Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Pędzle do olejnych
Malarstwo  | 16.10.2016 @15:19:30

~bionik712    16.10.2016 @15:19:30
Dopiero zaczynam przygodę z malarstwem olejnym, ale nie jestem na razie zadowolony z efektów, zwłaszcza jeśli chodzi o detale. Zastanawiam się czy mam przy okazji odpowiednie pędzle, a mam około 20 pędzli różnej wielkości - te większe sztywniejsze, te mniejsze i najmniejsze miekkie. Właśnie nie wiem, czy te najmniejsze są odpowiednie (chyba zostały mi po zabawie w modelarstwo i dostawałem tez jakieś jako bonusy przy zamówieniach). Może ktoś polecić jakies konkretne pędzle do bardziej szczegółowych prac ale i nie tylko - tyle tego jest, cieżko się połapać.
~sebastiantalar    16.10.2016 @15:46:33
Akurat ostatnio pisałem na blogu o kupowaniu pędzli do farb olejnych. A to dlatego, że po dwóch latach zamawiania extra pędzli z UK i testowaniu wszystkiego, co dostępne w PL, obecnie maluję kompletem 5 sztuk syntetycznych pędzli, kupionym w sklepie budowlanym za 17 zł... . A drugi komplet mam z supermarketu za 6,50 zł.

Zwłaszcza ten pierwszy komplet jest wprost idealny dla mnie. Ale nie wiem, czy go znajdziesz. Firma Schuller Eh'Klar, pędzle pomarańczowe, z długim brązowym włosiem. Jak zajrzysz na blog, to tam masz je na zdjęciach.

Eksperymentuj. Do detali, to raczej kupuj okrągłe pędzle z długim włosiem. Kiedyś bym ci powiedział, że najlepsze są sobolowe, ale teraz trudno mi polecać takie drogie pędzle, kiedy sam zadowolony jestem z takich za 3,50 sztuka...

*Grzeczny    16.10.2016 @19:03:34
Za Sebastianem - mnie się zdarza kupować pędzle w marketach - niby dla artystów, za 5-7 zeta za komplet - pędzle muszą mieć pewne pasujące artyście właściwości, ale to kwestia wyrobienia świadomości co Ci pasuje = doświadczenie, upływ czasu, wiele ćwiczeń i itp., by potem stwierdzić, że nawet tanim potrafisz to samo, co drogim...

Malarstwo olejne jest wbrew pozorom bardzo trudne na początku, bo inaczej niż farby wodne - długo schnie i łatwo kładąc farbę znieść poprzednie fajne efekty barwne, albo po prostu zdjąć farbę, zamiast nałożyć, stosując np., zbyt mocny gest, albo zbyt sztywny pędzel...

Polecam robienie szkiców - gruntowany papier, albo bloki z papierem preparowanym do tej techniki, albo płyty pilśniowe ( na których osobiście maluję często do dziś - bo sztywne podłoże czasem bardziej mi pasuje, niż płótno )..., niewielkie formaty i robić sobie wiele prób, uczyć się - tu masz przykład co daje codzienne malowanie - u tego artysty po roku, ale on już wcześniej kształcony, u początkującego takie efekty to zazwyczaj trochę więcej czasu, ale... nie, że niemożebne:

http://codziennemalowanie.blogspot.com/

*yss    16.10.2016 @19:51:28
Albo zwiększ format, automatycznie zwiększysz detal i nie będą ci potrzebne pędzle rozmiaru 0.
Szkicowanie malarskie bardzo popieram detal nie jest kluczowy, kluczowa jest paleta barw, światło, kompozycja, przestrzeń, relacja między przedmiotami, a z tym nie ma wiele wspólnego jakość pędzla Stawiam na formaty ok 50x70, najlepiej taniego brystolu z hurtowni, żeby nie było poczucia, że musisz stworzyć dzieło sztuki, tylko spokojnie możesz się wtedy pobawić kolorem i plamą. Bardzo nieudane prace potnij, poprzekładaj elementy, zobacz, jak grają ułożone inaczej, wprowadź kawałki innego pociętego nieudanego obrazu, pobaw się
_______
...aż się oczy jeżą...
*Grzeczny    16.10.2016 @20:33:47
O, to mi przypomniało eksperymenty kolegi, który robił tak, że malował w miarę realistyczne pejzaże, potem ciął to na kawałeczki 5x5 cm, a potem zlepiał w nowe konfiguracje, często abstrakcyjne i to go bardzo dużo nauczyło o komponowaniu, o myśleniu abstrakcyjnym w malarstwie, które przydaje się, wbrew pozorom bardzo - także przy realizmie..., my też, widzowie - koledzy - sporo się nauczyliśmy patrząc na jego eksperymenty..., od dowód, że w ogóle zapamiętałem ten - spośród wielu, oj wielu - ze szkoły, blisko 19 lat temu...
~1M    16.10.2016 @23:16:28
Mój ostatnio ulubiony mały pędzel na co dzień - RENESANS - okrągły nr 7. z serii z zielonym trzonkiem. Włos jest miękki ale nie akwarelowy, oczywiście inne rozmiary wg potrzeb.
*yss    17.10.2016 @07:51:12
Grzeczny, kolega mój maluje ludzi i kaligrafuje na dużym formacie, tnie na części i zamienia elementy tak, że ta postać z gestu nadal jest ale ma w sobie części innej postaci z innej pracy. O tej zabawie formą mówili mi już w szkole ale olewałam

A z ciekawostek: ostatnio nie używam palety. Rozmazuję po całej płycie kolory których akurat mi trzeba, zauważyłam, że paleta ogranicza horyzonty bo nie mieściło się na niej tyle ile powinno, chociaż duża była.
_______
...aż się oczy jeżą...
~75andrzejek    16.01.2017 @13:46:27
najlepiej kupic w sklepie dla plastyków a nie w marketach bo tam jest kit z ładną etykietą i dużą ceną :DD:D:
~Thorisas    16.01.2017 @14:15:43
Dlatego moje malarstwo jest takie ubogie. Nie tworzę wątków na DA i nic nie wiem. Dlatego. *yss po jakiej płycie rozmazujesz kolory? W sensie: o co chodzi? /interesting.
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt