Liebe ist Krieg...
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt