Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Zagęszczenie farby olejnej
Malarstwo  | 06.12.2016 @02:59:40

~Redzik    06.12.2016 @02:59:40
Cześć wszystkim,
potrzebuję pewnej porady w zagęszczeniu farby olejnej - czy istnieje taka możliwość? Chciałbym uzyskać konsystencję miodu, aby farba spływała jednostajnie z pędzla jak przy technice Pollocka.

Wiem, że istnieje takie medium do farb akrylowych marki Liquitex (spring gel) aczkolwiek nie znalazłem tego na polskim rynku.

Zastanawiam się czy istnieje ewentualnie możliwość łączenia farby olejnej z emalią olejno-ftalową która ma taką miodową konsystencję - ma ktoś może doświadczenia z takiego połączenia?
_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
~1M    06.12.2016 @09:58:14
~ Redzik - łączenie farby olejnej z emalią ? - nic prostszego niż wymieszać i spróbować, już przy małej ilości będziesz widział czy w ogóle farby się łączą, inna sprawa jak będą wysychać i czy to będzie potem pękać czy nie. Wylać to na mały blejtramik (taki gdzieś 24x33), po miesiącu będziesz widział czy efekt jest dobry. Niektóre rzeczy - wiadomo - wychodzą z obrazu po latach, ale bez przesady...
Oczywiście może ktoś mieszał i podzieli się doświadczeniami, tyle, że teraz na rynku jest tyle różnych farb, same emalie też bardzo się różnią. Różnie reagują między sobą. I kwestia barw.. może teraz jest większy wybór lepszych farb, ale niestety - przeciętne farby nieartystyczne po jakimś czasie tracą swoją intensywność. Ale może nie wszystkie. I może nie całkiem
A tak ogólnie dlaczego chcesz mieszać olejne z emalią - chodzi o kolor właściwości _ ?
~sebastiantalar    06.12.2016 @10:28:32
W zagęszczeniu? Chyba rozrzedzeniu? Jeśli ma spływać z pędzla...
W celu zagęszczenia to musiałbyś dodać pigmentu (albo wypełniacza :P).
Mówimy o farbach olejnych? Bo pytasz o jedno, a potem piszesz o mediach do akryli... :>

Do rozrzedzenia to polecam jakiś eco-rozpuszczalnik np. Maimeri Eco Medium.

Kup "STANDOLEJ" Renesansu. To jest zagęszczany olej lniany - dokładnie przypomina coś jakby miód. Zarówno w kolorze, jak i konsystencji. Używam go do robienia medium. Jest taki bardziej kleisty, gęsty i ciągliwy. Nie można go zbyt dużo dodawać, bo powstają tłuste plamy.

Jeśli potestujesz rozpuszczalnik + "standolej" + ewentualnie zwykły olej lniany - to powinieneś uzyskać takie płynne, powoli spływające z pędzla medium.

_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~1M    06.12.2016 @10:43:59
~sebastiantalar
- Maimeri Eco Medium. i "STANDOLEJ" Renesansu

- jak z zapachem, czy da się je stosować w zamkniętych pomieszczeniach?
~sebastiantalar    06.12.2016 @11:07:51
Maimeri - całkowicie bezwonne i bezpieczne. Standolej - normalny zapach oleju lnianego. Ale trzeba wsadzić nos do butelki, żeby poczuć.

Tutaj pisałem o tym medium Maimeri: http://www.sebastiantalar.com/2016/07/czym-zastapic-terpentyne.html

A tutaj o Standoleju: http://www.sebastiantalar.com/2016/07/jak-stosowac-olej-lniany-w-malarstwie.html
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~Redzik    06.12.2016 @11:33:36
~1M - chodzi mi o właściwości farby emaliowanej. Chciałbym na obrazie olejnym zrobić takie ciągnące się nieregularne linie jak to było u Pollocka. Tutaj jest filmik na YT: https://www.youtube.com/watch?v=hrav970iPkg - około od 6:14 widać jak farba mu się ciągnie w miarę jednolicie podobnie do miodu. Nie wiem jak taki efekt uzyskać klasycznym olejem artystycznym (Pollock używał prawdopodobnie emalii olejno-ftalowej)

~sebastiantalar - masz rację, raczej chodziło o rozrzedzenie, albo może raczej, hmm, rozciągnięcie jej właściwości? Mówimy o olejnej farbie, napisałem na temat akrylu ponieważ w internecie znalazłem medium do akrylu, które daje efekt jaki chce osiągnąć na oleju: https://www.youtube.com/watch?v=5mNp-DAt5dg - około 2giej minuty widać konsystencje żółtej farby.

_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
~sebastiantalar    06.12.2016 @11:54:09
Karol Bąk coś takiego czasem robi w swoich obrazach. I myślę, że podany przeze mnie sposób jest bliski Twoim oczekiwaniom. Ale eksperymentuj... Z emalią nie mieszaj, bo nic dobrego z tego nie wyniknie... :>
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~1M    06.12.2016 @12:00:52
Dzięki wielkie ~sebastiantalar, a Twój blog znam chociaż dawno nie zaglądałam- bardzo dużo praktycznych informacji.

~Redzik - wiem o co chodzi - myślę, że najprostszym rozwiązaniem może być użycie po prostu emalii/ ale zapach...
Tak na prawdę chodzi też o wydajność. Taką ciągnącą konsystencję uzyskasz (po prostu - farba do pojemnika i dodajesz media - to co pisze ~sebastiantalar prawdopodobnie się sprawdzi dobrze/ możesz też użyć zwyczajnie - terpentyna + olej, ale to będzie śmierdziało terpentyną aż do wstępnego wyschnięcia, czyli kilka dni). Ważne, żeby cały czas mieszać farbę, dodawać stopniowo media - to kwestia wyczucia. Można na parę minut odstawić, potem dalej - mieszać.
Oleju nie może być za dużo, bo po paru dniach pojawią się zmarszczki na grubszych warstwach. Niby nic, może być to nawet fajne, ale to jednak efekt uboczny, o który raczej nie chodzi.
Rzecz w tym, że cały proces jest bardzo farbochłonny, a więc i nie tani. To tylko tak prosto wygląda - nachlapać na płótno i gotowe.
też trzeba umieć.
Ale powodzenia w eksperymentach.
~1M    06.12.2016 @12:13:31
A, no i do olejnych jest jeszcze Liquin Original - tylko właśnie, prawie stówka za - nie pamiętam dokładnie - nie cały litr.
(ja tak właśnie używam z małym dodatkiem oleju; w dobrych proporcjach ciągnie się )
~sebastiantalar    06.12.2016 @13:32:31
Prawie stówka za 500 ml... Z Liquinem przeginają na maksa. Fajna rzecz - ale na dzień dzisiejszy cena absurdalna. Pamiętam jak kosztował 50-60 zł... I to nie tak dawno.
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~Redzik    06.12.2016 @15:13:01
Dzięki wam za podpowiedzi. Myślę, że spróbuję z tym Standolejem + rozpuszczalnik (w moim wypadku raczej użyję terpentyny bo do tej pory z niej korzystałem aczkolwiek czytałem na Twojej stronie o jej szkodliwości ). Zobaczymy jakie będą efekty Sprawdziłem też obrazy Karola Bąka i faktycznie ma on czasem na obrazach takie paćki o które mi chodzi
_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
~Redzik    11.12.2016 @15:58:14
~sebastiantalar - dzięki za podpowiedź z tym standolejem. Faktycznie przyniósł rezultat taki jaki chciałem. Mam pytanie, ponieważ ze względu na jego płynność, płótno musi schnąć położone w poziomie inaczej standolej zaczyna powoli spływać. Masz może doświadczenie ile czasu potrzebuje do wyschnięcia? Chyba że duża ilość standoleju w ogóle się nie wchłania?
_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
~sebastiantalar    11.12.2016 @18:16:37
Musisz wytestować proporcje. Np. jak ja zacząłem go dodawać zbyt dużo, to zaczynały się tworzyć tłuste obszary na obrazie. To dlatego, że jest taki gęsty i nie wsiąka szybko w podkład - jak zwykły olej. Maluję na niemal płaskich powierzchniach, typu płyta HDF - więc niezbyt dobrze to wyglądało.

Szybko zredukowałem proporcje i dodaję tak mniej więcej 50 ml standoleju na 200 ml eco-rozpuszczalnika. Czyli dosyć mało. Ale dla mnie to jest w tej chwili medium - ideał. Świetne do malowania i nietoksyczne. Zero smrodu, zero obciążenia dla organizmu. Czegoś takiego szukałem dwa lata. :P

Jak chlapiesz farbą olejną na płótno, prosto z kubełka - to oczywiste, że będzie Ci spływać. Obraz na stół, drzwi na klucz i cierpliwości... Na pewno wyschnie. Zależy od warunków w pomieszczeniu (temperatura, wilgoć), ale schnie dosyć długo. To z pewnością mogę potwierdzić, iż raczej będzie opóźniał schnięcie.




_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~Redzik    11.12.2016 @18:51:41
U mnie proporcje do uzyskania odpowiedniego efektu były prawie 50/50 (farby ze standolejem), stąd obawa o schnięcie tego specyfiku. Dodatkowo ja tego oleju nie rozprowadzam laserunkowo więc na płótnie są wypukłe kropki. Skoro jest to olej pomyślałem aby pod koniec całość spryskać sykatywą może to by mi coś dało.
_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
~sebastiantalar    11.12.2016 @19:27:23
No, ja wiem... Jak było dużo standoleju - to powstał taki jakby efekt 3D. Wyschnąć - wyschnie na pewno. To jest olej lniany, więc wysycha. Ale to trochę potrwa... Zależy jakie to kolory. Jak coś w stylu Cerulean Blue - to uzbrój się w cierpliwość.
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~Redzik    11.12.2016 @20:27:24
Póki co na testowym płótnie spryskałem moje ciapki sykatywą i zobaczę co się dzieje. Już mam wrażenie jakby zmatowiała ta warstwa standoleju z farbą. Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi
_______
Gdybym nie miał farb, malowałbym błotem.
*yss    12.12.2016 @16:49:42
z wierzchu ci podeschnie z w środku będzie się mazać, to już lepiej zostawić niech sobie zastyga bardziej przewiewnie
_______
...aż się oczy jeżą...
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt