Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Good guy klient poprawił moją ilustracje.
Sztuka ogólnie  | 26.09.2017 @11:20:30

*Okoolarnik    26.09.2017 @11:20:30
Na wstępie zaznaczę że nikt mnie nie oszukał, nikt mnie nie okradł, nikogo o nic nie oskarżam, dostałem wynagrodzenie za moją pracę i ze współpracy byłem generalnie zadowolony.

Taka rzecz mi się ostatnio przydarzyła: w czerwcu klient zamówił u mnie ilustracje na okładkę gry planszowej "Gościniec". Tematyka: anioł zstępuje na ziemię i przenosi wesołą rodzinkę w czasy narodzin Chrystusa i wesoła rodzinka wyrusza w poszukiwania wiadomego żłobu. Ilustracje zrobiłem i wygląda ona tak:

http://ilustracje.info/img/gosciniec-kolor.jpg?1506416337319

Klient był zadowolony, umowa, kasa, hiresy. Wszystko git. I nie dalej jak w zeszłym tygodniu zajrzałem na fanpage gry Gościniec na fb i zobaczyłem to:

http://ilustracje.info/img/gosciniec-okladka-poprawiona-final.jpg?1506416342911

I trochę zgłupiałem. Nie bardzo wiem co myśleć, wszystko jest niby ok - klient w umowie zastrzegł sobie prawo nanoszenia poprawek i dokonywania zmian, jednak to jest zupełnie inna praca jakby narysowana na mojej. Gdy skontaktowałem się z klientem żeby dowiedzieć się "co jest k**rwa?!" usłyszałem że "to przecież moja ilustracja, tylko trochę poprawiona". Poprosiłem tylko aby nigdzie przypadkiem nie wymieniać mnie jako autora ilustracji.

Na prawdę nie wiem jak się z tym czuć ani co myśleć, pierwszy raz widzę coś takiego, nie zależy mi na robieniu z tego afery, ale jestem ciekaw waszej opinii.
~voxmortem    26.09.2017 @11:52:40
o ja jbie
pierwszy raz coś takiego widzę- jakieś kontrasty, docięcia czy inne duperele spoko, ale to? Wygląda jakby ktoś wziął Twoją pracę i sobie nad nią po swojemu coś porysował mając mgliste pojęcie o tym jak się trzyma ołówek.

Nic Ci nie doradzę, bo i nie wiem co można z tym zrobić jeśli w umowie klient sobie może poprawiać, ale dobrze, że zastrzegłeś, żeby nazwiskiem Twoim nie firmował tego arcygniota
_______
Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.

https://vxm.carbonmade.com
'Lucanus    26.09.2017 @15:00:55
Twoja praca była zbyt satanistyczna. Rzuca się ten wilk w oczy, a oni po prostu zmienili go na blabladora.
No i wrzucili "starodawny" filtr.
Można by się czepić, że wykroczyli poza ramy umowy, ale skoro zapłacili i jesteś względnie zadowolony, to można zapomnieć o sprawie.
Przy następnym zleceniu co najwyżej podnieś im cenę o % zmodyfikowania pracy (80%?).
~QNAMANmanga    26.09.2017 @18:15:21
Bardzo dziwne. Dużo życzyłes sobie za przeróbki? W pierwszej kolejności zapytałbym autora, by mi coś poprawił.
*Okoolarnik    26.09.2017 @19:21:48
O żadne przeróbki mnie nie prosili, na etapie szkicu mieliśmy z naście zmian i poprawek a jak posłałem kolor to już nie mieli uwag.
Za korekty koloru nic dodatkowo nie kasuję bo to zwykle machanie suwaczkami.
~QNAMANmanga    26.09.2017 @22:54:47
Myśle też, że nie miałbyś problemu z dodaniem tekstury i owych ornamentów, gdyby cię o to poprosili w lepszej formie. Na myśli przychodzi mi tylko taka opcja, że może jest to druga część gry. I ktoś z dyrekcji stwierdził, że bedzie zbyt odbiegać stylem od jedynki. Lub ma stylem nawizywac do podręcznika, ksiązki stwworzonej przez innego autora i nie chcieli cię prosić o stosowanie się do jego stylu. Ale nie mogę znaleźc informacji o tej grze. To tylko moje domysły.
~sebastiantalar    27.09.2017 @03:18:37
Po raz kolejny okazuje się, że najważniejszy jest POMYSŁ... Dlatego qwa - NIGDY NIC NIE RÓBCIE ZA DARMO. Ale fakt, dziwna sprawa. Widocznie mają duży budżet. Hehe... Niby zrobiłeś okładkę, ale jakby nie zrobiłeś...
~wb1    28.09.2017 @20:28:40
Klientowi pewnie podobał się sam pomysł, a w międzyczasie znalazł kogoś, czyj styl mu bardziej pasował i poprosił o zmiany. Jeśli zapłacił za pracę, to miał do tego pełne prawo. Jednak to już nie jest "Twoja" okładka, a jedynie oparta na Twojej koncepcji.
^sleepwalker    28.09.2017 @22:36:06
Kiedyś dostałem zlecenie na ilustracje. Oczywiście narobiłem się a i tak zlecenie dostał ktoś inny. Jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem rysunki tego innego autora ...ho ho Zerżnięte pomysły ale problemy nie robiłem bo i tak kasa się zgadzała
_______
A tak chciałem zareklamować nową artystkę
PsotnicA http://psotnica.digart.pl/
'Lucanus    05.10.2017 @20:36:21
~wb1 28.09.2017 @20:28:40
"(...) Jeśli zapłacił za pracę, to miał do tego pełne prawo. Jednak to już nie jest "Twoja" okładka, a jedynie oparta na Twojej koncepcji".

I tu się bardzo mylisz.
~Janosikowa    13.10.2017 @13:32:20
Mam mieszane uczucia
~netroy    13.10.2017 @20:49:57
Moim zdaniem chodzi o kasę.
On potrzebował Twojego dzieła (grafiki), do Swojego dzieła (Jego gry). Miał kaprys na "Vintage" i tak zrobił.
Ambicje odłóż na bok.
Jakbyś tę grafikę sprzedał w cenie mercedesa, byś sie tym nie przejmował.
Tak jak i mercedes, gdy jego dzieła dosięga wiejski tunning.
_______
...efekty zmęczonej wyobraźni
*Okoolarnik    16.10.2017 @10:16:50
No mi nie chodzi o kase, mnie interesuje kwestia autorstwa i etyki kolegi po fachu.
~tadekk    06.12.2017 @21:25:20
To są dwa różne rysunki, łączy je jakiś zamysł kompozycji, ale nic więcej. Moim zdaniem tu o żadnym naruszeniu praw i być nie może. Klientowi wolno zamówić kilka i wykorzystać dowolny.
_______
*---
http://tworze.com
~klubka    08.12.2017 @19:59:26
Ja mam to ciągle ze zdjęciami, kadrują, zmieniają, już się przyzwyczaiłam.
^Kazejin    11.12.2017 @21:54:02
*Okoolarnik teraz wiesz czy dodać jakiś punkt do umowy w przyszłości by takie zonki się nie wyprawiały. Najważniejsze żeby Ciebie pod tym nie podpisali.

Natomiast opinie "fachowców", którzy zawodowo nic nie zrobili a się wypowiadają to uwielbiam, tyle śmieszków w tym wątku.
*Grzeczny    13.12.2017 @01:00:50
Ano masz rację ^Kazejin i mój osobisty spamer też niestety ma.

Niestety orzecznictwo mamy "stanowione" a nie precedensowe, jak w usa np., czyli każdy sędzia może mieć inne zdanie w interpretacji przepisów..., jak poczytałem sobie orzecznictwo w sprawach tego typu, też SN, to..., zmieniłem zdanie.

Stąd wycofuję, co pisałem wcześniej.

Okazuje się prawdą myśl, że optymista to nieuświadomiony pesymista,
w każdym razie, u nas...

W razie czego, najlepiej skontaktować się z prawnikiem, tu u nas był modem kiedyś 'Lucanus - warto popytać, może podejmie się próby dochodzenia do praw...
ostatnio edytowane: 2017-12-13 01:06:37
_______
http://pawgalmal.blogspot.com - moje malarstwo
http://pawtadgal.blogspot.com/ - teksty o sztuce
http://ptgalinski.blogspot.com/ - opowiadania
*Okoolarnik    13.12.2017 @12:53:38
Pisałem z Lucanusem, mój klient zastrzegł sobie prawo do zmian i wykonania opracowania w umowie, więc od strony prawnej nie mogę mieć nic do zarzucenia.
*Witcherka    13.12.2017 @21:18:40
A Ty jakie zastrzegłeś sobie prawa w umowie? Żadnej luki nie ma?
*Grzeczny    16.12.2017 @23:33:11
Hm... no, jeśli umowa wszystko przewidywała...
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt