Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Praca w Japonii
Grafika i projekty graficzne  | 13.11.2016 @22:15:00

1 2 3 Następna strona
~SPOR    13.11.2016 @22:15:00
Witam, mam 20 lat i od jakiegoś czasu interesuje się grafiką komputerową za rok chciałbym również pójść do jakiejś szkoły związanej z tym kierunkiem. Ale głównie chodzi o to że w przyszłości chciałbym założyć jednoosobową firmę w Japonii lub znaleźć tam jakąś pracę jako grafik komputerowy. Więc w związku z tym mam do was kilka ogólnych pytań ale najważniejsze jest to jak zacząć swoją przygodę w tym kraju jako grafik i co myślicie o takim planie ? Ponieważ bardzo lubię ten kraj oraz jego kulturę więc zależy mi żeby tam pracować.
*yss    13.11.2016 @23:10:12
Mogę spytać Japończyków ale obawiam się, że akurat w dziedzinie graficznej są dobrzy i trudno ci będzie na początek....
_______
...aż się oczy jeżą...
~grafsol    13.11.2016 @23:19:32
Japonia ma jedno z najbardziej na świecie restrykcyjnych praw imigracyjnych, chroni swoje tradycje i fundamenty, pomarzyć dobra rzecz
ale może zacznij od nauki języka
_______
portfolio: http://www.grafsol.pl
~QNAMANmanga    14.11.2016 @00:12:14
Po za tym w Japonii mają najgorsze stawki dla animatorów i grafików CGI. Animatorzy przodujący, którzy odpowiadają za dynamikę i klatki kluczowe animacji są w niezłej sytuacji, ale pracownicy liniowi to najbardziej wyzyskiwany zawód na świecie. Roczne zarobki są na poziomie 10k$. Nie wystarczy na mieszkanie.
http://img1.ak.crunchyroll.com/i/spire4/189b6b90965c69920d87f207307e17271416435727_full.png
^wilku    14.11.2016 @00:58:34
A co dopiero na bukkake...
_______
Nie ma brzydkich projektów, są tylko zgodne z briefem.
*yss    14.11.2016 @08:46:05
A indyk kosztuje jakieś 100 zł za kilo.
Oni nie bez powodu jadają ryż z warzywami...
_______
...aż się oczy jeżą...
~SPOR    14.11.2016 @09:56:26
Spodziewałem się że są w tym dobrzy jednak u nas też w cale nie są źli graficy więc myślę że tutaj też by nie było łatwo choć na pewno łatwiej niż w Japonii ale mi to aż tak nie przeszkadza. Jeśli chodzi o japoński to uczę się już od jakiś 3 miesięcy i mam zamiar dalej się uczyć aż będę płynnie mówił po japońsku ponieważ słyszałem że tam też nie każdy mówi po angielsku oraz słyszałem takie przypadki że jak ktoś nie mówił po japońsku to od razu mówili mu do widzenia. A jeśli chodzi o moją pracę jako grafik to bardziej chodzi mi o reklamy typu Loga, Billboardy, wizytówki, Identyfikacje wizualne, projektowanie serwisów internetowych i aplikacji multimedialnych itp...
^Halidar    14.11.2016 @10:21:52
Japonia to chyba najgorszy kierunek na świecie jeżeli chodzi o emigracje - znam ludzi którzy próbowali, gorąco nie polecam.
^Halidar    14.11.2016 @11:11:41
Nie chcesz sobie wyjechać na bliski wschód? Dubaj, Katar, Bahrajn? Tu się teraz robi pieniądze.
~ShoX    14.11.2016 @15:37:21
Nie masz żadnej szansy na wyjazd do Japonii i pracowanie tam na stanowisku grafika. Ba, masz także niewielkie szansę aby utrzymać się na tym stanowisku w Polsce!!! Interesuje się Japonią i wschodem, jestem wielki fanem Mangi i Anime i gier. Nawet jeślibyś tam trafił to, musiałbyś dostać wizę, Japończycy mało komu dają, musiałbyś dostać prace a przy konkurencji jaka jest w Japonii to nie masz szans, wiesz ile tam jest szkół dla artystów i jaki jest ich poziom, w Polsce żadna uczelnia Cię nie nauczy takich rzeczy. No człowieku, co prawda rozmawiałem kiedyś z kilkoma Polakami którzy tam pracują przy Anime, ale to jest ich raptem kilku na całą Japonię. Ja planuję się udać do Japonii może w przyszłym roku lub za dwa lata, zależy od wydatków i wtedy na pewno będę wszystko opisywał na blogu pod tym kątem, zobaczymy.

Jeżeli się uparłeś to co Ci radzę. Po pierwsze iść już dzisiaj na kurs Japońskiego albo Japonistykę i to studiować, a na boku robić grafikę, codziennie, ale 3D, i 3D motion i w taką nisze uderzyć. Tam większość ludzi jest od grafiki 2D więc tutaj nie warto konkurować, nie mowię, możesz być mistrzem, możesz gdzieś wypłynąć, ale ja bym uderzał w 3D, motion, modelowanie do gier + concepty do gier i studiował Japonistykę aby zrozumieć kulturę.

No ale jeżeli Tobie chodzi o projektowanie logo to nie mamy kompletnie o czym mówić !!! Mógłbyś pojechać i robić strony ale tutaj php i java w palcu plus japoński... Nie no, ja tego nie widzę..., do Japonii można jechać jak już jesteś znany i robiłeś coś dla dużych firm i wtedy jak Cię potrzebują a tak w czarno.

Ja osobiście po pobycie Anglii wiem, że nawet w Europie na zachodzie są nikłe szanse na prace!!!

Ja bym uderzał do USA ale tam wiza. O czym my gadamy, będziemy zapier... na linii montując matrycę dla LG do końca życia.
*yss    14.11.2016 @15:51:42
Shox jak chcesz tłumaczyć ludziom w każdym wątku, jak to nie mają na nic szans, to chociaż czytaj, co napisali wcześniej. Radzisz mu iść na kurs japońskiego, w nosie mając, że chodzi na takowy od 3 miesięcy.

SPOR: Japonia to trudny kraj dla Europejczyków, tak mi się wydaje, różnice kulturowe są duże, ale wiesz - nie spróbujesz, to się nie przekonasz można próbować nawiązywać internetowe znajomości z Japończykami, którzy zajmują się grafiką i ogólnie sztuką - i niech ci sami poopowiadają jakie są możliwości, jak ten rynek wygląda, co trzeba na pewno umieć, co na pewno się nie przyda - takie tam. Co my biedne żuki możemy ci poradzić z naszej piknej Polski pisząc?
_______
...aż się oczy jeżą...
^Kazejin    14.11.2016 @16:35:27
~ShoX stary przestań się ośmieszać. To, że Ty jesteś za cienki by zarabiać jako grafik w Polsce to nie wmawiaj tego innym. Pleciesz takie dyrdymały, że ręce opadają.

W pierwszej kolejności język, a potem fach? Gratuluje logiki.

P.S: Tentacle z niemowlakami to obstawiam że nawet w Japonii nie sprzedasz
ostatnio edytowane: 2016-11-14 16:36:32
_______
Zrobiłę grę https://play.google.com/store/apps/details?id=com.kajpust.candymunch
^Halidar    14.11.2016 @18:11:08
A może Chiny?
^Kazejin    14.11.2016 @18:11:58
E tam, bieszczady i wypalanie węgla!
~ShoX    14.11.2016 @18:12:26
Zniszczyłbym Cię w odpowiedzi na twoją wypocinę ale postanowiłem dać Ci ignora na resztę życia tutaj, więc więcej ode mnie żadnej odpowiedzi nie uzyskasz.
*yss    14.11.2016 @18:34:50
Myślę, że ten ignor najbardziej zniszczy Kazejina........
_______
...aż się oczy jeżą...
^Kazejin    14.11.2016 @19:13:40
Moje życie właśnie straciło sens ~ShoX proszę nie! No to teraz zostało mi tylko wypalanie węgla
~SPOR    14.11.2016 @19:44:47
Ok bo widzę że robi się tu mała kłótnia a tego nie chce Więc dziękuję wszystkim za porady Doszedłem do wniosku że lepiej spróbować i później mieć tą świadomość że jednak się próbowało, oczywiście nie oczekuje że to będzie proste jednak nie lubie tak deprymujących wypowiedzi jaką na przykład udzielił mi ShoX ponieważ na niektórych może to bardzo źle podziałać i ktoś by mógł całkowicie rzucić pracę jako grafik
ostatnio edytowane: 2016-11-14 19:45:43
*trzypozycje    14.11.2016 @20:25:15
Nie wiem jak tam jest w Polandii z grafiką, ale co do reszty ShoX wydaje się mieć rację, chociaż zabawnie brzmi to "nie ma szans na przeżycie, jadę tam za rok". To z japonistyką i dziabaniem na boku to jakby doskonałe rozwiązanie - jeśli skille znajdą podatny grunt, to czy na boku, czy jako główne zajęcie, dojdą w końcu do głosu, a bardzo dobry japoński to w takiej Japonii, jak podejrzewam, być albo nie być. Mając takie ambicje postawiłbym na język, bo większa szansa, że po godzinach nauczy się dobrze bazgrać, niż dobrego japońskiego.
ostatnio edytowane: 2016-11-14 20:43:24
_______
I'm about to blast heat
*trzypozycje    14.11.2016 @20:37:01
"nie lubie tak deprymujących wypowiedzi jaką na przykład udzielił mi ShoX ponieważ na niektórych może to bardzo źle podziałać i ktoś by mógł całkowicie rzucić pracę jako grafik "

A to już widzę jakaś nowa świecka tradycja - zabijanie przez internet i łamanie życiorysów. Jeśli jedna w miarę trzeźwa wypowiedź podziała na kogoś w taki sposób, że porzuci np. grafikę, to żadna strata, bo widocznie żadna pasja. Życie bywa mniej uprzejme od ShoXa i lepiej zacząć się przyzwyczajać chociażby dotego deprymowania, bo będzie go SPORo. Bez niego każdy byłby sobie grafikiem od dynamiki i klatek kluczowych w Japonii i nie byłoby komu żebrać, czy wypisywać mandatów.

Innymi słowy - nieszczere klepanie po plecach to najczęściej pchanie w gwno. Gwien należy unikać.
ostatnio edytowane: 2016-11-14 20:48:48
_______
I'm about to blast heat
^Kazejin    14.11.2016 @22:56:54
~7JaneK1 spam klasa i z wyczuciem smaku, doceniam!

Natomiast co do głaskania po pupie to się zgadzam, że to nowe niepotrzebne zjawisko i jeśli pasja jest na prawdę to nie zburzy chęci do działania. Ale inna sprawa komuś dosrywać z bycia dupkiem, a inna dając konstruktywne przykłady/krytykę. Taka różnica rady od zgorzkniałego nieudacznika, a kogoś z doświadczeniem i zdolnościami.
*trzypozycje    14.11.2016 @23:56:54
Zgorzkniały nieudacznik z doświadczeniem i zdolnościami.
_______
I'm about to blast heat
*yss    15.11.2016 @14:47:12
3p jesteś wyjątkiem od wyjątków.

Ale jeżeli w wieku 20 lat byłeś całkowicie odporny na krytykę i zniechęcanie, to gratuluję, ja nie byłam. Większość ludzi jednak jest wrażliwa na hejt i nie ma co się tłumaczyć, że wolno komuś dokopywać bo życie i tak mu dokopie. Równie dobrze można tłuc dzieciaki na ulicy bo na pewno i tak w życiu oberwą.

SPOR: tu akurat koledzy mają rację, internetów nie warto brać poważnie, ale serio, o warunki życia i pracy w Japonii pytaj Japończyków, ten wątek i tak pomału traci wigor...
_______
...aż się oczy jeżą...
^Kazejin    15.11.2016 @15:00:09
SPOR zawsze możesz sobie pooglądać Gonciarza
^Halidar    15.11.2016 @15:21:03
A ty SPOR byłeś w Japonii kiedyś?
1 2 3 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt