Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Akryle - fluid acrylics painting
Malarstwo  | 18.04.2017 @22:55:38

~dkdmerneds    18.04.2017 @22:55:38
Cześć, mam zapytanie odnośnie farb akrylowych, jestem początkującym i głównie chodzi mi o akryle w kierunki abstrakcji - płynne akryle, nie wiem czy dobrze tutaj pisze ale wpisując w wyszukiwarkę fluid acrylics painting wyskakuję to o czym mówię :P
I mam pytanie do Was, które farby moglibyście polecić pod względem m.in. pigmentu, krycia, odpornych na światło i blaknięcie a przy tym w rozsądnej cenie. Ogólnie niosę się z zamiarem w przyszłości może (jeżeli znajdzie się grono nabywców) sprzedaży więc najtańsze opcje wolałbym omijać.
Czy w tej technice farby wcześniej rozcieńczam z wodą aby były bardziej płynne i podatne na mieszanie się z innymi kolorami?
Kolejne pytanie czy do gotowych podobrazi jest potrzebny grunt? I jeśli tak to przed farbami wystarczy gresso czy jeszcze czymś zabezpieczać płótno, oraz czy na sam koniec po wyschnięciu farb, dla zabezpieczenia wystarczą media nabłyszczające, chodzi mi tu głównie o efekty bardziej nasyconych kolorów i większej głębi, czy nałożyć żele?
Moje ostatnie pytanie odnośnie mediów, trochę jest ich dostępnych, moglibyście może podać kilka przykładów najbardziej potrzebnych tej techniki nakładania farby albo ogólnie to farb akrylowych.

Wszystkich tych którzy powiedzą, że jest internet i wystarczy poszukać przepraszam jestem zielony na ten temat, a chciałbym trochę się pobawić w akryle oraz chciałbym najlepiej gdzieś na polskim forum zebrać kilka takich podstawowych informacji na ten temat.

Z góry dzięki za każdą pomoc!
*yss    19.04.2017 @12:01:40
Lubię takie marki akryli jak acrilico firmy Maimeri i polskie akryle Renesans, bardzo dobre, przerzuciłam się na nie z Maimeri ceny przystępne, ok 18 zł za 200 ml bodajże w przypadku Maimeri, ok 16 za Renesansy.
Wyższa półka to np Daler - Rowney, ale jest to też wyższa półka cenowa.

Na koniec można przejechać dobrze wyschnięty obraz akrylowy medium do akryli lub akrylowym werniksem (przy chlapaniu może ci wyjść dobre parę dni żeby cała grubość farby wyschła). Wtedy masz jednolitą powierzchnię gładką.

Płótna sprzedaje się zwykle z gruntem. Czy chcesz dodatkowo coś nałożyć na ten grunt, np pokolorować je sobie przed malowaniem, czy dać klej, czy dać więcej gesso, czy cokolwiek to już ci wyjdzie w praniu, też musisz próbować.

Potrzebne media - nie musisz dawać żadnych, spróbuj na razie samymi farbami a potem poczytaj o mediach jak już namalujesz pierwsze prace i zorientujesz się czy w ogóle chcesz coś z mediów kupować. Przy chlapaniu i rozlewaniu i wcieraniu i kapaniu trzeba niestety robić eksperymenty żeby odkryć dobry sposób, tutaj recepty nie ma. Niektórzy stosują np pigmenty do farb do ścian, można kupić suchy pigment i zmieszać z medium które się dobrze rozlewa, widziałam parę dni temu obrazy malowane lakierami do metalu, takie właśnie rozlane - ale bez prób się nie obejdzie
_______
...aż się oczy jeżą...
~sebastiantalar    19.04.2017 @21:40:31
Hehe. Ja ostatnio zapytałem jednego znanego abstrakcjonistę zza oceanu - jakiego werniksu używa. Odpisał mi, że za 200$ może mi powiedzieć. No i ja to rozumiem...

Dzisiaj już sam wytestowałem, co zrobić, aby uzyskać taki efekt jak on miał...
No, więc za 100$ zdradzę ci wszystko, co sam wiem, ok? Hyhy

Ale jeśli chodzi o farby, to niech będzie porada gratis: Talens Art Creation 750 ml i Renesans Colours 500 ml (ale niektóre kolory Renesansu są słabe, czerwienie są zaje*). Fajne są też Maimeri Polycolor, ale drogo wychodzą, jak malujesz duże abstrakcje.

Z droższych to W&N Galeria.

Aha. I farb akrylowych nie polecam w nadmiarze rozcieńczać wodą. Tracą przyczepność z powodu braku spoiwa (bindera). Tu też mam swoje sposoby, ale nie zdradzę. :P
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
*yss    20.04.2017 @09:44:26
Sobek
Ten amerykaniec znaczy.
_______
...aż się oczy jeżą...
~sebastiantalar    20.04.2017 @22:05:58
Nie, po prostu kapitalizm nauczył ludzi w USA, że nie ma nic "za darmo". Że trzeba ludzi nagradzać, za ich wysiłek. Kultura dawania napiwków, u nas praktycznie nieobecna - tam jest na porządku dziennym, tak?

Potem przyszedł socjalista Obama i jak to się skończyło? :>
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
*yss    21.04.2017 @10:35:22
Ja tam uczę za darmo. Byle Amerykanin nie będzie mi tu dyktował
_______
...aż się oczy jeżą...
~sebastiantalar    21.04.2017 @22:34:25
No i przez ten szlachetny romantyzm, my Polacy, ciągle dostajemy cywilizacyjnie po dupie... :P
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
*Grzeczny    22.04.2017 @10:01:02
Najtańsze opcje nie są wcale złe, kwestia opanowania warsztatu bardziej, niż jakości w zależności od ceny - tanie na początku mogą się wydać lepsze, a droższe trudniejsze w użyciu...

Raczej zwróciłbym uwagę na:

1. akryle zasadniczo zmieniają się po wyschnięciu..., jedne pogłębiają tonacje i nieco ciemnieją, inne tylko ciemnieją, inne ciemnieją i gasną ( tracą intensywność koloru ), inne jaśnieją i tracą kolor, albo tylko jaśnieją...,

... także łączenie akryli różnych firm może mieć plusy ale i minusy - trudno przewidzieć ( jeśli się ich nie używało ), jaki będzie efekt ostateczny, a mieszaniny..., to kolejny rozdział.

2. są też farby schnące na mat / satynę i z błyszczącym wykończeniem..., mieszanie matowych z błyszczącymi daje satynowe wykończenie, ale trudno zmieszać je 50/50 % więc często trzeba używać medium matowego lub błyszczącego, żeby wyrównać efekt końcowy...

3. Media - jest ogromna gama mediów do akryli, więcej, niż do olejnych,
dlatego nie trzeba kupować farb bardzo rozlewnych..., można je takimi uczynić z pomocą odpowiedniego medium, tak samo zagęścić pod szpachle, spowolnić okres schnięcia do kilku godzin / a nawet dni, właśnie zmatowić, albo na abarot,
itp., itd.

4. Sztuczki i narzędzia - wielu ludzi malując akrylami - zanim zacznie malować - spryskuje podłoże zwykłą wodą, w takim spryskiwaczu, jak do roślin - co też powoduje, że się farba bardziej "rozlewa" po podłożu..., nad kontrolowaniem procesu pomaga też np., położenie tektury / płyty / deski czy płótna ( co tam używasz ), na płasko - na biurku / stole, albo i podłodze - i tam malować...
( nic nie spłynie - nie będzie zacieków - choć jeśli stosujesz jakieś opóźniacze, taki zaciek też można ciekawie wykorzystać... ).

Dużo metod znajdziesz na you tube, bardzo dużo...

Potem napiszę o paru farbach, których sam używam, teraz muszę spadać...



*Grzeczny    22.04.2017 @10:41:27
Kolejna sprawa - narzędzia...

1. Pędzle musisz dobrać do swojej wizji..., bo inny malarz będzie Ci radził wedle swoich potrzeb i doświadczeń, a choćby uzyskiwał efekty zbliżone do tych, do których dążysz, jego tajemnicą zazwyczaj jest żmudny proces, wieloletniego dochodzenia do takiej wprawy, wypracowanych ruchów, gestów, opanowania nawet tego jak chlapnąć i polać, żeby efekt był z grubsza mniej przypadkowy, a bardziej zamierzony... - nie da się lat wypracowywania warsztatu zastąpić pędzlem, czy szpachlą, ani też taki sam rodzaj jaki stosuje ktoś znany, nie zapewni, że efekty będą podobne

... dlatego trzeba kupić kilka rodzajów, sztywniejszych i miękkich, naturalnych i nylonowych, płaskich i okrągłych i wypróbować, które ci najlepiej "leżą".

... poza tym w abstrakcji można używać zupełnie innych narzędzi, albo nawet czasem najtaniej - mieszaniny np., pędzla "ławkowca" z budowlanego, szmatki do przecierek, folii by ją nakładać i różnymi ruchami uzyskiwać najróżniejsze efekty, plus jakaś gąbka - nawet taki zmywaczek do zlewu... - widziałem już nawet realistyczny obraz malowany takim zestawem

..., znów, na YOU TUBE znajdziesz dziesiątki przykładów - ale nie zdziw się, że Tobie to nie wychodzi co tam jest takie oczywiste - jak wyżej - oni ujawniają
bo im nie zależy...

... był kiedyś taki serial "Malowanie to proste" - ciekawe sztuczki nawet do abstrakcyjnego malowania - ale..., nikomu kogo znam, nie udało sie tak ot powtórzyć efektu. Zwłaszcza w takim tempie.

Czemu? Ano, lata, lata, lata... malowania, gdzie poziom rutyny jest 5x wyższy niż cały zakres możliwości większości naśladowców, a poziom improwizacji w ogóle poza tematem. Dziś po latach jestem w stanie malować naśladując takie techniki, ale też... po latach, latach, latach... Ty musisz improwizować, eksperymentować, szukać, kombinować - ale jeśli real się do tego zapalisz, poświęcisz parę lat, to kto wie - i tak i tak musi być jakaś iskierka talentu, wyczucia kompozycji - nie wedle reguł, ale by "działały" na widza, odbiorcę..., reszta to tylko techniki.

No i teraz będzie trzeci post, o farbach w końcu
*Grzeczny    22.04.2017 @11:43:05
Będę linkował do jednego sklepu - bo sam z niego korzystam, ale czasem warto poszukać po sieci, może gdzieś ten sam produkt będzie nieco taniej...

1. Chromacryle - farba kiedyś australijska, obecnie nade in USA, dla studentów, więc tania stosunkowo. Ale barwy nie zmieniają się za bardzo, da się przy niewielkiej ilości wody lub medium uzyskać efekt rozlewny, schną na połysk,
można nakładać wiele warstw.
Na próbę radzę niewielkie tubki 75 ml., barwy są dość intensywne, mają nawet odcienie fluo, o bardzo mocnych barwach, ale z tymi ostrożnie.

I spory plus - są trwałe. Pierwszy raz malowałem nimi w roku 1995, 22 lata temu, mam jeden taki obraz i kilkanaście mających 15-19 lat, barwy są jakie były, niektóre prace nawet nie były werniksowane, a różnice są minimalne.
Nie zdarzyło mi się też, by farba spękała itp., ale to też zależy od podłoża, jeśli dasz zbyt mało chłonne podłoże, to może być różnie.
http://www.szal-art.pl/chromacryl-students_1649/


////////////////////

2. Maimeri - Idea Decor. Czasami się pisze, że łeeee, dla amatorów, do dekoracji, łeeee..., ale ja je czasami dotąd stosuję i jakoś nie ma problemu... - są stosunkowo tanie, ale inaczej niż poprzednie, schną na mat, nieco też jaśnieją po wyschnięciu ( to jakby natura matowych farb ).

Maluje się nimi dobrze, spory zakres kolorów, dość intensywne, choć bez rewelacji, ale są dość gęste, do szpachli dobre, do rozlewania, zależy od medium, bo polecałbym medium, za dużo wody może powodować efekt, o którym wyżej pisał Sebastian.

Dość trwałe, choć lepiej używać werniksu ( matowego, albo satynowego ),
mam nie werniksowane obrazy sprzed 15 lat, dużo koloru nie straciły, ale chromacryle pod tym względem lepsze:

http://www.szal-art.pl/farby-akrylowe-idea-decor-110ml_1647_2417/

/////////////////////////////////////////

3. Nieco droższą opcją Maimeri, ale lepszą pod wieloma względami, też schnącą w miarę matowo, choć mniej jaśniejące po wyschnięciu, nadal jednak dość gęste i nie najlepsze do mieszania z dużą ilością wody ( też bo kolor bywa "nierówny" po wyschnięciu ), to wyżej wspomniane Maimeri Acrilico:

http://www.szal-art.pl/maimeri-acrilico_736/

////////////////////////////////////////////

4. Producenta Chromacryli dla studentów - to też i Jo Sonias - mają szeroką gamę - mało zmieniających się o wyschnięciu - barw, dość intensywne, dobrze mieszają się z wodą, schną matowo lub z lekkim satynowym wykończeniem,
osobiście polecam, ale nie są najtańsze i w niewielkich stosunkowo tubkach tylko, co może być przeszkodą przy abstraktach, zwłaszcza większego formatu...

http://www.szal-art.pl/farby-akrylowe-jo-sonjas-75ml_1221_4574/

//////////////////////////////////////////////////

5. Vallejo - Dobre, można też stosować rozcieńczone do aerografu, albo spryskiwacza w tańszej wersji - dość intensywne kolory, mało zmieniają się po wyschnięciu, ale próbowałem tylko droższej opcji, jak się różni tańsza nie wiem.

Efekty oczywiście zachwalają znani ilustratorzy i malarze tzw. realizmu magicznego i Fantasy z USA - Vallejo.

Z wyżej wymienionych tylko Jo Sonias mogą konkurować w jakości kolorów, ale Vallejo mają większą gamę barw. Nie są najtańsze, ale tańsze niż Jo Sonias.
Te, których używałem schły na mat, choć to nie jest taki zupełny mat, ciężko to nazwać, ale efekt jest interesujący ( dla mnie ).

Nie potrafię powiedzieć, jak są trwałe bo malowałem nimi obrazy, których nie mam w domciu, i ledwie kilka lat temu.

http://www.szal-art.pl/vallejo-acrylic_761/

/////////////////////////////////////////////////////

6. Akryle Renesans - polskie, kiedyś firma mnie nie przekonywała, ale się wyrobili, ostatnio całkiem dobre i pigmenty i ogólnie, są matowe i błyszczące
( "zwykłe" akryle i tzw. "maxi acryl" ). Jeden minus, że czasami barwy spodziewane po nazwie mogą zaskoczyć... - są intensywne i okej jako takie, ale po prostu inne w odcieniu, niż pozostałych firm...

Zaletą "zwykłych" ( matowych ) jest stosunek ceny do jakości i ilości:
http://www.szal-art.pl/renesans-akryl_641/

Przy czym droższe wyżej wymienione nie są gorsze w niektórych odcieniach lepsze, ale to sobie trzeba wypróbować, bo piszę o prywatnych odczuciach...

"maxi" są droższe, mniejsze tubki, osobiście ich nie stosuję, ale..., co tam komu pasuje.

//////////////////////////////////////

7. Talensy - Rembradty - 40 ml, ceny jak na tę ilość dość wysokie, i różne, bo firma trzyma poziom i ma bardzo dobre pigmenty - da się stosować do laserunków i na gęsto, schną satynowo, ogólnie same plusy - minus cena

http://www.szal-art.pl/farby-akrylowe-talens-rembrandt-40-ml_1642_105/

plus Van Gogh'i Talensa - http://www.szal-art.pl/farby-akrylowe-talens-van-gogh-40ml_1637_1741/ - tańsza wersja Rembrandów, można dostać większe tuby - 150 ml, dość drogie, ale pigmenty podobnej mocy jak w kilku powyższych wypadkach - przy jednak mniejszej cenie.

//////////////////////////////////

*Grzeczny    22.04.2017 @11:55:01
"przy jednak mniejszej cenie" - tych innych farb, nie Van Goghów

...............................

Zapomniałem o jeszcze jednych - chińskich, dobrych, ale mało popularnych

Też, bo np., w empikach i gdzie indziej dają takie dla studentów / amatorów i one są faktycznie cienkie jak barszcz...

... za to profesjonalne farby firmy Maries, choć malo popularne ze względu na dziwne stereotypy o "chińszczyźnie" w ogóle, bardzo trudne do dostania w Polsce..., są niezłe - intensywne, dobre do cienkich / płynnych warstw, ciemnieją ale nie tracą koloru, są dość trwałe.

Malowałem nimi kilka razy, ostatnio parę lat temu w Łodzi - ten mural:
http://pawgalmal.blogspot.com/p/gniazda.html

Niestety potem nigdzie nie mogłem ich dostać, są tylko te studenckie słabe, a tych na pewno nie polecam.
~sebastiantalar    22.04.2017 @21:44:08
Malując abstrakcje Rembrandtami 40 ml to będzie musiał wziąć kredyt u parabanku... Hyhy

Vallejo, tymi tańszymi próbowałem - szału nie ma... Za tę samą cenę masz 750 ml Talensa. Jak dla mnie - to samo.

Chromacryle takie rzadziuśkie trochę - jak dla mnie.

A najtańsze akryle to tak, jak yss wspomniała - pigmenty ze sklepu budowlanego. Namalowałem tym pierwsze dwie abstrakcje. Ale zarzuciłem, bo trochę sie obawiam jak to po latach będzie z tymi kolorami... No i trzeba do tego dodawać jakiegoś spoiwa, lakieru akrylowego, albo medium akrylowego...

W ogóle to część producentów farb robi sobie po prostu jaja, bo pakują farbę w ładne opakowanie, mówią, że to dla artystów. A jak wiadomo "dla artystów" to cena marży +40%. A kolor farby, to jest identyczny kolor, jak pigmentu w sklepie za 4 zł 100 ml... Na opakowaniu oczywiście zero informacji o światło-trwałości, czy symbolach pigmentów...

Jak dla mnie żadne farby akrylowe nie schną na połysk. I praktycznie wszystkie w trakcie schnięcia zmieniają kolor i ton. Co trzeba wyrównywać dodatkowymi mediami. A na końcu werniksem.
_______
Blog o technikach i materiałach malarskich.
http://www.sebastiantalar.com
*yss    22.04.2017 @23:48:14
sebastian, trwałość pigmentów jest marna, ale chodzi o same początki z rozlewaniem, szkoda marnować dobre farby na jakieś próby malowania tego typu prac, sam pisze, że zielony jest w temacie. Jeden pigment, po jednej tubie trzech firm i nich próbuje po prostu. Takie rzeczy jak schnięcie na połysk czy mat to chyba nie ten etap i Grzeczny paradoksalnie chyba zabił artystę (ja po tym wykładzie bałabym się kupić jakąkolwiek farbę, tanią bo słaba a drogą bo droga... )
_______
...aż się oczy jeżą...
~dkdmerneds    23.04.2017 @11:31:09
Jej, dzięki wszystkim za taki odzew , Sebastian, to chyba jeszcze nie ten etap u mnie żeby się wdrażać i kupować pomysły na to :P
Spodobała mi się ta metoda malowania i chciałbym spróbować na razie, w czasie zobaczymy jak to wszystko będzie wychodzi
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt