Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Problem ze zdjęciami ślubnymi
Fotografia  | 11.10.2016 @09:32:42

~equisetum    11.10.2016 @09:32:42
Witam,

Piszę tutaj z wielką prośbą do kogoś o uratowanie tyłka. Przedstawię w skrócie sytuację jaka mnie spotkała.

W czerwcu miałem ślub i na tenże wynająłem fotografa - standard. Zdjęcia otrzymałem niedawno, z umówionych około 1500 zdjęć gość przesłał mi koło 400, z czego połowa jest albo strasznie ziarnista (wewnątrz kościoła) albo ma jakieś dziwne cienie. Najgorsze, że nie ma kilku kluczowych zdjęć, np grupowego na tle kościoła (bo wyszło jako czarna plama). Oczywiście jak to w życiu bywa żona całą winę zwaliła na mnie (bo to ja zatrudniłem fotografa) i ogólnie mam przerąbane do kwadratu.

Widzę dwie opcje, o które chciałbym zapytać na forum.
1. Mam ze ślubu dość amatorski film nagrany na szczęście kamerą całkiem niezłej jakości i zastanawiam się, czy istnieje opcja, żeby kadr z takiego filmu obrobić jakoś graficznie i uzyskać to przeklęte zdjęcie grupowe na tle kościoła? Jest to w ogóle wykonalne? Jaka jest trudność takiego zadania?
2. Bezczelnie sfabrykować te 2-3 kluczowe zdjęcia w jakimś programie graficznym, może się żona nie zorientuje

Niestety dla mnie obie opcje są mocno teoretyczne, bo po prostu na grafice, zdjęciach i ich obróbce znam się jak na fizyce kwantowej. Jeśli jest ktoś, kto podjąłby się pomóc i uratować mi tyłek to byłbym bardzo wdzięczny. Oczywiście za pracę należy się zapłata i na pewno dogadalibyśmy się w tej kwestii.

Pozdrawiam
*yss    11.10.2016 @09:43:07
"Oczywiście jak to w życiu bywa żona całą winę zwaliła na mnie (bo to ja zatrudniłem fotografa)"
Zdajesz sobie sprawę, że gdyby to ona zatrudniła, wina byłaby twoja, bo zwaliłeś na nią zatrudnienie fotografa?
Przyzwyczajaj się.

Za naprawę fotek i wszelkie manewry fotoszopowe powinien zapłacić fotograf z własnej kieszeni. Plus zwrot kasy za usługę. Co nie?
_______
...aż się oczy jeżą...
^Halidar    11.10.2016 @09:46:30
tja... najpierw wynajmujemy kolegę "fotografa" a później płacz i ratunku, pomocy!

Trzeba było zatrudnić kogoś kompetentnego, zona ma racje.
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
^Halidar    11.10.2016 @09:47:00
...zona ma zawsze racje
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~equisetum    11.10.2016 @10:15:52
Fotograf, który był polecony. Zrobił dziesiątki wesel w tym wesele kolegi którego zdjęcia wyszły nienagannie. Pan twierdzi, że wystąpił jakiś problem ze sprzętem i dlatego wyszło jak wyszło (aparat ponoć poszedł do naprawy czy coś tam w tym stylu), fotograf kaja się silnie, ale dla mnie to już bez znaczenia. Te zdjęcia które dostałem to są już po ciężkich obróbkach, a wyglądają jak robione komórką. Zwrot (częściowy) kasy za usługę też niewiele mi daje bo problem pozostaje. Mój błąd polega głównie na tym, że nie kazałem jakiemuś koledze robić równolegle zdjęć, choćby amatorskim aparacikiem. Przynajmniej coś bym miał. Po prostu w natłoku spraw do załatwienia nie zajmowałem się tematem skoro profesjonalista miał się tematem zająć.
^Halidar    11.10.2016 @10:35:08
To może zróbcie na szybkości fejkowe zdjęcia w kościele? Ksiądz, para młoda + kilku statystów i uzupełnijcie braki. Ja właściwie zawsze zastanawiałem się dlaczego ludzie tak nie robią? Mozna sobie ustawić oświetlenie i nagrać/sfotografować wszystkie ujęcia dokladnie tak jak tylko sobie wymarzysz - jeden dzień roboty.

Jeżeli chodzi o zdjęcia z filmu, to jeżeli nie kręcili tego za pomocą Alex'y albo Epic'a, to raczej nic ciekawego z tego nie wyjdzie.
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~equisetum    11.10.2016 @11:23:28
Z tymi fejkowymi zdjęciami jest kilka problemów, po pierwsze sukni ślubnej już nie ma, po sesjach plenerowych (które są już super) została oddana potrzebującym. Po drugie jestem pewny, że księża z tamtej parafii albo się kategorycznie nie zgodzą, albo zaśpiewają z 500 zł za wynajęcie kościoła na pół godziny. Z resztą już pal licho z tymi zdjęciami z kościoła, coś tam jest i może do albumu na papierze wyjdzie w miarę dobrze, najgorsze jest to zdjęcie na schodach przed kościołem z ustawionymi wszystkimi gośćmi. W tym przypadku jedyna opcja to kadr, bo na kilka ujęć najlepsze wyględa jak tunel metra bez oświetlenia. Jakość jest potrzeba taka, żeby przy wydruku w standardowym formacie jakoś to wyglądało. Żadnych wielkich rozdzielczości nie potrzeba. Chodzi o to żeby dało się rozróżnić twarze gości i żeby widać było sam kościół.
~equisetum    11.10.2016 @12:09:47
Z ciekawości zrzuciłem taki kadr do painta i nie wygląda to źle. Jakby ktoś rozgarnięty to poprawił to zapewne wyszłoby całkiem znośnie. Co do modelu kamery to jest to któryś z modeli SONY handicam (kosztował 3200 zł czy coś koło tego). Jeśli trzeba to podam dokładny model, wyszliśmy z założenia, że zamiast płacić kilka tysięcy za profesjonalnego kamerzystę i dostać film który obejrzy się raz-dwa w życiu, lepiej za te pieniądze kupić kamerę i mieć sprzęt na lata. Akurat tej decyzji nie żałuję, bo filmy są ładne i fajnie wyszły, jak się je zmontuje na 5-10 minutowe filmiki to będzie super pamiątka, lepsza niż 5 h filmu z ciotkami jedzącymi kotleta na weselu.
^Halidar    11.10.2016 @12:51:58
możesz podrzucić jakieś kadry na forum rzucimy okiem, może ktoś nawet zadeklaruje się coś z nich zrobić.
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~equisetum    11.10.2016 @13:46:04
Ok postaram się wieczorem zrobić jak najlepszy kadr i go tu wrzucę.
~sebastiantalar    11.10.2016 @16:35:36
Primo: fotograf Ci powinien 100% kasy zwrócić + odszkodowanie.

Secundo: qwa, a nasi dziadkowie najczęściej nie mają żadnych zdjęć, ani filmów. Rodzice może jakieś parę czarno-białych fotek, jak się zachowały. Teraz ludziom zwyczajnie odpiernicza. 1500 zdjęć... 10h filmu. Po co to, na co to? Z doświadczenia wiem, że tego się później nie ogląda. :/

Tercio: jak masz filmik w HD 1080p, to coś tam z tego się da zrobić. Szczególnie, jeśli jest uchwycony taki moment, gdzie wszyscy pozują właśnie do zdjęcia i nikt się nie rusza. Wiadomo, że ta klatka z filmu będzie nieco mała do wydruku...

Powiem Ci tak, weź wyświetl film na dobrym telewizorze, jak największym. Min. 42 cale. Najlepiej na plazmie, bo mają najlepsze kolory, czerń, biel... itp. Najlepiej po ciemku, żeby Ci się nic nie odbijało. Oczywiście bez lampy. Zatrzymaj na tej klatce i cyknij fotkę ekranu telewizora. Wskazany statyw. Najlepiej nie na auto, tylko poustawiaj przesłonę i migawkę. ISO 100. I takie zdjęcie jeszcze można obciąć, jakoś poprawić w Photoshopie i być może jakoś to będzie wyglądało...

Aha. Popytaj ludzi, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że w 2016 r. nikt nie miał aparatu i nie robił zdjęć... Na zasadzie: "Fotograf nawalił, przyślijcie mi co macie." Niekiedy takie zdjęcia są lepsze, niż od fotografa.
ostatnio edytowane: 2016-10-11 16:48:02
~equisetum    11.10.2016 @23:13:00
Dzięki za uwagi odnośnie telewizora i zdjęcia, sam nie mam sprzętu żeby takie coś zrobić, ale popytam. Główny rwetes jest o to jedno parszywe grupowe zdjęcie pod kościołem a wtedy akurat wszyscy pozowali nikt nie robił zdjęć

"qwa, a nasi dziadkowie najczęściej nie mają żadnych zdjęć, ani filmów. Rodzice może jakieś parę czarno-białych fotek, jak się zachowały. Teraz ludziom zwyczajnie odpiernicza. 1500 zdjęć... 10h filmu. Po co to, na co to? Z doświadczenia wiem, że tego się później nie ogląda. :/"

Ja Cie w pełni rozumiem, dla mnie wystarczyło by 5 zdjęć z kościoła 5 z wesela, z 10 minutowy filmik i gicior, niestety dziewczyny generalnie mają teraz jakieś chore wyobrażenia o ślubach weselach i całej reszcie. Naoglądają się tych wszystkich filmów, programów które pokazują rzeczy związane z weselem i im to mózgi lekko skrzywia. Mojej też skrzywiło, wiesz jak jest "a Mariola to miała to i to i ja też chcę" Ja i tak jestem dumny, że tak udało mi się zredukować te chore wymysły do minimum i obyło się bez szopki i wstydu przed kolegami i kredytu hipotecznego.

Zrzut z ekranu wygląda mniej więcej tak: https://zapodaj.net/4d98fad18086f.png.html

Może uda mi się zrobić lepszy kadr jakimś innym programem, to jest zrzut z VLC media player. Jakość potrzebna jest taka, żeby wydruk w poprzek strony A4 był w miarę ok.



!janurz    11.10.2016 @23:24:28
,,Ja Cie w pełni rozumiem, dla mnie wystarczyło by 5 zdjęć z kościoła 5 z wesela, z 10 minutowy filmik i gicior"

Ja sie zasadniczo nie znam na zdjęciach. Piszę tylko, żeby CI powiedzieć, że dobrze Ci z oczu patrzy i że trzymaj się.
~sebastiantalar    12.10.2016 @00:14:07
Jak nie musiałeś tańczyć final dance z filmu Dirty Dancing, to już wygrałeś. Z tego, co widzę - jakoś wybrniesz.

W Photoshopie niewiele tutaj poprawisz. Widać, że kamera trochę powariowała na słońcu. Nieco "przepalony" obraz. Trzeba zrobić zdjęcie tego kadru o większej rozdzielczości i 300 dpi. Wtedy to będzie jakoś wyglądać w druku. Ja podałem taki "domowy sposób", jak ja bym to zrobił.
'Lucanus    12.10.2016 @08:24:03
Bierz garnitur, jedź do innego kościoła i zbierz statystów. Panną młodą też może być statystka (może się nie zorientuje). :P

A tak serio: akcję odzyskiwania zdjęć z filmu i od znajomych powinieneś zlecić fotografowi.
*WojtekHnat    12.10.2016 @09:08:27
podeślij mi ten czarny tunel na hnatfoto@wp.pl
_______
Idę...

Może kiedyś dojdę.

http://wojtekhnat.tumblr.com/
~gregoryfotografik    12.10.2016 @09:38:51
Wow ostro
_______
lumpy z aparatami to my !@*+^~#
+Trooper85    12.10.2016 @21:17:29
Szybki rozwód, nowy ślub z nową żoną i nowy fotograf. Nie ma za co.
_______
Like thunder from the sky...
*yss    13.10.2016 @15:48:23
Tej zamów portret zbiorowy malowany z innych fotek.
nawet się podejmę

To będzie unikat
Żadne tam kluski z sosem spod bramy, very contemporary, elegancka syntetyczna kompozycja w szarościach z kroplą bieli i czerni, tu i ówdzie linearna, polecam :D

equisetum, współczuję ci na równi z kolegami z wątku, a mówię to jako osoba, która nałożyła co było, byle białe, rzemykowe sandałki i polazła na ślub w wianku uwitym godzinę wcześniej przez druhnę, odpekaliśmy te pół godzinki w USC, wszystkiego razem chyba 6 osób i poszliśmy na pizzę. I serio nie rozumiem całej tej szopki z weselami i innym g, osobiście mam uczulenie i na te komunie i te śluby, same cholerne księżniczki Barbie.
Serio proponuję ci ten portret zbiorczy na ugłaskanie, albo tylko dwa wasze łepki. Portret powinien finansować fotograf w ramach zadośćuczynienia za straty moralne. Przemyśl to.

Wstyd się przyznać do takiego matołectwa, ale sama niedawno poprosiłam bliską osobę od-robienia-zdjęć o zrobienie dokumentacji na wystawie, bo chciałam te foty potem wykorzystać na nowej stronie. Zrobił mi ze cztery zbliżenia mojej znerwicowanej paszczy i kilka portretów innych osób. Ani jednego ujęcia zbiorczego z obrazami na ścianach. Na moje pretensje odpowiedź brzmiała "no o co ci chodzi, chciałaś zdjęcia z imprezy, twoje i gości, to zrobiłem". A tymczasem ja ufna, że on się tym zajmuje, zajmowałam się gośćmi, nawet telefonem nic nie pstryknęłam, nie było czasu. I mam dokumentację aż miło.......... :/
_______
...aż się oczy jeżą...
*yss    13.10.2016 @15:49:11
A w ogóle to z tego całego ujęcia na schodach najbardziej podoba mi się pan z torbą, umykający z kadru
_______
...aż się oczy jeżą...
~pstrykupstryk    13.10.2016 @21:23:24
Pomysł z obrazem nie jest głupi.
-videwix    19.10.2016 @10:55:54
Skontaktuj się z fotografem i wyraź swoje niezadowolenie, zapłaciłeś więc oczekujesz, może jeszcze da się coś zrobić
*yss    19.10.2016 @17:32:16
Można powtórzyć ślub w sumie.
Skoro to i tak show to niby czemu jednorazowy
_______
...aż się oczy jeżą...
*KrzysztofSierpien    19.10.2016 @17:54:29
To można by od razu serial nakręcić pt "Na ślubnym kobiercu - dramat w tysiącu odsłonach, czyli, co mi leży na sercu"
Oczywiście to tylko roboczy tytuł tej telenoweli i może on podlegać negocjacjom
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt