Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Poezja jest martwa?
Literatura  | 26.05.2014 @09:25:16

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 Następna strona
!janurz    26.05.2014 @09:25:16
A dla kogóż są eurofiranki?
~dede2    26.05.2014 @10:20:48
Poezja nie jest i nie będzie martwa... oczywiście tylko ta dobra
_______
▒▓█ ZAPRASZAM DO GRUPY "Digart zaczyna się po 30-tce" http://www.digart.pl/grupy/306/Digart_zaczyna_sie_po_trzydziestce/ █▓▒
*Krix13    26.05.2014 @22:52:13
Eurofiranki som dla umierającej poezji na digu, już czuć swąd, już widać opadowe plamy. Zasłoni się to to eurofiranką i będzie na katafalku jako żywa.

_______
Okazuje się, że wiersze są uniwersalne.
Nie wiem czy dla wszystkich, ale z pewnością dla każdego.
~ira1    30.11.2014 @09:38:21
powiem tak: - ze 124 osób obserwujących mój profil na DA komentuje moje prace zaledwie kilku ludzi, ilość osób które czyta moje wiersze nie przekracza liczby70.
Być może moje prace są za słabe, aby znalazły zainteresowanie; nie o to jednak chodzi, ale o to, że wyczuwa się spadek zainteresowania pracami na DA. Sama też nie jestem bez winy, przyznają,że rzadziej tu zaglądam od czasu plajty bitew literkowych. Poezja nie jest martwa, jedynie drzemie na DA... pozdrawiam wszystkich
~ziemioodporny    30.11.2014 @20:31:49
Poezja nie jest martwa, to poeci są martwi
*Grzeczny    01.12.2014 @00:27:13
Poezja jest martwa, poeci są żywi.

Poezja jest martwa - to martwe zestawy martwych elementów = dźwięki lub papier i atrament, znaki abstrakcyjne, które uczymy się tłumaczyć sobie jako określone znaczenia, znaczenia definiujemy zlepkami kapnięć atramentem lub dźwiękami, które nawet de facto nie mają znaczenia, nie tylko cech organizmu żywego..., ot umówiliśmy się, że drewniany mebel w salonie, to "s t ó ł", że "S" to "sss" w sensie dźwięku, że to głoska, a nie posykiwanie np., z bólu..., i itp.

Zatem poezja jest martwa, a znaczenia zapisane nią, umowne.

Z obrazem / sztukami wizualnymi jest o tyle inaczej, że one dość często ilustrują życie, jakim jest dla naszych zmysłów / wyobrażeń / marzeń sennych.

Poezja nie żyje, zatem jest martwa.

Ma jednak sens, umowny czy nie, ale ma - ale nabiera go tylko, gdy jest czytana, oraz, co istotne, zrozumiała dla czytelnika.

Bełkot, pisanina w obcym języku / kodzie, albo niedomagania czytelnika, oczywiście także analfabetyzm, czynią z nawet najciekawszej kodowanej pismem / dźwiękiem treści po prostu melodię / abstrakcję.

Słowem, poezja olewająca czytelnika i czytelnik olewający poezję odbierają sens jej istnieniu. Podobnie ignoranci ( i piszący i czytający ) odbierają poezji moc... zatem i popularność.

Ale to jest akurat efekt otwarcia całej sztuki na "każdy może, trochę lep...".

Poezja jest martwa. Treść w niej zawarta, wewnętrzny rytm, mogą jednak żyć w umysłach odbiorców / mogą ich nawet zmieniać.

Zmienić człowieka może też "Pan Tadeusz" - albo nauczy, przypomni, rozdrażni, zanudzi, albo spadnie na łeb..., albo...

Nie zmieni tylko, gdy będzie stać na półce i zbierać kurz.

W pierwszym przypadku, stanie się cząstką przeżywania życia.

W drugim, będzie tylko umownie wartościowym bibelotem.

ostatnio edytowane: 2015-04-16 13:52:58
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~Akinom89    04.01.2015 @19:46:46
Dyskusja stara jak świat. Rzeczywiście można odnieść wrażenie, że powszechny odbiór poezji i jej wpływ na życie publiczne jest dużo mniejszy niż chociażby 50, a nawet 20 lat temu, kiedy w Świetlickim czy Podsiadle zaczytywali się wszyscy. I to porównanie do koła wzajemnej adoracji tez jest słuszne, zwłaszcza jeśli popatrzy się na składy jurorskie nagród poetyckich. Koledze przyznają sobie nawzajem najwyższe finansowe wyróżnienia w tym kraju. To jednak dałoby się jeszcze przeżyć, bo według mnie prawdziwym problemem jest to, że ludzie (przeważnie młodzi) biorący się za poezję, sami jej nie czytają i (o zgrozo!) otwarcie się do tego przyznają. Napisawszy zaś kilka wierszy lecą wydać je albo własnym sumptem, albo płacąc za to wydawcy (takich wydawnictw publikujących za pieniądze wszystko jak leci jest coraz więcej) albo dostając dotację od burmistrza ze swojego Pcimia Dolnego i potem w biogramach wypisują "poeta, pisarz".
_______
Jestem kolaborantką >>> http://ha.art.pl/piksel-zdroj/
'Jormungund    04.01.2015 @20:03:14
Fakt, że w Świetlickim ludzie się już nie zaczytują poczytałbym raczej za sukces poezji.
*Mathiej    04.01.2015 @21:35:21
Ej, ej, ej. A tak szczerze, to już zmieniłem zdanie ;D

Trochę przeżyłem, trochę poczytałem. I stwierdzam, że poezja ma się dobrze ,]
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
http://www.behance.net/Mathiej
*Grzeczny    04.01.2015 @21:47:39
Ciekawe, swoją drogą, że dziedziny, o których się co i rusz ogłasza, że "umarły", "żyją" w najlepsze, a wiele innych wciąż musi być sztucznie podtrzymywanych przez krytyków piejących hymny pochwalne o tym "co twórca miał na myśli, choć tego nijak nie widać", plus milionowe dotacje i organizację festiwali, na których prawie nikt nie bywa - oczywiście - poza artystami / kuratorami promujących ich instytucji i przedstawicielami sponsorów... gdyby nie parę audycji w mediach, nie wiedzielibyśmy, że w ogóle się coś takiego odbywa...
ostatnio edytowane: 2015-04-16 13:53:53
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~towarzyszbejrut    04.01.2015 @23:10:00
Czego oczekujecie moi drodzy po poezji , która w potężnej większości mówi w sposób niezrozumiały i przeintelektualizowany o osobistych przeżyciach danego poetczyny. Wszystko to owinięte w pazłotko grafomanią i metaforami szeleszczące. Kogo to teraz interesuje? Do kogo ma to dotrzeć? Czy w ogóle ma jakiś cel? Dzisiejsze wiersze są jak strzały z nikąd do nikąd lecące. Jak we wszystkim co dzisiaj jest dumnie a mylnie nazywane sztuką chodzi o autopromocję napędzaną pychą kipiącą ze współczesnych pętaków. Nałożę sztruks, owinę się szalem i napiszę wiersz o swojej kolejnej chandrze tylko tym razem woźnego, który mnie wk...rwia nazwę puchatkiem a dziewczynę, która już nie może znieść mojej pretensjonalnej postawy nazistką o pięknych oczach.
+trzypozycje    04.01.2015 @23:45:17
Ja nie czytam, ale piszę świetnie, bo słucham rapu. Można? Można.
_______
Yes, I am
fresh like DAMN
~towarzyszbejrut    04.01.2015 @23:48:02
Pewnie, że można. I rap miał swoje wzloty . dawno, dawno temu...
+trzypozycje    05.01.2015 @00:37:58
16-sto wieczny francuski najlepszy.

Bonżur, szamam garaż.
https://www.youtube.com/watch?v=gLBwSPl6500
ostatnio edytowane: 2015-01-05 00:39:25
_______
Yes, I am
fresh like DAMN
'Jormungund    05.01.2015 @01:09:40
Barańczak jak umierał to mógł zostać Amy Winehouse.
~towarzyszbejrut    05.01.2015 @01:16:50
Też wciągał wódę nosem?
'Jormungund    05.01.2015 @01:22:21
A to nie dlatego umarł? Tshirty mogły by być, world tour, nowe edycje tomików. Nowa fala dla Nowej Fali.
ostatnio edytowane: 2015-01-05 01:22:33
~towarzyszbejrut    05.01.2015 @01:39:14
Ta nasza nowa fala to jak z mieszania kałuży patykiem - można trafić na puszkę po Wojaku albo starą podpaskę a tylko podnoszący się muł kusi tajemnnicą i złudzeniem głębi.
+trzypozycje    05.01.2015 @02:07:39
puszkę po Wojaczku
_______
Yes, I am
fresh like DAMN
!janurz    05.01.2015 @09:13:38
@towarzyszbejrut - sugeruję branie się za habilitację z poezji polskiej współczesnej.
~Akinom89    05.01.2015 @21:29:57
@towarzyszbejrut i @Grzeczny trudno Wam odmówić racji w wielu kwestiach, które poruszyliście, ale w jednym się z Wami absolutnie nie zgodzę. Polska poezja najnowsza, czyli ta proponowana przez ludzi urodzonych w latach 80. i 90., którzy teraz debiutują jest naprawdę ciekawa! Nie dość, że porusza bliskie nam tematy, często bardzo aktualne społecznie i politycznie kwestie, używa bliskich nam kontekstów, skojarzeń, nie wznosi się patetycznie - przeciwnie bliżej jej do zwykłego ludzkiego skurwienia, to jeszcze wykorzystuje nowe kanały komunikacji - patrz projekt muzyczno-poetycki Kopyt/Kowalski, działalność Rozdzielczości chleba i dwa wydane przez nich świetne ubiegłoroczne debiuty, czyli Brewiński i Taranek, Internetowe Turnieje Jednego Wiersza organizowane przez Ha!art. A ta cała dyskusja na temat tego co jest ważniejsze poezji - znaczenie czy sam znak to złudzenia przypomina mi niedawny spór Franaszek - reszta świata.
_______
Jestem kolaborantką >>> http://ha.art.pl/piksel-zdroj/
*Grzeczny    06.01.2015 @00:32:50
Tak, po czasie przyznaję rację, ~Akinom89, zatem...

... dobrze, że jakiś czas temu zrezygnowałem z mowy wiązanej....

na rzecz tzw., prozaiki = każdy powinien się promować w tym, w czym najmniej jest różnicy miedzy bufonadą, a prawdą... niektórym się nawet udaje tę granicę przekroczyć, choć zazwyczaj ocena obiektywna następuje z dwa - trzy pokolenia po...

~frankfurt    15.01.2015 @15:23:15
mmnie poezja kompletnie nie zajmuje i nie bardzo rozumiem zachwycania sie wierszykami
~krynczanka    17.03.2015 @12:16:04
moim zdaniem ciągle ukazują się wspaniałe tomiki wierszy, jest tylko więcej materiału, przez który trzeba przebrnąć, by znaleźć coś wartościowego
ostatnio mi się bardzo spodobał tomik Byrskiej ( tu jedna z recenzji-> http://xiegarnia.pl/recenzje/kolibry-nad-kapryfolium/ ) podoba mi się też proza poetycka Idy Linde "Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym"
~Josep88    16.04.2015 @10:38:48
dla czego? zwyczajnie, że niewiele osób teraz czytają poezję. lecz a jednak amatorów wierszy wystarcza
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt