Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Kolor Cienia
Odręczne  | 30.03.2016 @20:06:00

1 2 Następna strona
~Sporeczek    30.03.2016 @20:06:00
Mam pytanie o kolor cienia. Wiem, że jeśli jest tylko 1 źródło światła czyli słońce, to cień ma taki kolor jak atmosfera np niebieskawy. Jak jest np kilka źródeł światła np pokój jest oświetlony na czerwono ogólnie, ale jednocześnie oświetlamy coś innym kolorem, to cień jest czerwony, jak są 3 źródła to kolory się mieszają i cień ma różne kolory. Ale i tak mam problem. W jaki sposób ustalić kolor cienia od tej atmosfery ? Skąd wiadomo, że jest na tyle niebieski, a nie inaczej ?
http://thumbs.dreamstime.com/t/cie%C5%84-i-odciski-stopy-na-pla%C5%BCy-48455307.jpg tutaj mam zdjęcie i cień plaży, cień jest taki bardziej ciemny. http://thumbs.dreamstime.com/t/cie%C5%84-drzewko-palmowe-na-pokojowej-pla%C5%BCy-40401209.jpg tutaj już niebieski. Od czego to zależy ? Tutaj jest np. takie http://www.tapeta-droga-zima-malarstwo-dom.na-telefon.org/tapety/droga-zima-malarstwo-dom.jpeg a niebo jest bardziej pomarańczowe. Z góry dzięki, pozdrowionka
*Grzeczny    30.03.2016 @22:13:19
A po co to ustalać dokładnie? Kolor cieni zmienia się - w naturze - od rana do wieczora, a po zmierzchu z braku światła mamy już tylko czerń..., w dzień deszczowy cienie będą dodatkowo pogłębione warstwą wilgoci..., zimą, barwy śniegu potrafią zaskakiwać biorąc pod uwagę dodatkowe odbicia, a śnieg zmarznięty, gdy po odwilży znów przymrozi, jest jak białe szkło, liczba odcieni cieni robi się..., dowolna.

Kolor cienia ma - pisząc najprościej - pasować do innych barw w kompozycji..., najlepiej z początku za dużo nie teoretyzować, ustalać głębokość cienia i kolor cienia jakim jest = jakim go widzisz, a potem próbuj zmieniać odcienie, szukać innych lub pokrewnych barw, odcieni - eksperymentuj. Malarstwo to nie fotografia...



~Sporeczek    31.03.2016 @16:26:22
Jednak chciałbym to wiedzieć
~greymetal    31.03.2016 @18:22:28
I nie dowiesz się. Kolor cienia, a prawidłowo kolor przedmiotu będącego w cieni, zależy od zbyt wielu czynników, by można było podać jakąś wymierną zasadę. Zależy bowiem od koloru oświetlenia, stopnia jego rozproszenia, od kolorów i ich nasycenia, jaskrawości przedmiotów, od których padające światło na ów cień się odbija, od ich faktury i powierzchni, od kątów nachylenia tych przedmiotów i kilku jeszcze innych rzeczy. Chcesz zarejestrować ów cień, to zrób mu zdjęcie i porównuj kolory jedynie na tym samym monitorze, a jeśli drukujesz, to drukowane na tej samej drukarce. A tak w ogóle, to za Grzecznym - po co je ustalać? Ustalają się same ...
*yss    31.03.2016 @19:07:25
kolor cienia zwykle jest dopełniający do barwy światła.
voila.
_______
...aż się oczy jeżą...
~greymetal    31.03.2016 @20:21:39
*yss - Nawet nie wolno tak myśleć, co dopiero pisać ...
~Sporeczek    31.03.2016 @21:22:59
No ja wiem, że pewnie zależy od wielu czynników jak wszystko i rysunek to tylko uproszczenie, ale chodzi mi raczej skąd mam wiedzieć czy jest ciemniejszy, bardziej niebieski czy bardziej czarny mimo podobnego wszystkiego dookoła. Już sporo czasu się nad tym zastanawiam, jak tylko rozwiąże kolejny problem to pojawia się następny i padło akurat na kolor cienia :/ Popatrzę jeszcze samemu, ale może będzie ktoś kto będzie wiedziało o co mi chodzi i wytłumaczy
~greymetal    31.03.2016 @21:28:16
Obawiam się, że nikt Ci tego nie wytłumaczy. I nikt nikomu tego nie uczyni. To problem jedynie między Tobą i cieniem. KROPKA I napisałem to b. serio.
*yss    01.04.2016 @13:38:10
greymetal: przykro mi, ale to prawda, wynika ze zjawisk fizycznych reszta to czynniki dodatkowe, bo rozumiem, że nie analizujemy tu barwy własnej przedmiotów tylko sam cień.

Sporeczek: to, czy jest ciemniejszy czy jaśniejszy to już widzisz porównując z resztą obiektów. To jakbyś pytał czy drzewo A ma jaśniejszy pień od drzewa B. Wszystko zależy od cienia, światła i innych ustawień kolorystycznych otoczenia - chociaż można generalnie założyć, że np brzoza ma pień jaśniejszy od dębu. (A przecież brzoza w mroku może mieć ton ciemniejszy od dębu w jaskrawym świetle.) Taki powiedzmy sobie Monet widział fiolet w każdym cieniu - pewnie dlatego, że malował w ciepłym słonecznym blasku i mu fiolet jak byk wychodził. A oświetl biały sześcian niebieską żarówką, zaraz ci wyhuczy z drugiej strony cudny oranż. Wbrew protestom greymetala, który tam zobaczy tańczące koziołki albo klauna, bo jest bardzo subiektywny

Proponuję jako ćwiczenie obserwację wszystkiego wokół bez malowania. Patrz na cień i znajdź w nim kolor. Pomyśl, jakich farb byś użył do namalowania go, żeby był dokładnie taki. Wytnij sobie w kartce papieru mały kwadracik - mały! - i przykładaj taki wytwór do cieni, tak jak się kadruje przy pomocy karteczki; tzn żeby zobaczyć goły odcień bez narzucającego się otoczenia. Często te odcienie są takie hm takie zieleń plus fiolet plus kropla ochry albo błękit wyszarzony plus fiolet i zarazem przebłyskują jakieś ciepłe jasne żółcienie, niby to sprzeczne a jednak jakoś funkcjonuje Dużo mieszaj odcienie na palecie i porównuj swoje plamy na papierze z widzianym cieniem - jeśli wyszedł nie taki, po prostu zmieszaj kolor inaczej.
_______
...aż się oczy jeżą...
~greymetal    01.04.2016 @17:36:30
*yss - Zapewniam Cię, że to ja mam powody do przykrości. Poczytajcie sobie takie opracowanie - http://www.realcolortheory.pl/teoriakoloru.pdf. Wracam do cienia ...
*Grzeczny    03.04.2016 @00:18:36
Jak ktoś chce wiedzieć jak na to patrzą teoretycy, to tylko "Historia Koloru" profesor Marii Rzepińskiej..., ale uprzedzam, że to jest tzw. cegła, mnie za pierwszym razem nie udawało się czytać więcej niż 30-50 stron na posiedzenie bez bólu głowy. Dziś już nie mam tego problemu, ale..., to jednak był wynik przede wszystkim praktyki w malowaniu, a nie książek...

..., ale jak ktoś chce sobie robić drogę pod górkę..., to ten...
ostatnio edytowane: 2016-04-03 00:19:55
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
~greymetal    04.04.2016 @18:47:53
Grzeczny - W Historii Rzepińskiej jeśli jest coś na temat światłocienia czy kolorach cienia, to tylko o tym kto, kiedy i co na ten temat napisał, powiedział. To jest ambitne dzieło, ale historyczne. Dużo bardziej odkrywcze są przemyślenia Goethego, tak, tego poety, który m.in. jest autorem koła barw. Z resztą Rzepińska b. go ceni w swojej Historii. Można o tym poczytać w wydanej przez PWN w 1981 roku książce "GOETHE WYBÓR PISM ESTETYCZNYCH". Natomiast wprost fantastycznie o kolorze w aspekcie fizyki i fizjologii pisze Jese M. Parramón w swojej książce "KOLOR W MALARSTWIE" (WSP 1995r.). I tę pozycję autorce tego wątku gorąco polecam. I przypominam do linku,który wcześniej podałem.
*yss    05.04.2016 @12:34:29


Słusznie, wracaj do cienia. Porada w stylu "sam nie wiem, w cieniu są różne kolory, nie powiem jakie i NIKT ci nie powie" to żadna porada dla początkującego, więc tego. baw się dobrze.
_______
...aż się oczy jeżą...
~greymetal    05.04.2016 @13:49:52
*yss - Podałem kilka istotnych źródeł, z których można się wiele dowiedzieć. W przeciwieństwie do Ciebie, bo wprowadzasz ludzi w błąd. Zatem zanim następnym razem zaatakujesz mnie publicznie, to radzę nieco poczytać. To zawsze na dobre wychodzi i nikomu z tego powodu nie uczyniła się krzywda. Również przyjemnej zabawy!
^Kazejin    05.04.2016 @19:32:24
Ja polecam ta książkę http://www.amazon.com/Color-Light-Guide-Realist-Painter/dp/0740797719

Artysta z niesamowitymi zdolnościami i toną doświadczenia, wszystkie teorie pokazane na własnych dziełach. Świetne połączenie praktyki z wiedzą zamiast samego bełkotu z wyobrażeń
~greymetal    05.04.2016 @20:55:34
Kazejin - A co Ty masz na głowie? - Matko Boska ...
^Kazejin    05.04.2016 @23:06:15
~greymetal ha! dolna część bałwana zrobionego z kubków
~greymetal    06.04.2016 @07:20:34
Czyli BAŁWANEK ZE SZKLANEK - fajnie
*yss    06.04.2016 @09:04:08
greymetal: proponuję nieco się poluzować i odróżniać atak od żartów, nie wiem co by mi musiał zrobić digartowicz, żebym go atakowała. Poza tym nie miałeś racji
_______
...aż się oczy jeżą...
*Grzeczny    06.04.2016 @19:59:16
Się kłócicie, książki czytałem, ale wolę po prostu zwyczajnie doświadczać malując.

cień absolutnie nie musi być takim, jakim go widzicie, ani obraz nie musi być taki, jak ustawiona kompozycja, nie toczka w toczkę, to nie fotografia..., u mnie tła np., to zazwyczaj czysta fikcja, w ogóle ustawiając kompozycje nie zwracam na nie uwagi, bo i tak i tak będę je robił pod zamierzony efekt obrazu, a nie, "bo tak tam jest" - co mnie obchodzi jak jest, obraz to nie dokumentacja rzeczywistości, tylko waszych / moich wrażeń, przemyśleń, nastrojów i itp.

Choć rozumiem początkującego, że wierzy w książki..., ze ktoś wytłumaczy jedynie słuszny sposób malowania... Tylko, że to nie o to chodzi, bo gdyby chodziło, malarstwo dawno już by umarło (dawno dawno dawno).
~greymetal    06.04.2016 @20:12:05
*Grzeczny - W pełni się z Tobą zgadzam, malujemy "po swojemu", nie wg zasady: "tak to się robi". Choć ja nie maluję, fotografuję. To b. dobrze świadczy o autorze tego wątku, że docieka drogą teorii do czegoś, co nie zawsze jest oczywiste w praktyce. To super, że wkłada w to wysiłek, bo traktuje swoje hobby serio; a z takiego stosunku do pracy twórczej rodzą się geniusze i wielkie dzieła. Nawiasem mówiąc ja dla fotografii zgromadziłem pokaźną bibliotekę literatury i obcuję z nią od wielu lat. Ale chyba jestem wyjątkiem, bo zbytnich efektów w fotografii to raczej nie mam...
~greymetal    06.04.2016 @21:03:49
braingraft - Nie wiem, ale gdybym ja miał się przy malarstwie posługiwać programami komputerowymi, to chyba wolałbym już fotografować
~Sporeczek    06.04.2016 @23:10:57
Kazejin - Dzięki, niedługo to przeczytam
Grzeczny - No, masz racje, nie da się namalować 100 procent tak samo, poza tym każdy ma trochę inne oczy, a światło to fala w końcu interpretowana przez nasze oczy i mózg i najlepiej rysować jak nam pasuje Po prostu temat mojego wątku to prawidłowe, wiarygodne, ale nie super realistyczne malowanie
Braingraft - znam darmowe alternatywy, ale raczej nie szukam odpowiedniego dobierania barw tylko sam kolor cienia, ale dzięki za pomoc
Zauważyłem, że jak cień pada to jest jakby przyciemnieniem koloru, światło padające na obiekt zmienia trochę kolor, ale już 2 różne źródła światła zmieniają kolor na zupełnie innych zasadach niż mieszanie farb Kłopotliwe jest to wszystko sprawdzać, i teraz czy wyuczyć się na pamięć, czy odkryć sposób :/ Powolutku układa mi się to w logiczną całość, ale i tak zdarza się coś co mnie zaskakuje :/ Tak samo odpowiedniki multiply i overly w grafice cyfrowej, trzeba jakoś to tradycyjnie namalować :/
~SergiuszFrackiewicz    01.01.2017 @20:37:00
Ja bym nie polegał na fotografii, monitorach i drukarkach, bo one fałszują kolory.
Pomaluj tekturkę formatu A4 na kolor szary (ale naprawdę szary bez żadnych odchyleń w kierunku niebieskiego, czy brązowego), wytnij pośrodku otworek około 2x2 cm i obserwuj kolory w naturze, np. cienie, w taki sposób, aby otwór "widział" tylko ten jeden kolor. Ja dodatkowo zamykam jedno oko, żeby to, co za otworem znalazło się w jednej płaszczyźnie z tekturką. Wtedy zobaczysz prawdziwy kolor cienia.
~mazaite    02.01.2017 @13:25:41
Witam, dopiero się zarejestrowałam . Ciekawa dyskusja o kolorach. Pozwólcie że wpisze coś od siebie. Ja korzystałam z rad Jose Parramona. Ksiązka -Jak powstaje kolor.
Kolor cienia składa się z następujących barw:
1, ciemniejszy odcień koloru właściwego przedmiotu /np ciemniejszy żółty
2, odrobina koloru dopełniającego /czyli odrobina fioletu który jest dopełnieniem dla żółtego
3, trochę błękitu który zawsze występuje w cieniu
Warto znac podstawowa teorię . to ułatwia malowanie.Zawsze mozna zrezygnować, ale warto przećwiczyć podstawy koloru.
1 2 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt