Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Szukam kreatywnej osoby non-profit.
Sztuka ogólnie  | 20.10.2014 @09:07:48

1 2 Następna strona
*Mathiej    20.10.2014 @09:07:48
A teraz serio.

Wiemy, że światem rządzi pieniądz i w życiu nie ma nic za darmo. Tego uczy samo życie, szkoła i forum digartu.

Artyści - niesamowystarczalni: Portreciści, fotografowie mody, muzycy, reżyserzy, scenarzyści, komiksiarze, którzy nie mają drygu do dramaturgii i dialogów, a chcą tylko rysować, twórcy gier, potrzebujący programistów lub grafików etc. itd. itp. są skazani na głód twórczy.

Ja całkowicie rozumiem, że trzeba się zająć piramidą Maslowa od dołu, najpierw trzeba zarobić na chleb, a potem można myśleć o twórczej pracy tak dla siebie.

Fajnie mieć paru ziomków, z którymi chodzi się na piwo i powiedzieć "dobra, zróbmy fajną sztukę!", ale co jeśli nie ma się takich ziomków? Czy można wtedy tak po prostu w sieci znaleźć pomoc?




Generalnie, jakie są warunki konieczne i wystarczające, do tego, byście mogli zaangażować się w projekt non-profit, sztuka dla sztuki?
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
*thedreamseller    20.10.2014 @09:16:01
stary, chodź na piwo.
*Mathiej    20.10.2014 @09:20:16
Po nowym roku może wpadnę do twego miasta.
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
*WojtekHnat    20.10.2014 @09:37:19
Mój warunek jest jeden, musi to być zima, tak od grudnia do lutego.
_______
Idę...

Może kiedyś dojdę.

http://wojtekhnat.tumblr.com/
*thedreamseller    20.10.2014 @09:48:09
Wojtek, czyli wtedy, gdy w pracy jest marazm?

Czyli dochodzimy do wniosku, że projekty non-profit, robione dla sztuki są jak najbardziej mile widziane, ale tylko wtedy, gdy się ma na to czas.
~PiotrKornet    20.10.2014 @11:23:28
Źle kombinujesz, zdradzam "magiczną formułę grubego hajsu za sztukę":

1a Jęczysz do tatełe lub dziadełe tak długo, aż kupi Ci miejscówkę w ASP

1b z papierkiem ASP zakładasz stowarzyszenie/grupę/kolektyw artystyczny ("artystyczny" lub "kulturalny" musi być w nazwie)

2 Piszesz manifest artystyczny, w skrócie: lewacki

3 Zgłaszasz się z wnioskami o granty/dofinansowania unijne na Twoje projekty/instalacje/darmowe skłoty w centrum Warszawy

4 W razie problemów/niechęci urzędników - wyzywasz ich od faszystów, na fejsie, po angielsku. Zbijasz się w kupę z innymi bardziej doświadczonymi w wyrywaniu grantów pasożytami... znaczy się aktywistami lewicowymi

5 Wreszcie PROFIT! Po otrzymaniu kasy i darmowego lokum, raz na trzy miesiące musisz pokazać parę pochlapanych farbą płócien, instalację obrażającą faszystów-cebulaków, sprowadzić murzyna grającego na bębnie.
Tylko tyle, resztę czasu ćpasz, ru**asz i obnosisz się po resortowym getcie ze swoim latte. Raz w roku(czasem częściej) przez getto przechodzą jacyś fanatycy z flagami(czasem bredzą że nie mogą przeżyć za 6zł/h, toć po 3 godzinach mają na latte, to czemu ujadają). Jak są te demonstracje, to trzeba zostać w apartamencie, można coś wylać na te cebulackie łby(jeśli jesteś odważny niczym Cze). Tylko tyle
ostatnio edytowane: 2014-10-20 11:25:41
_______
http://piotr-kornet.tumblr.com/
*Mathiej    20.10.2014 @11:40:49
Piotrze, Piotrze, Piotrze, a ty znów o tych pieniądzach. A ja właśnie pytam, kiedy człowiek jest chętny bawić się w sztukę, a nie szuka "grubego hajsu za sztukę"

Jak wcześniej Wojtek i Dreamseller zauważyli, na pewno jednym z elementów jest wolny czas.




Tak czy siak, wolny czas, wolnym czasem, ale często spotykam się z podejściem, że jak ktoś coś chce żeby mu zrobić za darmo albo z nim robić za darmo, to jest on albo a) niepoważny, albo b) szuka jelenia.
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
~sayja    20.10.2014 @11:57:58
Ja mogę powiedzieć, że z szukaniem w sieci chętnych osób to zazwyczaj słabo to wychodzi. Wynika to z prostego faktu, że za takie projekty biorą się ludzie, którzy się znają i ufają wzajemnie w swoją skuteczność
*thedreamseller    20.10.2014 @12:35:23
Mathiej, owszem, zauważyłem to, ale zauważyłem coś jeszcze, czego nie wyczytałeś, a ~sayja już napomknął na ten temat.

Chodź na piwo. Jak się z kimś da wypić piwo i pogadać w sensowny sposób, to taki ktoś jak najbardziej się nadaje.
~grafsol    20.10.2014 @14:07:21
"A ja właśnie pytam, kiedy człowiek jest chętny bawić się w sztukę .."

myślę, że w momencie kiedy nie szuka kasy, bo już ją ma
_______
portfolio: http://www.grafsol.pl
!janurz    20.10.2014 @14:08:24
1. Mieć trochę czasu.

2. Ten ktoś musi być fajny, a przynajmniej

3. robić fajną sztukę.
+eleroo    20.10.2014 @15:28:17
O właśnie, !janurz trafił w sedno, bo z fajnymi ludźmi to się chce robić różne rzeczy, a jak ktoś jest bucem to i za kasę nie ma się ochoty współpracować. Trochę czasu też by sie przydało, ale w mysl zasady, że 'jak ktoś nie ma czasu, to ma więcej czasu' można zawsze coś wykroić. No i sam projekt też musi 'się podobać', bo wiadomo, nikt nie wejdzie w coś sprzecznego ze sobą.
*Grzeczny    20.10.2014 @15:40:43
Nie wiem jak, ale się daje.

Znaczy się, gdybym miał robić tylko to, co chcą ludzie, pracować only na zamówienia, albo żyć tylko dla kasy zarabiając only gdzie indziej, to robiłbym z 40% tego, co robię, albo i mniej.
Poza tym, nie siedziałbym na digu ( za free ), nie robiłbym paru innych rzeczy ( też za free ).

Trzeba po prostu odnaleźć w sobie pasję, taką realną, a nie hasło / slogan / hobby na weekendy.

Najgorsze, to dać się zmielić, wcielić w system i stać mrówką, na tyle mądrą, by za cel postawić sobie zaprzeczać temu = chcieć wcielić innych w mrowisko..., a to postawa, wbrew pozorom, częstsza niż to, o co pytasz i być może nawet łatwiejsza, wygodniejsza = jesteś w tłumie, ale też czujesz, ze masz ten tłum po swojej stronie. Jeśli masz / macie w naturze pływanie z prądem, może to co piszę - Ci / wam zaszkodzi. Paradoksalnie, jeśli nie, to też nie ma gwarancji, bo w globalnej wiosce coraz więcej ludzi szuka siebie, swoich pasji, narasta więc problem rozpoznawalności, zatem dylemat, czy jeszcze jesteśmy sobą, czy też bycie sobą staje się tylko nową zasłoną, modą...

Może jeszcze jedno - kiedy czujesz się najlepiej - gdy Cię ktoś docenia, prawi komplementy? Czy też...
Ja generalnie najlepiej się czuję sam = pracując, najlepiej nad własnym projektem, ale inny też może być, spacerując po plenerach z aparatem,
itp.
..............................

Do Janurz'a - a co to znaczy robić fajną sztukę?
Fajną dla kogo?
Jeśli dla klientów, prosta droga do tworzenia only pod zamówienia, niby nic złego, wielu nawet geniuszy tak robiło, przeszli do historii i itp., ale jednak.
Jeśli dla poklasku znajomych po fachu, to fajno, ale czy jesteś pewien, że oni Cię rozumieją i nie chwalą tylko po to, by coś zyskać?
Jeśli dla siebie - to też nie zawsze dobrze, - bo nadmiar samozadowolenia nie jest dobry, a nadmiar pokory powoduje, że mrówki Cię zaleją i zagryzą najważniejszą muzę - kreatywność.

Sztukę trzeba robić taką, która zadowoli, otwiera nowe drogi, rodzi kolejne pytania, złości, wk..., ale nie zniechęca ( jej twórcy ).

................................

A z projektów nie wychodzi mi średnio 1/3, biorę na się za dużo i czasem popełniam błędy, albo brakuje czasu. Ale cieszę się, że 2/3 wychodzi, zazwyczaj tych, które robię sam, albo trafiam na ludzi, którzy są otwarci.

Gdzie ich szukać? bo realizują jakieś fajne projekty non profit, bo się normalnie zachowują, bo nie rozwalą wspólnego projektu..., ostatnia metoda najmniej miła, ale i najpewniejsza w odsiewaniu plew.




ostatnio edytowane: 2014-10-20 15:44:37
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
!janurz    20.10.2014 @15:41:28
Fajną dla mnie.
*Grzeczny    20.10.2014 @15:59:51
A, to przepraszam
~majaluki    20.10.2014 @18:39:33
Ja nie jestem sztukmistrzem jak wielu tutaj, sporo gorszy jestem, ale pomagać się da. Stwierdziłem, że jedna para butów czy tam czegoś mnie nie zbawi i czasem staram się coś robić za darmo lub półdarmo głównie dla osób pomagających w jakiś skromnych fundacjach czy akcjach oraz w celu krzewienia np. sportu.
Pretekst się zawsze znajdzie i ktoś kto może mnie potrzebować.
Czasem olewam cwaniaka ze super zleceniem i w to miejsce biorę kogoś kto np. potrzebuje coś za free i ma lipę.
*Mathiej    21.10.2014 @13:56:10
"Chodź na piwo. Jak się z kimś da wypić piwo i pogadać w sensowny sposób, to taki ktoś jak najbardziej się nadaje."

Z pójściem na piwo i pogadanie, jest zawsze ten problem, żeby na pójściu na piwo i pogadaniu się nie skończyło

Ale tak, zgadzam się

*grzeczny, ale wiesz, jak już wcześniej, nie chodzi mi o to, czy robić, czy nie robić za kasę. Chodziło mi raczej o działanie wspólne. Że szukasz innych i współtworzysz, za darmo z kimś. Bo tak, zgadzam się z tobą, że fajnie mieć artystyczne hobby, ale jednak głównie się skupiłeś na tworzeniu w samotności. Naprawdę fajnie jeśli człowiek zadowala się samym sobą w tworzeniu, ale wymienieni w pierwszym poście artyści nie mogą tworzyć sami.
"

a co to znaczy robić fajną sztukę?
Fajną dla kogo? "


"!janurz
Fajną dla mnie. "

No to chyba dość proste, że człowiek woli poświęcać swój czas na współpracę z twórcą, którego dzieła nas jarają. - W szczególności, że nie szukamy w tej chwili zarobku

ostatnio edytowane: 2014-10-21 13:56:46
_______
De profundis clamavi ad te, Domine
^sleepwalker    21.10.2014 @14:57:49
"Generalnie, jakie są warunki konieczne i wystarczające, do tego, byście mogli zaangażować się w projekt non-profit, sztuka dla sztuki?"

Warunki są dwa :

1. Tylko i wyłącznie tworzymy to co nas interesuje i bez ingerencji osób trzecich
2. Chyba najważniejsze możliwość pokazania tej sztuki non-profit jak największej widowni
_______
A tak chciałem zareklamować nową artystkę
PsotnicA http://psotnica.digart.pl/
~QNAMANmanga    21.10.2014 @18:06:49
Wspólna zajawka i robienie czegoś co się lubi. Przecież wielu z nas nie rysuje tylko dla pieniędzy a dlatego, że coś nas kręci i sprawia przyjemność.
~XIPE    21.10.2014 @18:14:27
a ja jestem gotów do zrobienia wielu rzeczy za darmo, tylko nie mam komu. to dopiero daje do myślenia.
~Theressa    21.10.2014 @18:17:35
Ja chętnie bym zrobiła coś za darmo, ale na razie nie mam pieniędzy w ogóle, więc muszę najpierw zrobić coś za pieniądze.

Dorosłe życie jest takie trudne.
~XIPE    21.10.2014 @18:29:40
theressa piotr Ci przecież napisał gotową instrukcję jak zdobyć pieniądze, hehe. zapomniał tylko wspomnieć, że musisz być lesbijką i dawać sobie w żyłę jak prawdziwy lewak.
~Theressa    21.10.2014 @19:19:10
Kurczę, nie dam rady być lesbijką. Ale mogę udawać frutariankę...
~andpisk    21.10.2014 @23:04:34
Pomysł fajny!!!!

Ludzie nie Trollujemy - więcej optymizmu
*michalkoziol    22.10.2014 @00:30:27
Co to jest frutarianka? Czy to boli?

Ej Math, to nie jest jego miasto. Ja tu byłem kurna pierwszy.

TO MOJA DZIELNIA!

Co do tematu, to jak dla mnie muszę po prostu lubić osobę, która szuka "pomagiera" i do tejże pomocy się nadawać. Wtedy jak mogę, to pomogę.

Zatem w zasadzie to tak jak janurz


janurze digartu
_______
Dbam o Wasze zdrowie psychiczne.
http://asset-6.soup.io/asset/7476/1854_60e3.gif
1 2 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt