Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Digital Painting - czemu się o tym milczy ?
Digart - ogólnie  | 22.04.2016 @21:10:06

~AnastasjaA    22.04.2016 @21:10:06
Od dłuższego czasu zastanawia mnie dlaczego tak mało jest na ten temat informacji, w języku polskim. Osobiście zajmuję się malarstwem cyfrowym i źródła (strony, artyści, filmy), z których czerpię wiedzę są anglojęzyczne xD A wiemy przecież iż w Polsce jest nie jeden wybitny artysta digitalny. Czemu tak się dzieje ?!?!?!
~poiytr    22.04.2016 @21:30:19
Bo język angielski jest w dzisiejszych czasach standardem i korzystanie z niego daje większą widownię, co sprawa, że nawet Polacy często zamieszczają materiały w tym języku.
_______
Ubóstwiam noc.
~voxmortem    22.04.2016 @23:35:59
_______
Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.

https://vxm.carbonmade.com
+anako    23.04.2016 @08:18:46
Powód jest taki sam, dla którego z roku na rok na Digarcie jest coraz mniej tłocznie (w porównaniu z chociażby latami przed 2010 rokiem) - ludzie przenoszą się na anglojęzyczne, międzynarodowe portale. O wiele bardziej kusząca jest perspektywa rozwijania się wśród najlepszych artystów z całego świata, gdzie wachlarz technik i styli jest wyjątkowo szeroki (porównajmy chociażby styl Chińczyków z Rosjanami), a liczba poradników nieporównywalne większa niż na rodzimym podwórku.

Poza tym przez wiele długich lat digital painting w Polsce był traktowany bardzo po macoszemu, nawet na Digarcie (odpowiednia kategoria pojawiła się dużo za późno), a "tradycjonaliści" otwardzie gardzili tym medium (pamiętam gorącą dyskusję na digu pod bodaj pierwszym digital paintingiem jako DD).

...a poza tym to, co napisal ~poiytr
ostatnio edytowane: 2016-04-23 08:24:08
_______
http://www.anako.pl - moje portfolio
http://anako-art.deviantart.com - mój deviantART
https://www.facebook.com/anako.art - mój page na Facebooku
^Kazejin    23.04.2016 @08:43:20
W sumie temat już wyczerpany, dodam tylko od siebie, że właśnie robię dokładnie to samo. Wędruje na zagraniczne portale gdzie DP traktuje się poważnie, jest tona świetnych artystów i wielu chętnie dzieli się swoją wiedzą. Wydaje mi się, że w Polsce nadal traktuje się po macoszemu. Poza garstką wydawnictw czy firm produkujących gry ( tych akurat jest nieco więcej i nadal przybywa - aczkolwiek praca w większości też jest nieco niepoważna). A jeśli masz zdolności to na zagranicznych portalach masz szanse na o wiele lepszą pracę.
~AnastasjaA    23.04.2016 @09:29:29
Czyli moje domysły były słuszne xD Dzięki za odpowiedzi
Ale powiem wam, że trochę szkoda iż DP jest tu tak obcy, że mam tylko klientów zagranicznych (lepiej płacą więc nie będę płakać), i że za każdym razem kiedy wpadnę w towarzystwo artystów tradycyjnych prawie dochodzi do bójki xD
^Kazejin    23.04.2016 @10:55:55
Myślę że tacy artyści tradycyjni (tacy w sensie nastawionych w jakiś niedorzeczny sposób negatywnie do sztuki cyfrowej) są po prostu zakutymi konserwami. Media są różne, piasek, kupa na patyku, ketchup, farby olejne, śrubokręt i lakier auta sąsiada, narzędzia cyfrowe. Medium nie dodaje sztuce więcej sztuki (no może poza kilkoma wyjątkami).

Kiedyś nawet sądziłem że media tradycyjne to coś lepszego i trudniejszego w obsłudze bo nigdy tego nie używałem. Myślałem że upraszczam sobie prace używając pędzli texturowych etc. wszystko do czasu aż wziąłem szpachelkę i pędzel do ręki. Okazało się że media tradycyjne też potrafią tak "oszukiwać"

Sorka za offtop.
^pabs    23.04.2016 @11:28:39
Trochę tak już u nas jest, że prawdziwe malarstwo to tylko to tradycyjne. I najlepiej sakralne.
^Kazejin    23.04.2016 @11:48:16
I polskie wsie, czasem pejzaże.
~sebastiantalar    23.04.2016 @15:14:50
A ja zaczynałem od malowania ilustracjii na tablecie, a potem przeszedłem na media tradycyjne. Pięć, sześć lat temu nawet robiłem tutoriale i prowadziłem stronę digitalpainting.pl.

Jeśli uważasz, że jest za mało - to może zacznij tworzyć tutoriale i prowadzić stronę... Załóż forum... etc.

Ja mam wrażenie, że kiedyś był taki boom na digitalpainting w Polsce. Z tych czasów znam prace czarnegostefana, torturram, mime, jakkas'a, omena i wielu innych. Teraz jakby mniej jest tego typu wymiataczy... A może po prostu w tym nie siedzę i nie wiem. Generalnie poziom grafików z USA jest dużo wyższy. Oni już w tym siedzą od lat i są studia poświęcone digital painting, concept art itp... Są wytwórnie filmowe, studia developerskie, firmy zajmujące się tylko i wyłącznie tworzeniem concept artów, efektów specjalnych, animacji...
Wiesz... Polska to mały, biedny kraj hehe...

Mi się kiedyś wydawało, że malowanie na tablecie jest łatwiejsze... Ale to dlatego, że niewiele wiedziałem o malowaniu farbami olejnymi. Dzisiaj byłbym prawdopodobnie w stanie szybciej wykonać ilustrację przed sztalugami, niż przed monitorem.
^Kazejin    24.04.2016 @09:19:50
~sebastiantalar wybacz, ale żeby uczyć innych najpierw trzeba samemu umieć malować. A szczerze powiedziawszy ani mój warsztat ani Twój nie wygląda jak by nadawał się jeszcze do uczenia czegokolwiek
~sebastiantalar    24.04.2016 @13:48:19
Chciałeś mnie obrazić? Niestety, przykro mi - jestem odporny na takie internetowe hejty. Także spoko...

Ale ucząc innych sam się uczysz Oczywiście można nic nie robić i za 5 lat być na takim samym poziomie jak teraz... Poza tym naprawdę byleś kiedyś na kursie grafiki komputerowej, rysunku albo malarstwa? Idź i zobacz jak i czego się uczy i dopiero oceniaj. Ja byłem za czasów szkolnych i szkoda mi do dzisiaj tych pieniędzy...

Co do digital paintingu, to chyba nie było ze mną aż tak kiepsko, bo dostałem Digart Dnia w czasach, kiedy digarty dnia były jeszcze na bardzo wysokim poziomie. http://rubberjam.digart.pl/ Akurat w tamtych czasach miałem ochotę ilustrować książki dla dzieci. Ale jak zobaczyłem jak wygląda ta robota, to mi przeszło.
^Kazejin    24.04.2016 @20:40:51
~sebastiantalar spokojnie... nie wiem dlaczego nazywasz moją wypowiedź hejtem. Po prostu takie moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. Po prostu patrząc na Twoje prace widzę braki w kompozycji, walorze, braku pracy z draperią itp. Proszę nie odbieraj tego jako hejt, to jest zwykła krytyka.

Natomiast co do tego "Oczywiście można nic nie robić i za 5 lat być na takim samym poziomie jak teraz...". Doświadczenie zdobywasz tworząc, po prostu uważam że trzeba najpierw posiadać solidne podstawy zanim zacznie się uczyć innych, nie znaczy to że nie można się rozwijać.
~sebastiantalar    24.04.2016 @22:20:22
No, to dzięki mistrzu za krytykę.
ostatnio edytowane: 2016-04-24 22:20:41
~voxmortem    24.04.2016 @22:34:39
Dystansu trochę... To też jest powód, dla którego każden żywy i jego pies uciekają na zagraniczne fora zdobywać wiedzę i dzielić się doświadczeniami. Nikt się nie boczy jak dostanie trochę krytyki tylko pyta, jak poprawić i dziękuje, jakoś nikt nie zakłada że to od razu atak. W sumie jedyne negatywne reakcje na czyjeś posty (poza naruszeniami regulaminu) dają się zauważyć od rodaków, co chyba wiele mówi o naszym polskim piekiełku. Zawzięcie przenosimy je na każdą dziedzinę życia i twórczości.
_______
Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.

https://vxm.carbonmade.com
*Grzeczny    30.04.2016 @21:00:15
Myślę sobie, problem z tym malarstwem tradycyjnym i cyfrowym polega głównie na tym, że cyfrowe przejęło coś z 80% rynku kiedyś zmonopolizowanego przez formy tradycyjne ( przed epoką cyfrową / wirtualną ), a z kolei malarstwo tradycyjne przeszło ewolucję od właśnie niemal (a czasem i dosłownie) w 100% komercyjnego, do sztuki tzw. wysokiej = autorskiej ekspresji kierowanej ku klientom, ale nie w sensie sztuki użytkowej, tylko czegoś ponad...

Ta siurpryza zmienności czasów doprowadza do spięć, bo "tradycyjnym" malarzom nie w smak to, że istnieje jakaś forma malarstwa komercyjnego, która na dodatek jest bardzo widowiskowa i - niema się co oszukiwać - wraz z wzrostem możliwości oprogramowania i druku 3d - czasem pozwala na zdominowanie technik tradycyjnych pod wieloma względami... licząc chińskie reprodukcje sprytnie drukowane "z fakturą szpachli", psuje też rynek sztuki odręcznej, niepowtarzalnej, tradycyjnej = obecnie bazującej głównie na modzie na oryginalność, którą jednak rozumie i lubi tak real może z 10-15% społeczeństwa. A że "tradycyjnych" jest wielu...
*Grzeczny    30.04.2016 @21:05:48
Z drugiej strony, jeśli patrzymy jedynie na odręczne - cyfrowe = użytkowe, pod klienta, dekoracyjne, ilustracyjne..., to różnicy zasadniczej nie ma = poza przyzwyczajeniami odbiorców i rozwiniętymi mechanizmami rynku antykami / kopiami / pastiszami i nowoczesnymi interpretacjami.

Technicznie czasem malarstwo odręczne jest w oczywisty sposób trudniejsze niż malarstwo cyfrowe, ale..., i tu mamy odwieczne pytanie - co jest ważniejsze - efekt końcowy ( skończona forma i treść ), czy "trud" artysty?
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt