Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

jak sprzedać obraz za granicą
Sztuka ogólnie  | 14.05.2014 @09:52:40

~SietaMadaFaka    14.05.2014 @09:52:40
chciałabym sie dowiedzieć jak można sprzedać obraz za granicą bedąc w polsce
+anako    14.05.2014 @10:10:25
ale printy czy oryginalne obrazy?
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
~ricard    14.05.2014 @12:49:05
http://www.digart.pl/forum/temat/1027029/wywoz_obrazow_za_granice.html
"printy"? To już staropolska, bodajże jagiellońska, forma "wydruki" nie obowiązuje?
ostatnio edytowane: 2014-05-14 12:57:32
+anako    14.05.2014 @13:01:01
Bo ja wiem, jakoś po prostu mówi się 'printy' w przypadku sprzedaży swoich prac przez serwisy w stylu society6, deviantart, etsy itp. ;p
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
*Grzeczny    14.05.2014 @13:06:35
Nu temat był raczej - jak wysłać, niż, jak sprzedać...

A jak sprzedać?

Tak, jak u nas.

Trzeba znaleźć galerię / marchanda / albo załatwić sobie wystawę, a dalej to już kwestia popytu na prace...
*Grzeczny    14.05.2014 @13:09:09
Nu, przez net niby też można, ale to nie zawsze skutkuje - w necie jest się zawsze w tłumie..., a wysyłając ofertę indywidualną / robiąc taką wystawę albo grupową ale tak, by arty sobie w paradę nie wchodziły stylem / medium ( konkurencja zawodowa ), ma się większe szanse na dotarcie do ludzi konkret zainteresowanych sztuką.
+anako    14.05.2014 @13:26:27
*Grzeczny, dlatego są specjalne portale, na których się wystawiasz, i tam masz podział na tematykę, technikę itp i problemu ze sprzedażą swoich rzeczy nie ma - o ile są odpowiednio dobre, oczywiście. Imho łatwiej w ten sposób, aniżeli samemu kombinować, jak jakimiś niekonwencjonalnymi metodamt dotrzeć do klienta

Znam paru artystów, coprawda dość znanych, którzy ze sprzedaży printów mają kasę na comiesięczne opłaty. To trochę tak jak z reklamami na youtube.

Oczywiście wszystko zalezy od tego czy mówimy o reprodukcjach poprzez takie serwisy czy o ręcznie wykonanych oryginałach. ^^
ostatnio edytowane: 2014-05-14 13:27:11
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
*Grzeczny    14.05.2014 @14:24:12
*anako, ja to wiem, mam portfoliów w necie ze 20, ba, z 4 najmniej sensownych zrezygnowałem ostatnio ale poewnie pojawi się znów kilka nowych...

... może nie na devie, ale jakoś... nie czuję bluesa z tym serwisem.

Poza tym pojęcie - praca dobra / zła dziś oznacza często kolorowa, albo nie, albo w kwiatki, a nie np. czaszki ...

Dlatego trzeba sobie dobierać portfolia w necie pod kątem ogólnego profilu miejsca, czyli tego co tam jest najbardziej popularne - jeśli coś innego niż się robi / albo tak popularne, że dasię wyszukać ponad 100 innych już dobrze sprzedających a bardzo podobnych..., nie warto się pchać w tłumy.

Oczywiście najlepiej być oryginalnym ( być sobą ), do czego raczej się skłaniam, ale to też kwestia miejsca - w jednym idzie okej, w innym mój typ "bycia sobą" trafiał w próżnię.

Raczej też mówmy o pracach - nie o reprodukcjach / printach - bo do tego to też, albo wpisujesz się w profil danej e-galerii, wtedy to ma sens, albo jesteś sławna i znana także poza netem, reprezentują Cie marchandzi i profesjonalne galerie z wyższej półki, o to wtedy ni ma sprawy - tak było / jest jak wiem np.
z Beksińskim, Yerką, Olbińskim, Siudmakiem, plus minus kolejnych 20-30 artystów malarzy różnych nurtów i tematyk.

Plus oczywiście sprzedaż reprodukcji i odręcznych kopii dawnych malarzy... są całe serwisy istniejące tylko pod tym kątem, a wym bardziej, jeśli nie trzeba mieć pozwoleń - bo jest już 70 lat po śmierci artysty i można jego prace reprodukować bez obawy o płacenie kasy artyście... ehm, ehm, oczywiście jest to też trochę nabijanie w butelkę niezorientowanych - bo za takie reprodukcje nie trzeba płacić... można je sobie ściągnąć z netu ( z innych stron np. o sztuce ) za free.

Formą pośrednią są serwisy - galerie oferujące kopie odręczne / pastisze według dawnych - ale z tym też trzeba uważać, bo przy dzisiejszej technice kopie lepiej zamawiać u renomowanych galerników lub wprost u artystów - malarzy, którzy takie usługi oferują - inaczej łatwo się naciąć na oleodruki, wydruki "3d" na pomazianym sprytnie podłożu, albo wręcz reprodukcje z plotera - tyle, że na płótnie i potem naciągnięte na blejtram...

ostatnio edytowane: 2014-05-14 14:39:02
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
*Grzeczny    14.05.2014 @14:35:41
No i warto dodać, że ci sławni malarze - odręczni - tradycyjni - to raczej szli drogą budowania pozycji w realu - galerie / marchandzi / wystawy / konkursy art... w tym i zagraniczne działania - bo nadal klienci bywają u nas nastawieni, ze jak ktoś miał wystawę za granicą to oooo jakie fajne, a jak nie miał, no to okej, fajne, ale... .
*Grzeczny    14.05.2014 @14:37:30
Np., Piotr Naliwajko - nazywany wprost artystą nie-internetowym..., sam się w necie nie udziela, ale taką sobie wrobił pozycję na real-rynku, że ma ludzi robiących to za niego...
~ricard    14.05.2014 @14:45:23
A może wrócicie do głównego tematu wątku? Być może "fundator wątku" pytał się także o zalegalizowanie sprzedaży wobec urzędu skarbowego i nabywcy poprzez umowy pisemne, rachunki i wszelkie niuanse związane ze sprzedażą za granicę?
ostatnio edytowane: 2014-05-14 14:50:15
*Grzeczny    14.05.2014 @14:54:24
~ricard, ja czytam i wiedzę to:

"Jak sprzedać obraz za granicą"

oraz:

"chciałabym sie dowiedzieć jak można sprzedać obraz za granicą bedąc w polsce"

To nie to samo, co "zalegalizowanie sprzedaży wobec urzędu skarbowego i nabywcy poprzez umowy pisemne, rachunki..."

Zatem - sumując - jesteśmy w temacie głównym, a w tematach pochodnych sporo pisałem o obecnej sytuacji prawnej np. wywozu prac za granicę, w wątku, który zapodałeś w linku...

Resztę spraw załatwia się konkretnie - względem sposobu sprzedaży - jeśli to serwis internetowy - to ma on swoje określone wytyczne, czasami i formy licencjonowania ( umów ). Jeśli to galeria w realu - to też taka galeria sama najlepiej wie, jak to to się załatwia i twórca zazwyczaj może się zdać na nich.

A jeśli się działa indywidualnie - to... pytanie wymaga sporych uściśleń na czym rzecz - w tym konkret przypadku - polega...
ostatnio edytowane: 2014-05-14 14:55:54
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~ricard    14.05.2014 @15:25:59
Tak - tylko trzeba Cię było do porządku przywołać żebyś zaczął pisać na temat.
"taka galeria sama najlepiej wie, jak to to się załatwia i twórca zazwyczaj może się zdać na nich." - nieznajomość zasad może zaszkodzić
PS. Jaka pogoda w Tczewie?
~SietaMadaFaka    15.05.2014 @10:35:28
Chodzi mi oczywiscie o wlasne obrazy, nie mialam jeszcze zadnej wystawy, wiec nie bardzo sie w tym orientuję. Wystarczy wysłać swoje portfolio do różnych galerii sztuki w Polsce lub za granicą z zapytaniem czy są zainteresowani wystawieniem moich prac?
*Grzeczny    15.05.2014 @10:53:21
Jak widzisz ~ricard, pisałem jednak na temat..., zanim się wtrąciłeś.
Ot, może bardziej ogólnie, niż to było koniecznie, ale ja tak piszę zawsze

W Tczewie deszczowo, ale ja to lubię, świat po deszczu ma ciekawsze barwy.

....................................

~SietaMadaFaka:

Tak - tylko warto sobie najpierw poserfować i odnaleźć jak najwięcej galerii sprzedających prace podobne w stylu do Twoich / albo o szerokim wyborze tego co oferują, bo strzelanie w ciemno jest mniej opłacalne ( sprawdzone ).

Poza tym pisz po angielskiemu lub po niemiecku ( jeśli znasz albo jeśli masz kogoś w rodzince, kto się zgodzi pomóc w tłumaczeniu ).

Jeśli Ci ktoś zaproponuje wystawę idź jak w dym - Niemcy to nie Polacy = cenią i lubią art.
~Deboraa    12.07.2017 @13:30:21
Można zawsze zacząć od wyrobienia sobie marki, trochę pokazać się w Internecie, zgłosić do konkursów, bywać na festiwalach sztuki, żeby poznać ludzi. Można wziąć udział np. w Polskim Festiwalu Sztuki.
*yss    12.07.2017 @19:19:14
Deboraa dzięki za info o festiwalu, ale może wiesz gdzie można znaleźć wysokość nagród? Napisali tylko, że jakieś będą, finansowe, ale nie wiadomo czy 100 czy 1000 czy 10 tys czy co
_______
...aż się oczy jeżą...
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt