Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Współczesny artysta - kwestia finansowa i warunki życia.
Sztuka ogólnie  | 06.01.2014 @13:31:03

1 2 3 Następna strona
~Beltz    06.01.2014 @13:31:03
Zastanawia mnie kwestia warunków życia współczesnych artystów. Wiele osób kończy wyższe uczelnie artystyczne i nie ma pojęcia co dalej. Co waszym zdaniem trzeba zrobić by móc tworzyć i jednocześnie utrzymać się w dzisiejszych czasach? Jakie kryteria trzeba spełniać? Czy trzeba dopasować się do panujących trendów? (obieranie ziemniaków w galerii, genitalia na krzyżu itp.). Czy sprzedać się i skomercjalizować, lub wyjechać za granicę?
Może też po prostu chodzi o odpowiednie kontakty, albo bogatych rodziców? Nie jestem na tyle naiwny by wierzyć, że chodzi o sam talent czy edukację.
Szukałem wskazówek w biografiach artystów tworzących współcześnie, ale przeważnie nie podają zbyt wielu osobistych informacji (z jakich rodzin pochodzą, jak trafili do galerii po raz
pierwszy itp.).
Jak to waszym zdaniem jest?
ostatnio edytowane: 2014-01-06 13:32:55
~pyokola    06.01.2014 @13:34:39
Rysunek jako hobby i inna praca zarobkowa,

czesto i gesto wyroznia sie dwa rodzaje artystow
Ci ktorzy robia sztuke dla siebie i ci ktorzy roba sztuke dla kogos.

Ciezko jest wyzyc z samego bycia artysta.
Zalezy od zlecen. Dzisiaj sa, jutro ich nie ma.
*KrzysztofSierpien    06.01.2014 @13:40:19
idź pracowac do biedronki a w wolnym czasie możesz sob ie być artystą
_______
Digi Art - Dawni użytkownicy DA
https://www.facebook.com/groups/1648746785395010/
+Oxxygene    06.01.2014 @15:44:40
trzeba mieć przede wszystkim odpowiednią osobowość i talent nie tyle do sztuki co do autopromocji
!unreal    06.01.2014 @15:49:43
trzeba iść za modą, jak sasnal czy bank'sy 50$ się dobrze sprzedaje malować podobnie. tylko należy pamiętać że to są tylko brand'y, które tak naprawdę kreują
tacy trendsetterzy jak anda rottenberg itp

http://www.raster.art.pl/tygodnik/numer27/maciejowski_obrona1.jpg

jest jeszcze inna opcja dla znaleźć patrona zakochanego w zawartości twojej głowy. niezależnie co wyrzygasz na płótno on zawsze przyjedzie do ciebie z gotówką a ty mu to wszystko ładnie opowiesz.
_______
plaża jest wszechświatem w pigułce
*KrzysztofSierpien    06.01.2014 @17:13:15
no to jak rzyć?
_______
Digi Art - Dawni użytkownicy DA
https://www.facebook.com/groups/1648746785395010/
+azmii    06.01.2014 @19:00:06
Niektórym się udaje a niektórym nie. Nie ma jednej rady, kazdy musi sam znaleźć swoją drogę. Jeśli utonąłęś w tym na maksa masz szanse, jeśli nie to sobie odpuść i zostaw to jako hobby.
+Trooper85    06.01.2014 @19:20:55
"[...]Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny
[...]
Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny[...]"
_______
Like thunder from the sky...
!unreal    06.01.2014 @20:15:10
azamii nie mieszaj beltzowi w głowie, od czasów warhola wizerunek artysty zmienił się bezpowrotnie. na nic się zda ideowa postawa, heroizm, wielkie słowa, donkiszoteria... nie da sie obecnie rozmieścić tego typu sloganów w przestrzeni galeryjnej, to już nie te czasy. obecnie sztuka to przemysł o bardzo rozbudowanych i dobrze zorganizowanych komórkach.

http://entertainment.time.com/2013/10/21/fake-banksy-prints-sell-out-at-central-park-sale/
_______
plaża jest wszechświatem w pigułce
~domitrz    06.01.2014 @22:33:38
<szukam przepisu na sukces>

<dajcie mi go!>
~Mario89    06.01.2014 @22:43:15
By tworzyć i jednocześnie się utrzymywać ? Pracę w gastronomii polecam
*yss    06.01.2014 @23:22:31
kontakty, rodzice (najlepiej znajomość z galerią poprzez rodziców jak jedna z b. znanych malarek polskich) sprzedać się, trafić w trend.
zawsze tak to działało
_______
...aż się oczy jeżą...
~QNAMANmanga    07.01.2014 @00:01:28
Jeśli zarabiać, to jako rzemieślnik - grafik komputerowy. I rysunki jako hobby ;-(
~Beltz    07.01.2014 @02:08:52
Tak, wszyscy zdają sobie sprawę z wielkich możliwości jakie niesie za sobą praca w kebabie, czy biedronce. Nie liczę na 'przepis', bardzo wątpię żeby dało się taki przepis ułożyć. Osobiście jestem raczej pesymistą i wydaje mi się, że bez ogromnej dawki szczęścia w postaci kasiastych krewnych i znajomości w galerii nie za wiele jesteśmy jednak w stanie zrobić.
Pytanie nie dotyczy tworzenia prawdziwej, zgodnej z własnym sumieniem sztuki. Sprzedawanie się wchodzi jak najbardziej w grę. Bardziej zależy mi jednak na dialogu.
Nawet może bardziej na pomysłach skąd to się bierze. To, że przeważająca większość ludzi po kierunkach artystycznych nie pracuje w zawodzie. Ich wina bo mają nierealistyczne oczekiwana? Może szkolnictwa? Albo społeczeństwa które nie może albo nie umie odbierać sztuki? Albo wszystko po trochu... To mnie ciekawi.

!unreal Link masakra. Ciężko z czymś takim konkurować. Bardzo ciekawe.

*Trooper85 Hmm, no tak. Romantyczne przekonanie, że sztuka nabiera w jakiś sposób na autentyczności gdy wychodzi od biednych ludzi. Nie przekonuje mnie to do końca.
ostatnio edytowane: 2014-01-07 02:10:25
~Marcilantro    07.01.2014 @09:40:05
Malarz maluje to co ludzie kupują a artysta sprzedaje to co maluje, ot co. Jak chcesz być malarzem to spróbuj sprzedawać na allegro, w byciu artystą utrzymującym się z malarstwa nikt Ci tutaj nie pomoże.
+azmii    07.01.2014 @10:17:58
W zeszłym roku w dwa miesiące zarobiłam na cały rok życia ( z malarstwa). W tym roku było kilka słabszych miesięcy więc otworzyliśmy z mężem pracownię gdzie uczymy rys i mal co zapewnia nam zarobek na zus i opłaty gdy czekam na przelew . Głównie utrzymuję się z malarstwa.

Nie mam znajomości w branży, nie jestem z bogatej rodziny. Po skończeniu asp odcięłam się od klimatów związanych z "prawdziwą sztuką", "sztuką zaangażowaną" i klimatami z arteonu.

Maluję to co i jak lubię, znalazłam dla siebie niszę. Gadanie że trzeba iśc za modą i trendami jest kompletną bzdurą. Trzeba robic dobre rzeczy a zeby takie robic trzeba tym życ na maksa i dążyc do tego żeby stac się najlepszym.
!unreal    07.01.2014 @11:18:37
może poznał złych kolegów na studiach, dlatego ostał mu się jeno magister kebaba.
grupy dzielą się w klasach na elity, szare myszki, przeciętniaków... i zadymiarzy jak ja na ten przykład.
więc zanim pomyślisz co namalować, przygotuj najpierw grafik z kim wypijesz kawę w starbucksie, historię i recenzje piszą zwycięscy.

azamii
robienie dobrych rzeczy to ogólnik. trzeba zaspokajać pretensjonalne gusta lub po prostu wykazać się hiobową cierpliwością i czekać na niezmanierowanego ekscentryka, który obejmie patronatem taką osobę.





_______
plaża jest wszechświatem w pigułce
+azmii    07.01.2014 @11:50:02
!unreal
Oczywiście są tacy którzy na pogaduszkach w starbuksie czy na imprezkach z profesorstwem budują karierę. Ale to nie jest jedyna droga poza czekaniem na "bycie dostrzezonym"co jest moim zdaniem głupie. Mozna też zwyczajnie sobie poszukac galerii czy rynku (niekoniecznie w pl) gdzie się sprzedaje takie rzeczy jak twoje i tam uderzac. Krótko mówiąc radzę polega na własnych siłach i samemu szuka i próbowac zamiast polegac na kaprysach lokalnych "autorytetów".
!unreal    07.01.2014 @13:14:32
"in the future everybody will be world famous for fifteen minutes"
_______
plaża jest wszechświatem w pigułce
~GrzegorzPl    07.01.2014 @17:30:57
No popatrzcie, był niedawno wątek że mistrzowie się nie wypowiadają.

Beltz- weź kredyt na "słupa" i po problemie :p
~domitrz    07.01.2014 @23:24:58
A dlaczego mistrzowie mieliby się wypowiadać bo ktoś biednie żebrze o to?


Dlaczego uważasz że praca "w kebabie" czy w biedronce nie "niesie możliwości"?
Sądzisz że bycie wielkim artystom abstrakcjonistom malującym portrety maryli rodowicz i brada pita na mąciaku 'niesie większe możliwości', jest lepsze i ogólnie bardziej rozwijające? Że wtedy poznasz tych tajnych odpowiednich ludzi i tak osiągniesz sukces, dziwki, koks i kwejk?
~camro    08.01.2014 @00:27:45
Artysta najwięcej zarabia po swojej śmierci. A nie sorry to inni zarabiają twórczości po śmierci artysty.
ostatnio edytowane: 2014-01-08 23:42:03
~GrzegorzPl    08.01.2014 @00:56:50
To można upozorować śmierć. Niby cię już nie ma a kasę trzepiesz.

domitrz- niestety ludzie lubią wyśmiewać ludzi pracujących w miejscach typu kebab czy McDonald.
Nie kumam czemu te zawody są przedstawiane jako jakieś zło.
*Grzeczny    08.01.2014 @02:37:44
Jednej recepty na pewno ni ma.

No, może poza jedną kwestią - jak nie czaisz sprawy, nie jest to, pisząc górnolotnie, podstawowa treść Twojego życia, to prędzej czy później albo się poddasz, albo pójdziesz na kompromis i będziesz robić to, co jest modne a nie to, co Ci się podoba.

Nie skończyłem ASP, w ogóle nie studiowałem na ASP. Uczyłem się projektowania art, ale potem parę lat uczyłem się prywatnie, u przez siebie wybranych malarzy, nauczyłem się wiele.

Potem jednak miałem wybór, iść na jakieś studia, iść do biedronki na kasę, albo malować i próbować z tego żyć.

Dla mnie to właściwie nie był wybór, a kwestia dwóch złych możliwości i problematyczności wynikłe z jedynej słusznej.

Podjąłem ryzyko i nadal ( 10 lat później ), maluję.

Jest to też kwestia taka - czy i na ile trafiasz z tym co robisz do klienteli i czy zawsze robisz to samo, bo ja nie robię ciurkiem tego samego choć pewne motywy mam za "swoje", niemniej mam okresy lepsze i gorsze, czasem dorabiam, czasem nie, ale nawet jak dorabiam, to po to, by mieć kasę na malarstwo...

itd.

A sława?

A co to takiego jest?

Kasa? Uznanie Establishmentu?

Kasa czemuś ma służyć, jeśli nie jest najważniejsza, to nie jest najważniejsza i tyle. Czyli jest - fajno, nie ma, to trzeba ją zdobyć inaczej, a potem znowu jest i fajno i tak dalej.

Uznanie Establishmentu?

A co ono miało by mi dać?
bo jeśli poczucie sensu w życiu i sensu tworzenia, oznaczałoby, że bez uznania uważam, że to co robię jest bez sensu...

... to by dopiero była paranoja.

A co będzie chwalone i recenzowane spoko, kiedy moje / nasze kostki spróchnieją i użyźnią glebę, to sorki, nikt z nas nie wie, i koniec pieśni.
ostatnio edytowane: 2014-01-08 02:44:36
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
1 2 3 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt