Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Potrzebuję konstruktywnych krytyków.
Sztuka ogólnie  | 07.12.2016 @22:49:50

1 2 Następna strona
~BlueCake    07.12.2016 @22:49:50
http://pracanadrysunkiem.blogspot.com/

To mój świeżo założony blog. Potrzebuje krytyków, wiem, że od razu padną ostre słowa. Macie być w 100% szczerzy. Dobrze wiem, że rysuję ohydnie, ale po to jest praktyka. Potem jak osiągnę, w miarę satysfakcjonujący poziom, tacy jak ja teraz, będą mogli zobaczyć ten progress, zmotywować się i zainspirować. Na razie to ja potrzebuję motywacji, i konstruktywnej krytyki Na razie nie mam tam żadnych rysunków, ale obiecuję, że wkrótce jakieś paskudztwo się pojawi.
^Kazejin    07.12.2016 @23:03:52
Jak będziesz klepać te 5-7h dziennie to zdziałasz, tylko z głową a nie na "pamięciówkę" A blog jak ocenić? Jak tam jeden post jest zaledwie
+trzypozycje    08.12.2016 @00:24:23
Potrzebujesz zacząć rysować.
_______
Yes, I am
fresh like DAMN
~BlueCake    08.12.2016 @10:11:14
No już coś dodam XD Trochę się wstydzę, bo ja naprawdę dopiero zaczynam rysunek ;/ Ale jak to nie na "pamięciówkę" tylko z głową?
^Halidar    08.12.2016 @10:24:13
Ale wrzucisz w końcu jakiś rysunek czy będziesz się tylko nad sobą użalać?
_______
Shameless promotion: http://www.Halidar.com
~poiytr    08.12.2016 @15:49:00
^Halidar
Jakiś rysunki wrzucił, ale na swojego bloga.

~BlueCake
Gdy zobaczył wykonany przez Ciebie rysunek jabłka to się zdziwiłem, ponieważ na rysunku było oświetlone zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. Może to był efekt zamierzany, ale skoro już rysujesz z natury, to wypadało postarać się ją odwzorować. Jeśli miałbyś problem z odwzorowaniem kolorów w skali szarości możesz uruchomić dowolny bardziej złożony program do rastorowej grafiki 2D (np. gimp) i zamienić tam obraz na szary jakimś filtrem. Możesz nawet zrobić to ze swoim jabłkiem i porównać je ze swoją pracą, wtedy szybciej wyłapiesz błędy.
_______
Ubóstwiam noc.
~XIPE    08.12.2016 @17:21:02
myślę, że nie potrzebujesz krytyków, tylko więcej wiary w siebie. może i fajnie jeśli czasem ktoś coś podpowie, czy wskaże błędy, ale chyba za bardzo przywiązujesz wagę do zdania innych. jeśli lubisz to robić to rób, a nie myśl jakie to ohydne i nie zastanawiaj się co inni o tym sądzą. opinie "znawców" i w ogóle ludzi są bezwartościowe. jedni będę czepiać się dupereli, jakby wiedzieli o czym mówią inni chwalić każdy shit. to Ty masz wiedzieć co i jak chcesz tworzyć, i Ty masz wiedzieć czy to jest dobre czy gówno warte. może to trudne na początku, ale masz różne poradniki, kursy, po prostu rysuj, oglądaj, myśl, a nie czekaj na opinie innych. JUST DO IT!
*Grzeczny    08.12.2016 @21:54:17
Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć..., co innego opinie na temat zupełnie początkującej osoby..., a co innego o kimś, kto widać, że ma swój priwe wyrobiony styl...,

... w drugim przypadku przyznałbym rację XIPE, np., tu moderacja decyduje, gdzie indziej inna moderacja może to widzieć inaczej, każdy konkurs ma swoje odmienne jury i też może być różnie... jednak w pierwszym przypadku XIPE racji nie ma - są zasady, które trzeba poznać nie dlatego, że potem nie można ich zmienić po swojemu, ale żeby to był świadomy wybór i świadoma stylizacja, a nie zbiór błędów i przypadków... Tym bardziej jeśli ktoś dąży do rysunku realistycznego, a nie umie, jeśli nie będzie nikogo słuchał - duże szanse, że utknie, albo będzie notorycznie popełniać takie błędy, że szkoda prądu...

Jabłko, jak pisał ~poiytr - jest cieniowane abstrakcyjnie do wzorca..., przynajmniej światłocieniami.

Inne rysunki z pamięci można uznać za szkice wstępne ewentualnie.

Na początku kup sobie ołówki o twardości od 4H do B6 - twardsze dają delikatniejsze odcienie szarości, miękkie pozwalają uzyskać czernie. łatwiej też jest różnicować faktury przedmiotów w martwej...

Dobrym ćwiczeniem jest rzucić sobie jakąś materię, szmatę na krzesło np., i rysować zagięcia, światłocień tak, by wydobyć przestrzeń...
~XIPE    08.12.2016 @22:41:34
ok ok, na początku rady odnośnie techniki się przydają. ale kolega/koleżanka ewidentnie szuka czegoś więcej. ona chce motywacji, inspiracji i popchnięcia do rozwoju. z drugiej strony jeszcze nic nie pokazał/a, a już się tłumaczy. jakby od opinii innych miało zależeć być albo nie być dalsze rysowanie. o to mi chodzi, a nie o to, że ma rysować i nie dbać o naukę podstawi i zasad. de facto jakby chciał/a to i bez wytykania błędów przez randomowych ludzików z internetu też się tego nauczy.
*yss    09.12.2016 @11:59:11
XIPE jeśli tobie się zdaje, że się wszyscy nabierzemy, to ju ar rong.

BlueCake: nie powiem, pomysł blogowania nauki rysunku od zera wcale nie jest taki głupi, ale pozwolisz, że siądę obok XIPE i zjemy sobie popcorn....? Po prostu twój rysunek marzeń, do którego chcesz doskoczyć poziomem, oceniam na 3+ najwyżej, czyli poprzeczka którą sobie ustawiłaś obiłaby kolana każdego rysownika. Ale rysuj, bo jako eksperyment naukowy to jest bardzo ciekawe, serio. Może nawet przeskoczysz swojego mistrza (trudne to nie będzie czyli powodzenia )
_______
...aż się oczy jeżą...
~BlueCake    09.12.2016 @13:24:01
*yss Ten rysunek zameczku był tym jednym z brzydszych rysunków Manweri, robi świetne prace. Chciałabym chociażby coś takiego sama narysować. W ksiażce kurs rysunku, autor mi poradził założyć bloga

~XIPE Wielkie dzięki, w sumie faktycznie się trochę użalam, zamiast działać.

*Grzeczny Nie przyłożyłam się do jabłka, mój błąd. Gościu z poradnika dał mi na niego ok 20 min, a ja robię strasznie długo te rysunki. Ale w sumie chyba lepiej się przyłożyć, niż robić na odwal szybko. Dziękuję za rady.

~poiytr Gdybym miała rysować rysunek z czarno-białego zdjęcia wyszedł by lepiej ( rysowałam trochę kiedyś ze zdjęć, ale teraz wiem, że to nie ma sensu ). Kiedy rysuję z natury i to w kolorze to robi się problem. Już podczas rysowania widziałam, że źle zrobiłam praktycznie wszystko ( łącznie ze światłem, cieniowaniem ).

Za niedługo pojawi się nowe jabłko, postaram się bardziej. Dziękuję wszystkim!
~Ramram    09.12.2016 @15:20:14
Poswiec duzo czasu na dany rysunek - tyle ile potrzebujesz. Szybkosc przychodzi z czasem.

Druga sprawa - kopia szkicu moze nie powala rysunkowo ale widac bylo, ze to nie jest rysunek autorki - inna swiadomosc narracji i kompozycji. Ja wiem do czego autorka pije - dziewczyna chce tworzyc ilustracje badz concept arty do gier. Na to sie skladaja 2 rzeczy:

- warsztat czyli oprawa plastyczna - dobre operowanie anatomia, perspektywa, kolorem, swiatlocieniem. Nie ma drogi na skroty trzeba wyrabiac dupogodziny, cwiczyc rysowanie i malowanie z natury, rzetelnie bez zakladania limitu czasowego

- design czyli to co jest narysowane jest ciekawe samo w sobie - dobra kompozycja, ciekawy uklad bryl. to czy dana postac jest ciekawie i sensownie ubrana. Tego warto sie uczyc po opanowaniu warsztatu. Bo jedno sie z drugim wiaze. Sa tutoriale i kursy od tego.

Szkic jest kiepski pod wzgledem warsztatowym ale nie taki zly pod wzgledem projektowym.

Trzeba po prostu cwiczyc, to umiejetnosci ktore mozna nabyc ale przyjda z czasem. Natomiast nie wiem czy ASP jest dobrym wyborem jesli chodzi o conceptowanie i ilustracje. Malarstwo, rysunek na akademii ma raczej forme dzialan artystycznych skierowanych na pobudzenie wrazliwosci i ksztaltowanie indywidualnosci u studenta. Nie naucza cie tam warsztatu w rozumieniu klasycznym. Ilustracja (jesli jest) tez ma forme dzialan bardziej skierowanych na indywidualizm i raczej sa to ilustracje graficzne, syntetyczne- pod ksiazki, prase itd. a nie digital painting. Dla odmiany design to projektowanie graficzne (logotypy, ulotki itd) albo wzornictwo czyli tworzenie lamp i krzesel. Tworzenie lamp i krzesel ma cos wspolnego z concept artem ale szkoda zycia na nauke materialoznastwa i projektowania glownie w 3d.

Po prostu akademia wyposazy cie w zestaw umiejetnosci, ktore nijak (poza wrazliwoscia i swiadomoscia plastyczna) maja sie sie do zawodu ilustratora badz concept artysty. Innymi slowy bedziesz musiala nabywac umiejetnosci na wlasna reke po godzinach a do tego robic projekty na studiach, ktore cie nie obchodza. Mowie ci to juz teraz bys wiedziala na czym stoisz i odpowiednio pokierowala swoja edukacja.
*Grzeczny    09.12.2016 @15:56:08
Oj, dzięki Yss --> nie doczytałem, myślałem, że ten pierwszy rys to też autorski projekt, a nie, że poziom do osiągnięcia... hm... hmhm.

~BlueCake

Można rysować długo, i wciąż popełniać błędy, można i szybko i się przykładać = tak czy siak zawsze trzeba uważnie patrzeć na to, co się robi, jeśli kolor przeszkadza to nie korzystaj z żadnych zdjęć i ich obróbki, tylko znajdź albo zrób sobie białą kulkę z czegokolwiek, albo weź nawet zwykłe kurze jajko... i rysuj, oświetlając na różne sposoby i z różnych stron... i inne bryły, kwadrat, prostokąt, walec, stożek, itp. a potem je łącz w kompozycje, a potem np., szkło przejrzyste, itd.

Jeśli sama dasz sobie np., 20 minut/rys., to nie że 1 rys dziennie, ale...
minimum z 6 po 20 minut dziennie... dwie godzinki na rysowanie / dzień to nie jest dużo - na ASP, gdybyś się chciała dostać, albo w innych priwe szkołach artu, designu - same egzaminy to często kilka godzin rysowania, na ASP to są czasami dwa zadania na formacie sporym, malarsko i rys po 4 godzinki na każde / dzień... a to nie będzie jabłuszko i gruszka, tylko tzw. "śmietnik" = skomplikowana kompozycja ułożonych obok siebie rzeczy z różnych"parafii", innych kształtów, faktur, wielkości, często przestrzennie...

i to będzie praca z natury!!!! nie ze zdjęcia.

*yss    09.12.2016 @16:45:34
Ilustracja na ASP istnieje i ma się nieźle, są to takie same zajęcia jak np rysunek i malarstwo.
W ogóle skąd pomysł, że ona chce na asp? Wcale nie chce, sama chce się uczyć rysunku z poradnika po parę godzin dziennie i jestem bardzo ciekawa wyniku (tzn po ilu dniach się podda )

Chyba tu siedzą jacyś smutni desperaci, zaraz za łby się weźmiemy o nastoletni blog z rysowaniem jabłek; czy to przystoi dorosłym ludziom?
_______
...aż się oczy jeżą...
~Ramram    09.12.2016 @17:01:16
*yss

Stad wiem, ze na blogu ma napisane "do ASP zostaly mi 2 lata" Czyli jednak planuje zdawac :D

Ilustracja na ASP ma sie dobrze ale raczej jest to "editorial illustration" badz jakies jej ksiazkowe wariacje - https://www.google.pl/search?q=editorial+illustration&espv=2&biw=1680&bih=944&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi-7_qru-fQAhWDjCwKHawIDL8Q_AUIBigB&dpr=1 a nie "entertainment design/illustration/concpt art" https://www.google.pl/search?q=editorial+illustration&espv=2&biw=1680&bih=944&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi-7_qru-fQAhWDjCwKHawIDL8Q_AUIBigB&dpr=1#tbm=isch&q=concept+art+illustration


Ja absolutnie nie chce sie klocic. Nie objezdzam akademii ani nic - stwierdzam tylko, ze program ksztalcenia stawia na inne rzeczy, rozwija inne umiejetnosci. Jak sie student uprze, to moze gdzies przemycic rzeczy z drugiego linka ale generalnie na akademiach ucza innego podejscia do tematu. Nie mozna miec przeciez pretensji, ze po stomatologii nie jest sie lekarzem weterynarii, prawda?
*yss    09.12.2016 @17:08:09
Ramram, no tu się zgadzam, jasne troszkę inne są tam trendy niż concept art, ale ilustracje wychodzą zacne - a to, jaka jest ich stylistyka trochę wynika z obecnej mody Za kilka lat, gdy - optymistycznie licząc - BlueCake będzie robić dyplom, mogą być zupełnie inne projekty na topie. Baza warsztatowa powinna być solidna, to wtedy człowiek większość trendów uciągnie, jakie by nie były.

Gdyby była ze Szczecina, mogłabym ją zassać na swój nowo narodzony kurs przygotowawczy ktoś wie skąd jest?
_______
...aż się oczy jeżą...
~sebastiantalar    09.12.2016 @17:49:21
Yaaaa... ASP to jej zapewni solidną bazę warsztatową... A się dziewczyna zdziwi.

PS. Yss weź nie trenuj konkurencji, bo nie bedziem mieć na chleb z dżemem...
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~BlueCake    09.12.2016 @20:12:50
~Ramram Nie rozumiem zdania: "kopia szkicu moze nie powala rysunkowo ale widac bylo, ze to nie jest rysunek autorki ". Dzięki za rady. [*Grzeczny Tb również ] Ramram Masz rację z ASP i rację z tym co chcę tworzyć. Masz pomysł co takie osoby mogłyby robić? Jak się wybić? Mogę to robić hobbystycznie, ale tak to muszę wyjść za mąż ;c Albo robić coś co mnie wgl nie interesuje, a to nie wchodzi w grę. Żyję po to by się rozwijać, w kierunku, do którego mnie ciągnie ( wliczając w to również ciężką pracę ).


W takim razie sama nie wiem co robić, może *yss ma rację. Sama nie wiem czego chcę, ale wiem jedno. Tak, chciałabym tworzyć concept arty itd., od małego uwielbiałam gry, ale zrozumiałam, że czas ruszyć tyłek z komputera i zacząć się jakoś rozwijać. Bardzo pociąga mnie wizja kreowania własnych postaci, świata. Niekoniecznie chciałabym tworzyć gry, ale raczej jakieś grafiki, szkice na tablecie graficznym, do moich historii, opowiadań, inspiracji. I teraz nie mówcie mi nic w stylu " aa to tak hobbystycznie, daj sobie spokój -.- ". Nie przyszłam tu po demotywacje, czy wciskanie mi, że z tego nie wyżyje i mam się wziąć za coś bardziej praktycznego, jak hydraulik, czy pielęgniarka... Chce to robić i koniec.

PS Mam nadzieję, że macie świadomość tego, że możecie wpłynąć znacząco na czyjeś życie? To jak efekt motyla, z małej decyzji zmiany szkoły stajesz się innym człowiekiem. Żyjącym w innym miejscu, z innymi przyjaciółmi, planami itd. I proszę nie wciskać mi tu, że w takim razie te osoby "mają problem", ponieważ Wy tylko doradzacie, ale np *Yss, już sugerowałeś, że pewnie się poddam, sprawiając mi tym samym przykrość. Bardzo złe podejście. Nie chce tu wygadywać dziwnych rzeczy, bo jestem jeszcze gówniarą ( na razie mało wiem o świecie, dlatego proszę o rady ), ale ludzie różnie reagują. Może jestem dzieckiem, które nagle łapie zachcianki. Ale jak już taką złapałam, a od zawsze mnie taka artystyczna wizja pociągała, to nie chce dać jej uciec.
ostatnio edytowane: 2016-12-09 21:40:36
~sebastiantalar    09.12.2016 @20:32:04
Włóż poduszkę pod pupę, bo czeka Cię twarde lądowanie w rzeczywistości...
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
~BlueCake    09.12.2016 @20:49:57
Wcale nie powiedziałam, że będzie łatwo. Nie patrze przez różowe okulary. Chce wziąć pełną odpowiedzialność za moją decyzję, wiem, że wiąże się z ryzykiem. Nie uniknę problemów, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Nigdzie ich nie uniknę.
~Ramram    09.12.2016 @21:25:07
*yss - To co napisal Sebastian - niestety wielu profesorow wychodzi z zalozenia, ze skoro dostales sie na akademie to juz wszystko umiesz (mimo iz wiekszosc studentow to osoby po rocznym kursie mal i rys) i naklaniaja, by jak najszybciej odchodzic od realizmu. Zwlaszcza, ze trendy sa takie by isc w strone sztuki multimedialnej i konceptualnej. Oczywiscie wszystko zalezy od uczelni i profesora ale coraz rzadziej mozna spotkac na asp miejsca, gdzie ucza w duchu dawnej szkoly, klasycznego realizmu i czesto jest to traktowane jako etap przejsciowy, ktory trzeba jak najszybciej odbebnic, by zaczac robic "prawdziwa sztuke".

Malo tego - tyle o ile warsztat jest podstawa i warto wymalowac i wyrysowac te wszystkie martwe natury i gole baby tak pozniej droga potencjalnego concept artysty i tego, co proponuje akademia sie rozjezdza. Czlowiek, ktory opanowal juz podstawy a chce wejsc do tej branzy od tego momentu powinien dobrze opanowac tablet i photoshopa (digital painting), zasady projektowania/designu pod gry/film, zasady narracji i budowania "filmowej" ilustracji. Nie ma to nic wspolnego z moda czy trendami - to sa zasady wynikajace ze specyfiki medium, jak projektowanie graficzne ma swoje typograficzne zasady. To jest ogrom wiedzy i umiejetnosci, ktore trzeba przyswoic i trudno to pogodzic z jakims powaznym kierunkiem na akademii. Dodatkowo ASP ksztaltuje raczej indywidualistow - osoby, ktore maja tworzyc unikatowe rzeczy w unikatowy (niekoniecznie za kazdym razem ten sam) sposob i pracuja same. W branzy gier czy filmow pracuje sie w tzw. pipelinie i w zespole ze specjalistami z roznych dziedzin. Posiadanie bardzo konkretnej metodyki pracy, ktora pozwala na tworzenie relatywnie szybko i sprawnie jest kluczowe.

Warto popatrzec na wystawy typu "najlepsze dyplomy ASP". Kolo concept artu/ilustracji do gier to nawet nie stalo - inna estetyka, inna logika budowania obrazu, inne priorytety.

~Ramram    09.12.2016 @21:40:03
~BlueCake chodzilo mi o to, ze kompozycja (wybor kadru), design zamku itd. choc nie mistrzowski nie byl na poziomie kogos, kto dopiero zaczyna przygode z rysunkiem. Nie ma opcji, by ktos kto zaczyna przygode z kreacja mogl cos takiego narysowac z wyobrazni, bo to wymaga juz pewnej swiadomosci plastycznej.

Z tym poddaniem sie yss chodzilo zapewne o to, ze ciezko sie uczyc samemu, z ksiazek. Ksiazki, tutoriale moga stanowic swietny dodatek i uzupelnienie ale nic nie zastapi nauczyciela. Stad jesli ci faktycznie zalezy, by pracowac w zawodzie (a praca jest, trzeba miec jednak umiejetnosci) powinnas inwestowac w nauke. Na poczatek najlepiej isc do dobrej pracowni na kurs, gdzie ucza rzetelnego, dobrego realizmu w duchu starych mistrzow.

Szkola (studia) sa o tyle potrzebne, ze masz odgorny rezim i kolegow. Malo kto ma tyle sily w sobie, by zamknac sie w domu na 5 lat i zamulac tutoriale z neta. Warto wybrac albo ta dunska szkole, ktora konczyla ta dziewczyna, ktorej zrobilas szkic albo wybrac jakas lajtowa akademie z lajtowym oblozeniem, gdzie mozna sie uczyc bardziej klasycznie, na pierwszych latach jest duzo rys i mal a na kolejnych male oblozenie godzinowe i tzw swiety spokoj, by robic swoje.
~BlueCake    09.12.2016 @21:49:17
Oh, jak Wy tak o tym rozprawiacie to mi się niedobrze robi. Jakieś skomplikowane sprawy. Niestety muszę już TERAZ wiedzieć co chcę roić w przyszłości. Dla mnie jest to zbyt odpowiedzialna decyzja. Tu żeby nie iść na ASP, tam żeby iść, jeszcze kto inny będzie uważał, że to nie ma przyszłości. Ja już nie wiem co robić. "Przestań się użalać nad sobą i rysuj!", taa, tylko, co? Postacie, a martwa natura to trochę dwie oddzielne sprawy. Nie chce marnować cennego czasu. Jeju, chciałabym mieć 12 lat i rysować w spokoju ;/ No, ale muszę myśleć o przyszłości, powtarzam TERAZ. ~Ramram Widzę, że sporo wiesz ( dla mnie to naprawdę sporo ), dziękuję, że poświęcasz swój czas na mój wątek. Nie podlizuje się, naprawdę jestem wdzięczna.
~BlueCake    09.12.2016 @22:01:05
Chciałabym tworzyć coś takiego:
http://potegaobrazu.pl/

Ale czy to ma jakąś przyszłość, jak to wgl osiągnąć? ;/
~1M    09.12.2016 @22:07:27
Cokolwiek w przyszłości wybierzesz - ogarnij podstawy rysunku. To jest umiejętność, która rozbuduje twój warsztat i zakres możliwości. Inaczej będziesz tylko siedzieć i dumać - co robić, co robić, a czas leci. Dwa lata do wyboru studiów to w sam raz na przygotowanie. Jeśli będziesz systematycznie pracować to i łatwiej sama sobie określisz priorytety.
Im szybciej opanujesz podstawy, tym szybciej będziesz mogła przejść w stronę która będzie dla ciebie najbardziej interesująca.
Na razie 1 jabłko to niezbyt wiele jak na zafascynowaną rysunkiem osobę;
1 2 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt