Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Kiedy nie jest się już "nowym" w branży
Inne  | 03.08.2016 @10:05:48

~monttsserat    03.08.2016 @10:05:48
Hej Kochani!
Chciałabym poznać Waszą opinię na temat zagadnienia, kiedy można powiedzieć, że nie jesteś już świerzynką w branży oraz wyznaczać jakieś zasady pracy, których nie chce się przekraczać.

Ogólnie kwestia nasunęła mi się jakiś czas temu i trochę mnie męczy. Miałam spięcie ze znajomym z mojej winy - nie umiałam oddzielić znajomości od pracy.
Zasugerowano mi, że jako początkująca osoba w brany graficznej mam za dużą pychę i za wysokie mniemanie o sobie.
Ponieważ wiem, że każdą krytykę należy przyjąć, przemyśleć i przeanalizować, zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. Jednak brakuje mi opinii osób z boku, które działają w branży graficznej. Osoba, która mnie skrytykowała nie należy do tej branży ale ze względu na rodzaj pracy, ma częste kontakty z drukarniami i pracującymi tam grafikami.

Ja swoje pierwsze zlecenia zaczęłam przyjmować przed 3 laty, ale dopiero od 1,5 roku pracuję na pełen etat jako freelancer, by budować własną markę. Wtedy też zdecydowałam, że się wyspecjalizuję i będę oferować projekty tylko we własnym stylu. No i tak sobie pracuję. Przez poprzedni rok pokrywałam tylko koszty, a od tego już się utrzymuję.
Jeżdżę na różne konferencje doszkalające, biorę udział w programach z kierowania własnym biznesem, czytam różną literaturę by się rozwijać, zarówno branżową jak i z prowadzenia biznesu. Moim dużym problemem - pewnie jak wielu osób - było stopniowe zwiększanie, mocno zaniżonych na początku cen oraz ustanowienie jakiś zasad współpracy i się ich trzymanie. To też w ogóle dość ciekawa kwestia, ponieważ z jednej strony słyszę, że stawki, które obecnie mnie satysfakcjonują są dosyć niskie, a z drugiej że bardzo wysokie.

No i jestem w kropce. Ponieważ z jednej strony mam pewien plan, do którego chcę dążyć i wizję siebie jako grafika. Doświadczenie pokazało mi też, że podejście w typie "jestem młodym grafikiem, szukam klientów, zrobię wszystko za niskie stawki - czy też stawi, które wydają się odpowiednie firmie, ale mnie niekoniecznie - bez żadnych wymagań" wykańcza człowieka i nie pozwala się utrzymać.
Z drugiej strony wiem, że jestem ciągle mało doświadczona i nie chciałabym sztucznie uchodzić nie wiadomo jakiego rozchwytywanego specjalistę, gdy tymczasem tak nie jest.

jaka jest Wasza opinia na ten temat? Macie podobne doświadczenia, dylematy?
*Grzeczny    03.08.2016 @13:56:31
"trzy lata"...

się nie przejmuj, krytyka zawsze była, jest i będzie - ważne, czy Ty masz przekonanie, że chcesz robić to i nic innego - wówczas przetrwasz i będziesz coraz lepsza, jeśli nie... to raczej kwestia czasu, by przestać.

Zajmuję się wprawdzie odręcznymi, ale tu jest obecnie trudniej - 60% dawnego rynku art przejęła grafika komputerowa i digital painting..., zatem choć chętnych nie brakuje, z zdecydowanymi klientami bywa gorzej, zatem i kasa niepewna, nigdy, nieważne ile lat udało Ci się przetrwać, jakie masz doświadczenie i tak dalej.

A krytyka..., pal sześć krytyka klienta, któremu nie w smak, że żądasz kasy za robotę ( oczywiście, wszyscy chętnie wzięliby gotowce za darmoszka )...
a jeszcze, nie daj boże, kasy takiej, jak ktoś na taśmie w fabryce, czy na kasie w biedronce, o zgrozo

Pal sześć, bo to zwykłe wykorzystanie znajomości prywatnej, by się spodziewać roboty za free, albo za marny, uwłaczający grosz - przemyśleć jeśli już - należy - czy to faktycznie znajomość warta uwagi..., skoro ktoś Cię traktuje jak głuptaka, który robi byle co, nic nie warte...

Real złośliwości czekają dopiero na odkrycie - złośliwości i plotki od strony konkurencji, na razie widać nikomu nie podpadłaś..., ale jeśli będziesz się rozwijać in +, ten efekt masz właściwie gwarantowany = niewielu jest twórców danej dziedziny, którzy uprawiają dziś praktykę ferpley = bardziej prawdopodobne, że będą się bronić rekami, nogami, nosem i zębami przed tym, by dopuścić "nowego" do zarówno lokalnego, jak i szerszego rynku.

Trzeba się na to przygotować i ciągnąć smugę, albo lepiej od razu poszukać sobie cichej przystani na pracę podobną, albo na zlecenia dowolne za dowolną cenę... i tyle. Zależy - jak zacząłem - od tego, czy to pasja, czy tylko zawód.


~monttsserat    03.08.2016 @14:18:00
Pasja to takie nadużywane słowo. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że hobby pielęgnowane od dzieciństwa przeistoczyło się w zawód. Na pewno nie jest to dla mnie zwykła robota. Nie wyobrażam sobie innej pracy. Ja jestem ilustratorem, wcale nie dziecięcym, ale daję radę, choć wiele osób mówi, że to bardzo niepewna specjalizacja.
Akurat w przypadku znajomego nie było klasycznego problemu pracy za free bo to znajomość. Właśnie w tym wypadku poległ mój profesjonalizm, bo była to normalna oferta, ale ja źle do niej podeszłam. Wniknęło jeszcze kilka innych rzeczy, które ostatecznie doprowadziły do nieprzyjemnej rozmowy.

A bardzo zależny mi, żeby zapracować na miano profesjonalisty i nie mogłam tak po prostu puścić uwagi mimo uszu.
~adriannaforys    03.08.2016 @14:47:44
Zauważyłam, że sporo ludzi 'spoza branży' uważa, że póki nie ma się nie wiadomo jak wysokiego poziomu, to nie powinno się żądać zapłaty/wysokich kwot za zlecenie. Praca to praca. Licz sobie tyle, na ile się cenisz i takie uwagi 'znajomych' puszczaj mimo uszu. Ilustracja w Polsce (rysunek/malarstwo/digital) jest w bardzo niedoceniana, stąd takie reakcje.
^Halidar    03.08.2016 @15:07:05
A krowy kto będzie pasł?!
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~Cilek    03.08.2016 @17:47:55
Ja widziałem kiedyś krowę. Od tamtej pory spać z kobietami nie mogę. Ściąganie mleka moje jeszcze nieodkryte hobby, ale już czuję, że będę w tym dobry. Moja mała pasja, cel którego jeszcze nie poznałem, ale ja to wiem bo miałem wizję gdy srałem. Codziennie rano ćwicząc przed lustrem wyobrażam już sobie, że jem kapustę. W kieszeniach nic nie mam, trawę też jadam. Myślę tak sobie, że może się nadam.
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt