Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Czy naruszam prawa autorskie?
Odręczne  | 02.03.2016 @11:26:34

1 2 Następna strona
~Agatik    02.03.2016 @11:26:34
Hej!
Lubię malować i rysować niestety nie robię tego z głowy, najczęściej zrysowywuje tzn. przerysowuje prace które mis się podobają. Czasami zmieniam technikę np rysunek który znalazłam w ołówku robię pastelami czarno-białymi albo korzystam ze znalezionego w necie zdjęcia bądź z książki dotyczącej malarstwa. Nigdy nie zastanawiam się nad prawami autorskimi tym bardziej, że rysowałam tylko dla siebie...
Ale czy jeśli korzystam z pracy która jest ogólnie dostępna np. znalazłam tapetę na komputer a później znalezioną grafikę narysowałam to naruszam czyjeś prawa autorskie? Abo gdy rysuje korzystając ze znalezionego w necie zdjęcia?
^Halidar    02.03.2016 @11:39:17
Policja, proszę przyjechać na fejsbuka!
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
*yss    02.03.2016 @18:09:54
Agatik jeśli nie publikujesz rysunków jako własnych pomysłów, to raczej nie naruszasz.....
_______
...aż się oczy jeżą...
+anako    02.03.2016 @18:23:15
Jeśli nie czerpiesz z prac będących ewidentnymi kopiami korzyści majątkowych, to możesz być spokojna. Jeśli chodzi natomiast o samo publikowanie w sieci, to podawaj po prostu w opisach link oraz/bądź imię i nazwisko autora oryginału.
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
*Grzeczny    02.03.2016 @22:08:08
No i można dodać, że jeśli to kopia pracy, której autor kopnął w kalendarz więcej niż 70 lat temu, to w ogóle nie ma się czym przejmować..., bo prawa majątkowe wygasają, dzieło staje się częścią domeny publicznej - nadal powinno się linkować do oryginału, ale - z punktu widzenia praw autorskich to raczej prosta uczciwość - linkujesz by nie zrobić złego wrażenia, poza tym, nigdy nie wiesz, co o historii sztuki wie Twój klient..., znam ludzi, którzy tracili nie tylko zamówienia, ale i dobrą opinię, gdy podawali się za autorów..., ewidentnych kopii...
ostatnio edytowane: 2016-03-02 22:10:00
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~Agatik    03.03.2016 @07:38:04
Tzn jeśli chce wykonać rysunek na podstawie czyjegoś foto to nie muszę się go pytać o zgodę tylko wystarczy że podam w opisie że wykonałam go w oparciu o daną fotografię? Czy dobrze rozumiem...
A czy np tu na digarta mogę wrzucić rysunek, który wykonałam na podstawie innego zgranego z netu wieki temu (no może nie wieki) i nie pamiętam skąd i czyj on był... więc nie mam szans podać autora pierwowzoru?

Jeszcze raz dziękuje za pomoc
*thedreamseller    03.03.2016 @08:32:21
wyszukaj podobnego obrazu za pomocą google images, albo tinEye
*thedreamseller    03.03.2016 @08:33:41
Jeśli przerysowujesz, to wskazane jest podanie źródła. Napisanie, że nie wiesz skąd i kto jest autorem zdjęcia nawet wtedy, jeśli masz w planach uzupełnienie tego w przyszłości, może być potraktowane przez autora jako kradzież.
~Agatik    03.03.2016 @12:13:27
Dzięki...
+anako    03.03.2016 @12:16:46
Wielu, w dodatku bardzo znanych w sieci artystów, często się z tym nie certoli - pomijając tych, którzy mają na tyle tupetu, aby w ogóle nic nie wspominać o kopii, piszą często: "na podstawie zdjecia z internetu/gazety". Mało kto, niestety, zadaje sobie trud wyszukania faktycznego autora.
ostatnio edytowane: 2016-03-03 12:17:27
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
^Halidar    03.03.2016 @12:21:47
ain't nobody have time for that
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~Siwon    15.03.2016 @12:27:52
Zawsze podawaj źródło. Chyba, że rysujesz na własny uzytek, do szufladki.
~Grzesiek28    15.03.2016 @12:47:09
Zgadzam się.
~anata    12.05.2016 @14:26:41
też uważam, że w Twoim przypadku wystarczy podanie źródła. Jeśli nie zarabiasz na tym towydaje mi się, że to w zupełności wystarczy
~kamilidzik    13.05.2016 @02:31:17
Podaj źródło i tyle. W końcu możesz się inspirować czym chcesz
~greymetal    13.05.2016 @05:59:55
Nie wprowadzajcie koleżanki w błąd. Samo podanie źródła utworu, czy nawet jego autora, nie daje prawa do wykorzystywania dzieła w dowolny sposób. Można to robić, ale po upłynięciu 70. lat od śmierci autora. W przeciwnym wypadku można inspirować się takimi utworami, ale nie wolno mieć z tego żadnych korzyści majątkowych. Nie tylko na drodze sprzedaży, ale choćby przez powieszenie na ścianie w zakładzie fryzjerskim dla powiększenia atrakcyjności pomieszczenia, a zatem dla zwiększenia obrotów firmy. Były w Polsce takie procesy - trzeba uważać. Najbezpieczniej jest mieć zgodę autora.
Poczytaj w sieci o prawie autorskim i prawie własności intelektualnej.
+anako    13.05.2016 @06:22:10
~greymetal, ale nikt przecież nie wprowadza jej w błąd, od początku jest mowa o użytku niekomercyjnym.

Poza tym, welcome to the internet, gdzie i tak 90% ludzi ma gdzies prawa autorskie, a znaczna część prcac, które stanowią naszą inspirację, sama często te prawa łamie.
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
~LittleHatie    16.08.2016 @09:11:23
a co jesliby jednak chciała kiedys na tym zarobić? Przykładowo fanart starwarsow - kazdy wie że nie jej ale przez nia rysowane i co teraz? Pytam z ciekawości bo niejednokrotnie widziałam jak graficy sprzedają fanarty i na jakiej zasadzie to działa ktoś wie?
~MariuszTopolski    16.08.2016 @16:15:31
Po pierwsze oczywistym jest, że jeśli artyści nie mają praw do postaci które rysują, to łamią prawa autorskie. Oczywiście mam tu na myśli sytuację gdy rysownik zarabia na rysowaniu fan artów. Jeśli rysuje do szuflady, lub chce się nimi pochwalić na digarcie, da, czy gdziekolwiek indziej, to nikt nie będzie się z nim sądził, bo właściciele praw choć mogliby się procesować, to im się to nie opłaca, bo raz, że nie ponoszą z tego tytułu strat finansowych, a dwa, że dostają darmową reklamę. Tak więc nadruki na koszulkach, albo wydruki w większych ilościach odpadają. Nie ma żadnego legalnego sposobu na zarabianie na fan artach. Jasne, że rysownicy zarabiają na jednostkowych "comissionach", ale zyski z tego tytułu są tak niskie, że żaden Marvel, czy inne DC nie będzie ich z tego tytułu ciągać po sądach, choć nadal jest to łamanie prawa.
Taka jest moja opinia w temacie, nie jestem wyrocznią, więc może ktoś wie coś więcej na temat.
-BonnieLiu    13.02.2017 @13:56:45
Wiele osób tworzy w podobny sposób. Po prostu wystarczy, że publikując taką pracę podasz linki do zdjęć, z których zaczerpnięta została inspiracja do stworzenia jakiegoś artu.
____________
https://www.alltrans.pl
~Argumental    13.02.2017 @18:12:13
Jak odrysuję liścia, to podam link do lasu. Bóg będzie zadowolony, że wskazałem autora.
_______
http://argumental.pl/ Moc jest w Tobie!
~sayja    14.02.2017 @09:47:34
No właśnie. Granice się zacierają - wiele osób korzysta nie z jednego a z dziesiątków zdjęć. Czy przy photobashingu podajemy źródła wszystkich tekstur?

Trzeba trochę racjonalnego podejścia i poczciwości. Prosta zasada - nie chwal się cudzą robotą.
*yss    14.02.2017 @10:11:43
Argumental: przerysowanie - i przetworzenie (na potrzeby powiedzmy plakatu czy ilustracji) sylwetki anonimowej staruszki siedzącej na przystanku z czyjejś foty miejskiej - tak, jakby się rysowało po prostu na żywo patrząc na przystanek - jest ok, przerysowanie co do kreski artystycznego portretu czyjejś babci, z zachowaniem podobieństwa, kompozycji - babcia, jej sukienka, fotel, tapeta, wszystko to, co zakomponował fotograf - przerysowanie wszystkich świateł i cieni, układu rąk i w ogóle wszystkiego - już nie jest ok i trzeba wtedy podać źródło.

Trochę namysłu i wszystko jasne
_______
...aż się oczy jeżą...
~Argumental    14.02.2017 @12:08:43
Ja tylko zażartowałem, a Ty mnie tu edukujesz.
_______
http://argumental.pl/ Moc jest w Tobie!
*Grzeczny    14.02.2017 @18:22:13
Oj, to dodam jeszcze - są obecnie dziesiątki tysięcy jeśli nie miliony zdjęć na wielu stronkach - które są oferowane jako cześć domeny publicznej - ich autorzy pozwalają z nich korzystać zarówno dla siebie jak i komercyjnie - często to tzw. stocki.

Z tym, że jest i negatyw - wszyscy mogą z nich korzystać = wielu, oj wielu to robi i trudno o oryginalność / przebicie się na rynku sztuki z pomocą przerobionego stocka, no, chyba, że jest się na tyle kreatywnym, by go nie przerysowywać, ani nie stosować najprostszych filtrów i suwaczków z ps...

Druga rzecz - to to o czym pisze *yss - w prawie autorskim jest potężna furtka dla osób kreatywnych nie tylko samozwańczo - a zwie się to "przeróbką" lub "adaptacją" utworu. Zatem przeróbka i adaptacja jest dozwolona, kwestia w tym, że nie chodzi tu ani o najprostsze foto-moto, ani o dosłowne przerysowanie zdjęcia...

1 2 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt