Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Światłocień
Odręczne  | 08.11.2014 @14:42:45

1 2 3 Następna strona
~Sporeczek    08.11.2014 @14:42:45
Witam, poprzednio pytałem o perspektywę i proporcje, myślę, że już wiem o niej dużo i nadal będę ją trenował, ale teraz spytam o coś co znowu szukam i niektóre rzeczy znajduję ale nie to co potrzeba. Chodzi o światłocień. Wiem jak mniej więcej cień sobie nakreślić cień, ale potrzebuję jeszcze wiele rzeczy których nie mogę nigdzie znaleźć, lub jak znajduję to nie ma tego co szukam. Kiedy cień jest jaśniejszy, a kiedy ciemniejszy ? I chodzi mi też o to, że np. światło pada na pudełko i im dalej tym cień jest jaśniejszy i bardziej rozmazany, skąd wiedzieć jak dokładnie to ma być ?
Tak samo ze światłem, kiedy jest bardziej rozproszone itp ?
I teraz najważniejsze pytania:
Kiedy rysuję się odbicia światła i jak, i dlaczego tak. Chodzi mi o odbłyski, odbicia. Różne materiały np. metal, plastik, drewno, szkło, skóra ludzka, woda. Wszędzie gdzieś się światło odbija, wszędzie różnie, ale nie wiem dlaczego tak ?
I ostatnie: Chodzi o to, że czasem światło tak pada, za obiektem, że widać jak ma takie obramowanie ze światła. Taka poświata jakby. Nie wiem dlaczego ten efekt powstaje, nigdzie nie mogę o tym znaleźć, a to bardzo często występuje i w komiksach, filmach animowanych (rysunkowych) i obrazach występuje.
Proszę o dokładne wytłumaczenie tego albo/i podanie jakiś źródeł np. książki jakieś dobre o tym czyli cieniu i świetle czyli światłocieniu (szukałem, kilka przeczytałem ale niewiele się z nich dowiedziałem), jakieś filmiki (też się ich naoglądałem trochę, ale nie umiem szukać). Chodzi mi o takie z których dowiem się wszystkiego co trzeba Z góry dzięki, bo to dla mnie ważne
ostatnio edytowane: 2014-11-08 14:43:43
~Theressa    08.11.2014 @16:28:21
Chcesz rysować te wszystkie rzeczy czy zostać fizykiem?
~alphan    09.11.2014 @00:42:10
Kiedyś przeglądałem różne książki o rysunku i wiadomości o światłocieniu były bardzo nikłe. Jeśli zależy ci, żeby poznać to zagadnienie w konkretny, ścisły sposób, to najlepiej byłoby poszukać na necie artykułów teoretycznych o grafice 3d, bo w niej rozpatruje się światłocień za pomocą modeli fizyczno-matematycznych, dających odpowiedź na to "jak to wszystko działa?". Ja
sam do końca tego nie ogarniam, ale podzielę się z tobą odrobiną teorii odpowiadając na Twoje pytania.

1. Pierwsza sprawa to cień. Trzeba zacząć od tego, że wyróżnia się dwa rodzaje cienia: cień własny obiektu, na tej części jego powierzchni na którą nie padają promienie źródła światła, oraz cień rzucony na inną powierzchnię, którą ten obiekt zasłania przed tymi promieniami. Jasność obydwu rodzajów cieni byłaby zerowa, gdyby nie to, że światło docierające ze źródła pada na powierzchnię oświetlanych przedmiotów, częściowo zostaje pochłonięte i zamienione na ciepło, oraz każdy punkt powierzchni odbija osłabiony częściowym pochłonięciem promień we wszystkich kierunkach określonych przez półsferę. Powtarzając to w skrócie: światło pada na część powierzchni przedmiotów, oświetlając je, potem ulegając osłabienu odbija się i oświetla inne powierzchnie znowu odbijając się i tak kilkadziesiąt razy. Odpowiadając wprost na pytanie "Od czego zależy jasność cienia?": jasność cienia zależy od natężenia światła padającego ze źródła, bo im większe nateżenie, tym silniejsze światło odbite, które oświetla obszary cienia.

2. Kolejna sprawa to ostrość cienia rzuconego. Zależy ona od rodzaju padającego światła, jeśli jest to światło słońca, to cień będzie całkowicie ostry, bo składa się ono z równoległych, biegnących w tym samym kierunku promieni, które "wytną" powierzchnię cienia o jednakowej w każdym punkcie jasności. Inaczej sprawa będzie wyglądała jeśli źródło będzie rozciągłe, na przykład będzie to świecąca płyta o wymiarach 1mx1m. Źródło takie to powierzchnia punktów, z których każdy wysyła promienie w każdym kierunku ograniczonym przez półsferę. Rozciągłość sprawia że obiekt rzuci cień częściowo jednolity (całkowicie przesłonięte promienie) i o rozmytych krawędziach ( im dalej od środka cienia tym więcej padających promieni, więc tym jaśniejszy punkt powierzchni cienia)

3. Pytasz o "odbicia światła", pod tym terminem funkcjonują dwa pojęcia, to które masz na myśli nazywa się odbiciem zwierciadlanym i polega na tym, że promień odbija się od punktu powierzchni tylko w jednym kierunku, pod tym samym kątem pod którym pada. Jest jeszcze odbicie dyfuzyjne w którym promień odbija się rozpraszając we wszystkich możliwych kierunkach. Odbicie zwierciadlane zachodzi kiedy mikrostruktura powierzchni jest gładka, a dyfuzyjne kiedy jest matowa. W wielu przypadkach jest w pewnym stopniu gładka, a w pewnym matowa i obydwa zjawiska się uzupełniają. W praktyce wygląda to tak, że na przedmiocie widoczne są tylko najjaśniejsze obiekty odbite zwierciadlanie, jak lampa, słońce albo okno (zwane refleksami), a reszta przedmiotu przyjmuje barwę uzyskaną przez odbicie dyfuzyjne.
Jest też jeszcze jedna ważna sprawa. Obiekty odbite zwierciadlanie widać na tych punktach powierzchni przedmiotu odbijającego, które spełniają warunek, że kąt promienia padającego i wpadającego do oka mają taką samą wartość.

4.Poświata. Dawno temu czytając tutoriale na stronie, która nazywała się bodajże rysuj.pl, gość je piszący wspominał, że coś takiego trzeba dorysować, ale nie powiedział dlaczego, widziałem też coś takiego w różnych filmach animowanych. Głowy za to nie dam, ale wydaje mi się, że albo to jest efekt artystyczny nie mający odpowiednika w rzeczywistości, albo po prostu uproszczenie. Jeżeli masz na przykład narysować kulę oświetloną z lewej strony, to rysujesz ją cieniując od lewej, a od prawej masz cień własny, który narysowałbyś całkowicie czarny, gdyby nie to, że oświetla go światło odbite od otoczenia (które jest słabsze od padającego), więc cieniujesz prawą stronę kuli dbając o to by była narysowana ciemniej. Wydaje mi się, że właśnie to cieniowanie od prawej strony jest rysowane w uproszczeniu jako poświata.

Starałem się pisać najprościej jak mogłem, więc mam nadzieję że nie jest to bełkot. W połączeniu z wiedzą zdobytą na necie, myślę że uda ci się to ogarnąć. W razie wątpliwości pisz.
~Sporeczek    09.11.2014 @00:42:53
Chcę rysować, ale jednocześnie chce wiedzieć dlaczego tak jest jakbym chciał np. coś realistycznego mocno narysować
~Sporeczek    09.11.2014 @00:45:45
@alphan - super, muszę to przeanalizować. Z tą poświatą to jest efekt w rzeczywistości też, byłem raz na festynie i była noc i tylko latarnia oświetlała i pani która stała przed nią była cała czarna, a dookoła miała światło.
^beziooo    09.11.2014 @13:52:36
~Theressa

Nie każdy ma flow, albo po prostu niektórzy lubią wiedzieć więcej i analizować niektóre rzeczy dokładniej niż inni.

Ja osobiście proponuję na początek przeglądać fotki, analizować je i robić sceny 3d, ustawiać swiatło i obiekty i także je analizować + czytać książki i oglądać....
ostatnio edytowane: 2014-11-09 13:53:54
*yss    09.11.2014 @17:25:59
Ja proponuję rysować, aż światłocień wejdzie w krew bez szkiełka i oka, ale ja się nie znam przecież na niczym i odpada mi ogon, to lepiej filmiki oglądać.
_______
...aż się oczy jeżą...
~Theressa    09.11.2014 @17:45:48
Mam po prostu wrażenie, że autor wątku jest przekonany, że jeżeli pozna dokładnie całą teorię, jak się cząsteczki rozchodzą itd, to będzie mistrzem rysunku. Czasem można trochę wyluzować i zaufać swojej percepcji, ona często dużo lepiej przydaje się w doskonaleniu rysunku niż fizyka.
Choć przydatności tej drugiej nie neguję, oczywiście.
~Sporeczek    09.11.2014 @17:53:25
Znaczy, rysowanie na oko byle wyglądało dobrze jest fajne, ale chciałbym umieć rysować tak, aby nikt nie mógł się przyczepić do poprawności tego co narysuję, nawet fizyk.
ostatnio edytowane: 2014-11-09 17:53:39
~Theressa    09.11.2014 @18:01:44
To szacun za ambicję, bez ironii oczywiście.
~Sporeczek    09.11.2014 @20:24:47
Dzięki
A mam pytanie: jaki można znaleźć program który pokazuje realistyczne cienie i można w nim modelować 3D ? Znam blender z darmowych, ale realistycznych cieni nie potrafię tam uzyskać, a np. google sketch up tak samo, uproszczone ma. Chciałbym po prostu eksperymentować z tym, bo w domu nie mam warunków xD
ostatnio edytowane: 2014-11-09 20:25:44
^beziooo    09.11.2014 @20:59:11
W blenderze da się spokojnie zrobić pro prace, jeżeli sie zna program. Program sam za Ciebie tego niestety nie zrobi
ostatnio edytowane: 2014-11-09 20:59:38
~Sporeczek    09.11.2014 @21:17:09
No to pokombinuję z tym cieniem w blenderze Na zwykłych kostkach i kulach mi wystarczy, ale ostatnio jak coś robiłem, to wychodziły jednolite
+anako    09.11.2014 @22:10:19
"chciałbym umieć rysować tak, aby nikt nie mógł się przyczepić do poprawności tego co narysuję, nawet fizyk." - nie radzę popadać w skrajność idealizmu, bo w rysunku jak i malarstwie trzeba umieć naginać rzeczywistość, aby tworzyc prace ciekawsze wizualnie, aniżeli tylko poprawne. Co z tego, że perfekcyjnie odwzorujesz rzeczywistość, jeśli obrazek będzie przez to koszmarnie nudny. Warto znać zasady rządzące światłocieniem, ale jeśli przejrzysz wiele znakomitych prac, to ze zdumieniem zauważysz, jak bardzo artyści "kłamią" - wyolbrzymiając bądź ukrywając wybrane elementy, tylko po to, aby odbiór dzieła był zgodny z ich zamierzeniami.
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
~ricard    09.11.2014 @22:19:15
Oczywiście, np. tutaj w tym portrecie -> proporcje przekłamane, bez światłocienia ale jaka ekspresja.
~Sporeczek    09.11.2014 @22:30:55
Akurat proporcjami się nie martwię, można tworzyć własnych bohaterów xD Chociaż po tym co jest napisane przez anako to chyba powinienem robić tak, żeby wyglądało poprawnie, wyglądało dobrze, ale nie koniecznie takie było, wystarczy, żeby się takie zdawało znaczy, chodzi tylko o poprawność, dobrze ma wyglądać zawsze Ale i tak mocno muszę poćwiczyć światłocień i parę innych rzeczy np. zachowanie się materiału i te refleksy. Z refleksami będzie problem, ale ten cień pewnie w blenderze mi się uda uzyskać. Pokombinuję z natężeniem światła i odległością i sobie porobię tego rendery i zapiszę gdzieś, będę miał porównanie. Ale refleksy to i tak w blenderze raczej nie, tak samo zachowanie światła na metalu i innych materiałach, nie jestem aż tak zaawansowany, żeby to zrobić.
~ricard    10.11.2014 @14:20:22
Bez renderingu się obejdzie jeśli sam przygotujesz sobie scenerię i oświetlisz ją lampą albo zrobisz to na zewnątrz w słoneczny i pochmurny dzień a następnie sfotografujesz z każdej strony jako referencja do dalszych działań. To samo dotyczy materiałów - na pewno wokół Ciebie znajdują się przedmioty metalowe, drewniane, plastikowe i tkaniny. Przejrzyj zdjęcia materiałów zamieszczone w internecie i porównaj je między sobą - ustal różnice.
Praca z programem 3D daje wymierne efekty tylko wtedy gdy umie się w nim osiągnąć zakładany cel.
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=ZASADY+RYSUNKU+REALISTYCZNEGO&search_scope=wszystkie+działy&bmatch=seng-v6-p-3-ce-1021
~Sporeczek    15.11.2014 @18:46:33
Znalazłem takie coś w internecie: http://design.tutsplus.com/articles/improve-your-artwork-by-learning-to-see-light-and-shadow--cms-20282 i właśnie czegoś podobnego szukam - tam gdzie jest wszystko wyjaśnione jak, dlaczego itp. Jak ktoś zna jakąś książkę co są podobne informacje, tyle, że więcej, dokładniej i lepiej albo stronę, tak samo jeśli sam coś wie na ten temat to proszę o podanie Zawsze miałem tak, że potrafiłem się nauczyć czegoś tylko, jeśli jest odpowiednio podane, nadal tak mam To jest napisane nawet sensownie, ale i tak wszystkiego tam nie rozumiem
~Sporeczek    15.11.2014 @21:18:44
I znowu dziękuje, ciekawe czy tym razem ostatni raz w tym temacie Mam nadzieję, bo wydaje się, że tam jest to, czego szukam. Nie wiem dlaczego szukając mocno nigdy nie natrafiam na takie rzeczy, a jak tak, to bardzo rzadko. Może nie potrafię szukać, albo to jest w miejscach w których rzadko by się ktoś takich rzeczy spodziewał. Bardzo dziękuję
^pabs    15.11.2014 @21:21:44
~Sporeczek
Właśnie bardzo fajny ten artykuł, który dałeś - dość jasno jest to opisane i dobrze wyjaśnia temat, nakierowując sposób w jaki "patrzeć" na światło. (No, tylko pluszowy miś w ostatnim ćwiczeniu to nienajlepszy wybór jako przykład )
Nie odbierz mnie źle, ale jeśli tego nie rozumiesz to nie wiem czy jest większy sens w szukaniu czegoś, gdzie jest "więcej, dokładniej i lepiej", bo zbyt wiele to nie da.

Tak w ogóle to czego tutaj nie rozumiesz - samych zagadnień czy może to kwestia języka i terminologii? Jeśli język nie jest przeszkodą to, zamiast szukania innych źródeł opisujących to samo, sugerowałbym dokładniejsze przeanalizowanie poszczególnych zagadnień z tego artykułu. Przeczytaj rozdział i pomyśl nad tym; poszukaj jakichś przykładów lub pobaw się latarką i spróbuj dostrzec i zrozumieć dane zagadnienie (a nie "nauczyć" się go).

Poza tym musisz właśnie trochę się wysilić, bo nie wszystkie rzeczy dostaniesz podane na tacy. Przykładowo, ten artykuł dokładnie wyjaśnia "zjawisko" "poświaty", o które pytasz w pierwszym poście - nie jest to wyszczególnione jako konkretny przykład, ale podane informacje dokładnie wyjaśniają dlaczego tak się "dzieje". Mogę ci to wytłumaczyć, ale spróbuj samemu, bo po prostu bardziej na tym skorzystasz.

Oprócz tego artykułu, który dałeś, sprawdź też tutoriale, które dał ~beziooo - zwłaszcza ten drugi. I nie zamiast niego, ale dodatkowo, bo przykładowo ten z max3d przedstawia raczej więcej rzeczy praktycznych, a ten, który dałeś, bardziej nakreśla kwestię zrozumienia dlaczego.
~Sporeczek    15.11.2014 @22:34:19
Ja to rozumiem, tylko cały czas mam wątpliwości dlaczego W sumie język to najgorszy przeciwnik, ale własna wiedza plus translator i jakoś się udaje prawie wszystko zrozumieć Szczególnie te profesjonalne słowa, trzeba trochę naszukać się ich tłumaczeń bo translator czasami coś nieodpowiednio je tłumaczy. Ale może po przeanalizowaniu tych tutoriali nie będę miał już wątpliwości
~Sporeczek    17.11.2014 @21:38:32
Mam jeszcze jedno pytanie które z tych poradników nie potrafię zrozumieć.
Dlaczego światło mniej pada czyli np. ściana jest ciemniejsza gdy jest pod kątem od światła ? Mam np. pokój i na środku ściany jest lampka. Sufit w jej miejscu jest cały jasny aż się robi coraz ciemniejszy. Ściana pod sufitem nawet dalej od światła jest w prawie takiej samej jasności i jest jaśniejsza od tego fragmentu ściany. I dlaczego krawędzie sufitu i ścian są jaśniejsze ?
*yss    18.11.2014 @09:04:38
Przypuszczam, że chodzi o kąt padania światła. Ustaw latarkę równolegle do obiektu, kierując jej światło na ścianę, sądzę, że efekt będzie podobny
_______
...aż się oczy jeżą...
~Sporeczek    18.11.2014 @17:42:35
No tak, zawsze tak jest. Pytanie czemu
1 2 3 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt