Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Jak narysować realistyczną skórę?
Odręczne  | 29.02.2016 @13:03:10

1 2 Następna strona
~GlorfindelPrice    29.02.2016 @13:03:10
Cześć ?! Od niedawna rysuję portrety. Jak na pierwszy raz, to dobrze mi to wychodzi. Niedawno kupiłem blok rysunkowy "Canson" 90 g/m (papier ziarnisty) oraz kredki koh-i-noor (2H-8B). Rysując portrety zauważyłem że moje prace nie do końca są realistyczne. Na skórze znajdują się "pory" (białe plamki). Czytałem na temat cieniowania wiele i nie chcę zawracać wam czasu błahymi pytaniami ale stosując różne porady nadal nie wiem czy robię to właściwie. Na początku sądziłem że to wina papieru, ale gdy rysowałem na papierze do drukarki, to było tak samo. Teraz uważam że dodaje za mało warstw, ale gdy to poprawiam to wygląda gorzej. Proszę was więc,gdybyście mogli odrobinę czasu poświęcić na powiedzenie mi czy u was na początku też tak to wygląda czy może robię coś źle. Z góry dziękuję i przepraszam że zawracam wam gitarę takimi drobnostkami ?, ale nie mogę nigdzie indziej znaleźć odpowiedzi.
~Mateusz57    29.02.2016 @13:12:41
Poprosimy o jakieś przykłady prac.
*yss    29.02.2016 @13:44:03
Ja bym obwiniała koh-i-noora, nie lubię tej marki, ale przez to jestem nieobiektywna
_______
...aż się oczy jeżą...
~GlorfindelPrice    29.02.2016 @15:02:25
Próbowałem rozcierać lecz i tak to nie wygląda zbyt idealnie i wolałbym się od tego odzwyczaić
*Grzeczny    29.02.2016 @22:06:46
Najprościej nie tyle szukać firmy popularnej, co faktury papieru / płótna w blokach, które najbardziej przypomina strukturę skóry, wtedy też zwyczajnie, choć laserunkowo kładąc farbę / rysując np., węglem lub pastelami, naturalnie otrzymujesz odpowiednie efekty załamania światła na porowatej powierzchni podłoża.

Ogólnie rzecz biorąc nie przejmuj się hiperrealistycznym odtworzeniem, nie jesteś fotografem, tylko twórcą odręcznym osoba ma być rozpoznawalna i anatomia zachowana, bryła i inne, a idealna faktura skóry..., po co to...

Poza tym, te rysunki / obrazy - takie super dokładne, zazwyczaj są w realu sporo większe od oryginału, bywa, że wprost ogromne, stąd i daje się wówczas oddać każdą zmarszczkę i każdy włosek...
~Kotczeslaw    12.07.2016 @12:11:48
Odkopuję.
Nie zgodzę się, że zawsze są większe.
Ja akurat rysuję w podobnej wielkości.
Nie mi oceniać, czy mają odpowiedni poziom realizmu.

Jeśli chodzi o zakrycie porów w papierze, zawsze zaczynam od pokrycia powierzchni twardszym ołówkiem, np 2H. Później przechodzę w coraz bardziej miękkie aż do 9B, jeśli zachodzi taka potrzeba. Ewentualnie możesz rozetrzeć wiszerem. Mi najbardziej pasują ołówki Derwenta.


Przykład:

http://www.digart.pl/praca/7949918.html

Do oddania szczegółów wystarczy cienkopis, albo ołówek automatyczny.
No i dużo dużo cierpliwości
_______
Blog poradnik Galeria
http://www.bazgrolymichala.pl
*Grzeczny    14.07.2016 @01:48:46
Nie pisałem, że "zawsze", tylko "zazwyczaj"

... to raz, po drugie, oczywiście, na upartego można niemal wszystko - np., pędzelki dla modelarzy, format 1:1 w sensie głowy, super płaska powierzchnia - można zagruntowaną płytę dodatkowo wygładzić na błysk...

Rysunek masz w miarę realistyczny, ale osobiście miałem na myśli raczej taki poziom hiper / foto realizmu:
http://www.viralnova.com/these-first-4-photos-were-just-kinda-neat-then-i-saw-the-5th-one-it-put-my-jaw-on-the-floor/
http://dirkdzimirsky.tumblr.com/post/128557291530/work-in-progress-charcoal-on-canvas-dzimirsky

Jak dla mnie trochę za bardzo pod foto, ale co kto lubi.


~greymetal    14.07.2016 @10:20:24
Autor - A ja na Twoim miejscu nie robiłbym konkurencji aparatowi fotograficznemu. Poszukuj i rozwijaj swój styl, charakter, manierę i bądź rozpoznawalny. Droga do ideału, która wiedzie przez kopiowanie natury, to tylko jedna z wielu dróg.
*Grzeczny    14.07.2016 @18:44:07
Żeby jeszcze natury, a tu chodzi głównie o kopiowanie fot, często bez zajarzenia, że foto ma wiele swoistych "zakłóceń" i zniekształceń, że np., przekontrastowanie światłocienia, sztucznie wzmocnione nasycenie barw, mała GO i "zajączki" bokehowe to efekty foto, a nie z realu...
*Grzeczny    14.07.2016 @18:47:30
Już nie wspomnę o tym, że po szkicu wstępnym można poznać, czy ktoś używał rzutnika..., czyli, że to w ogóle taka kolorowanka dla dorosłych / konkurowanie z drukarką..., a nie klasyczne malarstwo sensu stricte.

Co nie znaczy, że nie można używać rzutnika, czemu nie, jeśli ktoś potrafi i bez niego, gorzej, że coraz częściej jak zabrać komuś rzutnik, każe się pracować z natury, czy z foty nawet, ale bez dodatkowych pomocy naukowych..., to nagle jakości spadają poniżej średniej...
*yss    14.07.2016 @18:55:36
Grzeczny, ale za to za prace rzutnikowe zdobywają nagrody, opyla im się.
_______
...aż się oczy jeżą...
*KrzysztofSierpien    14.07.2016 @18:57:50
Ok, to rzucam się na rzutnik, będę rzutkim artystą
*yss    14.07.2016 @19:55:33
Obawiam się, że raczej wyrzutkiem, Krzysiu.
_______
...aż się oczy jeżą...
~greymetal    15.07.2016 @09:41:36
Autor - Czy teraz już wiesz, jak się rysuje realistycznie skórę?
ostatnio edytowane: 2016-07-15 09:42:47
*Grzeczny    15.07.2016 @09:51:44

*Grzeczny 15.07.2016 @09:51:44 Edytuj Usuń
Rzutnik daje nagrody kilku procentom na tyle sprytnych twórców, że potrafią albo to świetnie ukryć i sprzedać się jako odręczni albo mają ciekawe kompozycje, albo w ogóle stylizują - typu - fota / fotomoto + programy graficzne + rzutnik, płótno i kilkadziesiąt godzin odręcznego przenoszenia, żeby nie było, że graficy, o nie, to malarze...

Ba, furda rzutnik, po co się przemęczać można jak niektórzy - to co wyżej, tylko zamiast rzutnika ploter i poddruk na płótnie... ... ... a potem robota w stylu starszych pań robiących wyszywanki na bazie takiego właśnie idealnego poddruku...

Także, jak ktoś chce robić realistycznie bez wysiłku to przepisy gotowe

Tylko, wiecie, np., radziłbym unikać zaproszeń na plenery malarskie
ostatnio edytowane: 2016-07-16 14:41:58
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~1M    15.07.2016 @10:32:04
Ciekawe zderzenie sztuki z możliwościami technologii. Rzutnik jest tylko lepszą wersją przenoszenia rysunku niż przeniesienie przez siatkę rysunkową - a to było stosowane przez artystów od dawna i zdaje się bez wzbudzania większych zastrzeżeń.. więc, właściwie dlaczego nie ? Pytam trochę przewrotnie ponieważ z drugiej strony wielokrotnie pytano mnie czy używam komputera do projektów? - otóż nie używam, ale jakie to ma znaczenie, jeśli pytający nie jest w stanie sobie wyobrazić, że można bez komputera.. że można od ręki na płótnie... , że wystarczy linijka i cyrkiel i że wszystko zaczyna się w głowie, wystarczy się skupić, pomyśleć. Można.
~1M    15.07.2016 @10:35:58
Jak narysować realistyczną skórę?
- Kupić ryzę papieru xero. I rysować. To jest najlepszy sposób na realistyczne rysunki. Szybkie szkice i bardziej dokładne prace. Na różne sposoby. Dużo obserwacji tego co się rysuje. Przed końcem papieru powinno się udać.
*yss    15.07.2016 @11:06:51
Grzeczny, co ty opowiadasz, ostatnio pewien pan /wykładowca wydziału artystycznego/ zabrał rzutnik na plener, wzbudził może lekki niesmak organizatora, ale co tam. Szybciej mu poszło malowanie serii. Świat idzie z postępem.

1M ale ci malarze przenoszący na siatce najpierw rysowali kompozycję do przeniesienia na mniejszym formacie, nie robili wytnij wklej ze zdjęć z neta :D
_______
...aż się oczy jeżą...
+trzypozycje    15.07.2016 @11:31:09
penery malarskie?
_______
Yes, I am
fresh like DAMN
~1M    15.07.2016 @22:26:31
*yss - znam takich co przerysowywali z książek , czyli prawie to samo, a biorąc pod uwagę, że druk jest dość starym wynalazkiem a pomysłowość ludzka nie jest niczym nowym, to raczej zawsze tak było.
Zresztą rzutnik to duże możliwości, pod warunkiem, że się nie wyłączy myślenia.

*trzypozycje - Tak! buntownicy, romantycy. Ale tylko 1% to geniusze.
*yss    16.07.2016 @12:54:10
penery malarskie
_______
...aż się oczy jeżą...
*Grzeczny    16.07.2016 @14:41:08
*yss, też widziałem rzutnik na plenerze, ale... u osoby, która potrafi i bez rzutnika, tak samo dobrze, tylko najwyżej w dłuższym terminie - czyli rzutnik jako przyspieszacz roboty, to czemu by nie, 1M ma rację - to jak z siatką, którą czasem stosuję, właśnie wtedy, gdy mam zamówienie np., na kopię i stosunkowo mało czasu na wykonanie... Teoretycznie mógłbym kupić rzutnik, tylko po co, skoro kratki + własne możliwości mi wystarczają?

Przypuszczam że tak jest i w Twoim przypadku - że profesor nie został profesorem za obrazki z projektora...

Ja tu piszę racze o osobach, które nic nie umieją, nic nie wiedzą jeszcze, jak by miały z natury, z głowy to kaniec, filma nie budziet, ale dostaną rzutnik i nagle "wielcy twórcy"... poza tym co wolno wojewodzie... = co wybaczy się choćby z niesmakiem, profesorowi, to nie ujdzie początkującemu na dorobku art.

Rzutnik jako pomoc / przyspieszacz, okej, jako coś zamiast wiedzy i możliwości, cóż..., pozostanę przy swoim zdaniu.

Nie dziwię się że potem mam problem, bo jak ludzie do mnie przychodzą, to się pytają, a czy pan to albo tamto potrafi, albo każą przyznawać się, że to przecież z foty, no bo zbyt realistyczne żeby z głowy..., czasem muszę pokazać na żywo, żeby się odczepili. Kurde, pokolenie kopistów nam się robi, i to kopistów bez umiejętności tech nawet..., uzależnionych od kompa i projektora, bo bez nich ani be ani me.

Dawniej owszem, były siatki, była geometria, były camery obscury, ale jednak też były lata harówy przy nauce czysto odręcznej, przy poznawaniu właściwości farb, dobierania barw, budowania światłocienia, nauki komponowania... i to razem dawało efekt taki, jaki widzimy np., na sklepieniach kościołów, nie żadna fototapeta, ale wynik szkiców wymalowanych odręcznie na wysokich rusztowaniach, w tempie niedostępnym większości z nas...

/////////////

Oj, jacy dokładni ci moi koledzy i koleżanki modzi, co co literki wszystko musi być dokładnie pod sznurek, ale oki, edit = czary mary.
_______
ostatnio edytowane: 2016-07-16 14:43:51
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~greymetal    16.07.2016 @20:01:53
Autor - Widzisz, po tych instrukcjach i podkładach teoretycznych powinieneś być czempionem, tylko ćwiczyć. I nie przejmuj się gdy Cię kiedyś nazwą artystą - skórnikiem ...
ostatnio edytowane: 2016-07-16 20:16:31
~greymetal    16.07.2016 @20:45:19
Nie przejmuj się też moimi żartami. To tak dla relaksu...
1 2 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt