[Proza] przeczytaj zanim.../przeczytaj po...
Literatura  | 14.03.2008 @20:46:44

1 2 3 Następna strona
*nefertum    14.03.2008 @20:46:44
[obszerne objaśnienie & tutorial (powiedzmy)]
Ze względu na fatalną kondycję kategorii 'proza' wprowadzamy politykę zaostrzonego rygoru. Grono moderatorskie do tej pory skupiało swoje wysiłki głównie wokół poezji, spychając nieco prozę na drugi plan. Każdy odwiedzający ten nieprzyjazny gąszcz migiem skonstatuje, że tu stajnia Augiasza pełną gębą i czym prędzej opuści ten dział, jednak umknie mu garstka pereł, przytłoczonych niestety naporem gnojówki. Jako że tym odwiedzającym może okazać się Andrzej Sosnowski (na przykład), grono moderatorskie nie chce świecić oczkami i wstydzić się sekcji, nad którą ma kuratelę. To my jesteśmy odpowiedzialni za jakość prezentowanych tu prac, ergo chcemy, by monochromatyczne poematy i opowiadania godnie reprezentowały literacką część digartu.
Ogłaszamy zatem spóźnioną czystkę, obejmującą z konieczności wszystkie teksty prozatorskie.

Ponieważ zetknęliśmy się już z falą dezaprobaty, przedstawiamy kryteria, jakie praca w danej sekcji prozy spełniać musi (a raczej: czego się wystrzegać ).

SCIENCE-FICTION
Pomijamy oczywiście fakt, że większość ukrytych/usuniętych tu prac zupełnie nie miała związku z s-f, a była radośnie bezmyślnym przedstawieniem, dla przykładu, wycieczki do sklepu po dwa kilo ziemniaczków na obiad. Nie zabrakło rzecz jasna słowa o upadłych aniołach czy utraconej miłości, okraszonego wtórnym i niezręcznym przedstawieniem tematu.
Jeżeli praca utrzymana była w konwencji s-f (mniej lub bardziej) zwracaliśmy szczególną uwagę na treść i konstrukcję (patrz uwagi ogólne). Odnosząc się do tego pierwszego: s-f nie usprawiedliwia pisania bzdur (wynikających z niedouczenia) sprzecznych z prawami obowiązującymi w okupowanym przez nas uniwersum, zatem wszelkie przejawy kuriozalnego braku wiedzy zostały ukryte. Innymi słowy mamy na myśli traktowanie odbiorcy jak idioty. Na przypadki drobnych niedopatrzeń autora przymykaliśmy oczy.
I rzecz jasna, wtórność. Osobiście miałem wrażenie darmowej reminiscencji (w tym kontekście wątpliwa przyjemność ) w czasy piaskownicy, gdzie z resztą dziesięciolatków konstruowaliśmy przeróżne światy, które w swoim czasie klecone były w każdej piaskownicy świata notabene.

PUBLICYSTYCZNA
Bez niespodzianek, trafiliśmy na kilka prac o nieszczęśliwej miłości.
Ponownie gremialne niezrozumienie idei sekcji. Teksty oscylowały w merytorycznej mieliźnie typu "Wyszedłem z kibla - refleksje po". Jak nietrudno się domyślić, powszechnie pisano o polityce. Przy czym mało kto odróżnia merytoryczne krytykowanie władzy od obrażania osób publicznych. W takich tekstach gęsto ścieliły się obelgi wymierzone w konkretne nazwiska, zatem gęsto ścieliła się także dekapitacja w konkretne prace. Jeśli ktoś jest spragniony czegoś więcej odsyłam do Uwag Ogólnych.

FABLE
Jak zwykle tłumna pomroczność i teksty nie mające z bajką nic wspólnego.
Jeżeli ktoś zgłębi się w ten dział percepcja podpowie mu, że przetrwały dwa typy bajek: typ dla dzieci, na czytanie do poduszki maluchom, oraz typ dla starszych czytelników z błyskotliwym morałem i dojrzalszą warstwą językową (nie dla dzieci). Ukryte/usunięte prace były zazwyczaj nieudolną hybrydą wyżej wymienionych [przeznaczone dla dzieci, nutka niezbędnego infantylizmu, a z drugiej strony wulgaryzmy, wykorzystanie rekwizytów raczej nie dla umysłu dziecka]. UO.

DRAMAT
No.
Tu był rzeczywiście dramat. 70% zamieszczających w tej sekcji nie wiedziało/wie co to dramat, jakimi rządzi się prawami, jaką ma formę etc; co jest nie do pomyślenia. Jak osoba zajmująca się (?) literaturą może przejawiać tak zatrważającą ignorancję? pytam ja. Takie prace były usuwane, ze względu na ewidentny brak wiedzy autora w materii, którą pozoruje, że opanował. Jak nietrudno się domyślić, teksty takich osób prezentowały żenująco niski poziom, ale to swoją drogą. Reszta w UO.

POETYCKA
Znaczna część poetyckiej została samowolnie przekształcona przez zdesperowanych użytkowników w azyl dla salwujących się ucieczką z działu poezja. Marne wiersze usuwaliśmy, a zasługujące na uwagę zostały przeniesione do kategorii 'poezja'.
Mówi się, że proza poetycka to chimera literatury.
Ukrywane prace nie implikowały poetyckiego akcentu, czy intrygujących wizji etc, a były jedynie pisaniną przedstawiającą czysty weltschmerz, lecz spłycony absolutnie. Sekcja ta zawierała notabene mnóstwo zwrotów, które z powodzeniem można by uznać za sztandarowe przypadki rodem z wątku 'metaforobranie'. Dalsza literatura: Uwagi Ogólne.

HUMOR
W 80% prac z tej sekcji fundamentem werbalnych fajerwerków były bluzgi. Gdyby finezja artystyczna autorów skupiła się wokół treści i konstrukcji - a nie na tworzeniu rozwlekłych łańcuchów przekleństw - byłoby całkiem znośnie. Reszta w UO.

FANTASY
Dział przepełniony schematami.
Nie oczekiwaliśmy powalających innowacji w kreacji światów, jakiejś zupełnie nowej jakości w tej materii - nic z tych rzeczy. Nie jesteśmy naiwniakami. Ale całość trąciła doskonale znanymi konwencjami i przetartymi pomysłami (fabuła, dialogi, postacie [och, ileż Geraltów z Rivii kryjących się pod zmyślnymi imionami by zachować pozór], opisy etc etc). Jakbyśmy trafili do składu nieudanych duplikatów. Ponadto fatalny warsztat w większości prac (Uwagi Ogólne powiedzą więcej!). Ale to fantasy, każdy od tego zaczynał.

OBYCZAJOWA
Blog. Po prostu.
Około 70% ukrytych prac to sztandarowy piurblogizm (piurblagizm też ), który przeczy najistotniejszemu członowi nazwy portalu (podpowiedź: nie digital, nie community, więc...). Ponadto przerażająca wręcz wtórność (czasem zdawało się, że czytamy tę samą pracę czternasty raz), sztywne schematy i wątły warsztat - jako gwóźdź do trumny.

BELETRYSTYKA
Tu również częstotliwość występowania blogowych notek była zatrważająco wysoka. Dominowały jednak opowiadania pisane wyraźnie bez pomysłu, słowem - nudne. Poza tym, jak w obyczajowej, wtórność. Trafiały się przypadki (nierzadko) gdy autorowi zwyczajnie język wymykał się spod kontroli - tak zwana utrata panowania nad kierownicą lub też frywolny galop bez trzymanki podczas zjazdu ze stoku o nachyleniu 80 stopni. Zazwyczaj po prostu kulawa narracja, która niwelowała sens wypowiedzi - szczególnie w scenach akcji.


UWAGI OGÓLNE aka UNIWERSALNE
Konstrukcja. Ignorowaliśmy błędy w pisowni, jednak do pewnego stopnia. Jeżeli ktoś raczy czytelnika perełkami w stylu 'kturzy, chak, cherbata, włonczyłem, patże, wujt' and so on, nie jest to praca przygotowana do prezentacji w sieci; szacunku dla czytelnika psie krwie. Ponadto gramatyka; gramolenie się w składni, nadużycia semantyczne, deklinacja i koniugacja (tu również przymykaliśmy oczy na sporadyczne potknięcia, bo można, z rozpędu, z przyzwyczajenia, czy z czegoś tam innego, ale ostentacyjnej nieznajomości języka polskiego nie puszczaliśmy płazem) and so on again.
I wreszcie sens i cel tekstu. Otóż, zdecydowana większość tych tekstów nie wnosi zupełnie nic, nie rusza odbiorcy, jest drastycznie jałowa. W tym miejscu cytat:
"Ja nie będę opisywał tego, co byle dureń zobaczyć i opisać potrafi. Ja muszę sięgnąć w niewiadome, w sam najistotniejszy pokład tego, czego powierzchnie durnie widzą i opisują bez trudu."
Nie jesteśmy jednak na tyle radykalni, aby wymagać rzeczy kosmicznych i wspaniałych,
ale od znakomitej większości prac emanował brak talentu autora. Ot, zwykła pisanina, która leży w możliwościach każdego (dam głowę, że na digu znajdzie się gro osób nie poczuwających się do tworzenia literatury, ale poziom ich tekstów brylowałby nad standardowo niską jakością digartowej prozy). Co więcej, przy czytaniu takiej pisaniny dominował jakiś bodziec, dźgał, podpowiadając umysłowi, że autor podczas aktu tworzenia (hehe) jednocześnie rozmawiał przez skajpa, wymieniał zdania z paroma osobami na gadzie, robił obiad i oglądał swój ulubiony serial.Nie wymagamy też szeroko rozumianej 'głębokiej' tematyki, bo można napisać o wspomnianej wyżej wycieczce do spożywczaka w zapierający dech i w budzący podziw sposób; wtedy mamy wyraźnie zasygnalizowany kunszt autora i mistrzowskie opanowanie formy.
Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byleby nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał. Ogarniamy wszystkie nie uznane dotąd kierunki: neo-pseudo-kretynizm, filutyzm, na-dudka-wystrychninizm, neo-naciągizm, małpizm, papugizm, neo-kabotynizm, fałszyzm, solipsoedryzm, mistyficyzm, nabieratyzm, fiktobydlęcyzm, oszukizm, neo-humbugizm, krętacyzm, udawaizm (odróżnić od udaizmu, czyli tego, co się udaje w znaczeniu powodzenia), błaźnizm, nieszczeryzm, w-pole-wyprowadzizm, z-mańki-zażywaizm, przecheryzm, łgizm, łgawizm, brać-na-kawalizm, wmówizm, co-ślina-do-gęby-przyniesizm, zawraco-głowizm, zawraco-gitaryzm i zawraco-kontrafałdyzm, omamizm, kręcizm i krętacyzm.
Prace utrzymane w powyższych konwencjach nie mają racji bytu. Chcemy, by atmosfera Czystej Blagi nie rozprzestrzeniała się na digarcie i podejmiemy wszelkie niezbędne kroki decydujące o utrzymaniu porządku i zatrzymaniu ekspansji piurblagistów. Tak nam dopomóż Bóg.

Będziemy ten temat sukcesywnie uzupełniać.

YE BE WARNED!
ostatnio edytowane: 2008-04-10 20:50:12
_______
The island of Elugelab is missing!
http://www.digart.pl/forum/temat/596112/_Proza__przeczytaj_zanim_przeczytaj_po.html
+agatazuzanna    15.03.2008 @12:25:30
amen
ostatnio edytowane: 2008-03-15 13:10:47
_______
l'était une p'tite poule brune qu'allait pondre dans la lune
~myART    15.03.2008 @12:39:23
i chwała za to!
_______
Budda jest we mnie.
-marianek727    15.03.2008 @13:22:27
" Jakoże tym odwiedzającym może okazać się Andrzej Sosnowski (na przykład), grono moderatorskie nie chce świecić oczkami i wstydzić się sekcji, nad którą ma kuratelę. To my jesteśmy odpowiedzialni za jakość prezentowanych tu prac"

BUahahahaha, no ja nie mogę :D:D:D

Jakby tacy genialni twórcy, jak AS, albo ktokolwiek inny, mieli jakaś radość w zaglądaniu na taki portal, jak digart, buahahahaha.
Naprawdę, wasza próżnosc nie zna granic....
Do waszej wiadomosci: Mało kogo interesuje to, co ludzie piszący tutaj wstawią, poniwaz wiadomo, ze większosc z was, to studenci, albo ludzie zaraz po studiach, którym szalej walnął do głowy i uważają się za nie wiadomo jak niesamowitych artystów
buahahaha
#headless    15.03.2008 @20:29:24
czytamy czytamy
_______
życie jest piękne.
+DracoVolantus    15.03.2008 @21:51:10
Jezus Maria, to wszystko prawda?
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~yss    15.03.2008 @22:16:50
rozbawiło mnie bardzo, bo ukryto mój tekst za brak walorów literackich i za nieciekawe ujęcie tematu [tematu? to była proza poetycka a jej "tematem" było pomieszanie jawy ze snem pewnej istoty, możliwe, że będącej urojeniem, która mieszkała z rzeźbiarzem, przy czym byłam dumna że postać ma swój styl i język, niezbyt zresztą przegięty, po prostu - nie mój, a swój].

fakt że pewien profesor chciał ów tekst wydać w zbiorku stanowi jak rozumiem o poważnym niedomaganiu umysłowym profesora? [nie wydał, bo zapomniałam go dostarczyć na czas]. ten miły człowiek widział 4 moje teksty i zrobiły na nim spore wrażenie.
generalnie językiem polskim posługuję się bdb, teksty moje nigdy nie budziły w kręgach - powiedzmy - twórczych wątpliwości co do warsztatu i ogólnego zamysłu, ale jak widać na digart są jednak niewystarczające :D

ale źle mi z tym nie jest, bo oczyma duszy widzę, jak wywalacie cortazara [za chaos skojarzeniowy i bzdurne neologizmy] gombrowicza [za epatowanie odrażającymi momentami] dostojewskiego [za mądrzenie się i rozwlekanie na 3 strony tego co mądry kopirajter zmieściłby w jednym akapicie] tołstoja [za drwiny z religii, dowodzące zarozumiałości] albo choćby takiego zolę [za kiepski styl - co akurat jest prawdą], aha, i flauberta [za nudne rozwodzenie się nad nudnym życiem nudnych ludzi - na pewno pisał "Panią Bovary" oglądając serial!]
nie żebym się porównywała. ale kryteria jakie zastosowano do mojego tekstu były tak powalające, tak absurdalne, tak dalece nie trzymało się to wszystko kupy, że chętnie spytałabym autora ukrycia, o co mu chodziło i czy ma coś do mnie osobiście, niestety nie mogę, było to bowiem anonimowe.
:> nie mam zbyt wysokiego pojęcia o anonimach.

ps: zakwestionowany tekst miał tylko jedną niestety ocenę, ale była nią "rewelacja". :> czyżby ktoś nie podzielał opinii admina?
_______
..................the first rule of the fight club is.....................
+DracoVolantus    15.03.2008 @22:18:18
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~yss    15.03.2008 @22:28:48
draco: pour moi? ciekawe za co? rozumiem że nie wolno się stawiać, ale żeby zaraz ban? :> skąd taka agresja? :>
_______
..................the first rule of the fight club is.....................
+agatazuzanna    15.03.2008 @23:09:14
nie znam sprawy, w zasadzie potrafię najwyżej odróżnić prozę od dramatu,
chciałabym jednak, zaznaczam że niezłośliwie, zakwestionować zbitkę 'wysokie
pojęcie'.

w estetyczną konsternację mnie wprowadziła.
_______
l'était une p'tite poule brune qu'allait pondre dans la lune
+DracoVolantus    15.03.2008 @23:34:02
oczywiście, że mamy do Was osobistą urazę, to jasne jak słońce
a to z banem to żart ;p
ostatnio edytowane: 2008-03-15 23:35:07
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~yss    15.03.2008 @23:34:49
agata, przykro mi ogromnie. postaram się więcej nie wprowadzać zamętu w twoje myślowe szlaki rzadko bywam tu na forum :> a już szczególnie w tym dziale.
"nie tylko on miał tak niewysokie pojęcie o jej zdolnościach". mieć niskie lub wysokie pojęcie - cóż, może zdążyło się to przedawnić, ja się wychowałam na dziewiętnastowiecznych klasykach, a im nie można zwrócić uwagi, ponieważ nie żyją. jeżeli w międzyczasie taka forma wyszła z użycia, to sorry. nie czytuję słowników
_______
..................the first rule of the fight club is.....................
~yss    16.03.2008 @00:11:34
chciałam edytować, ale tylko ekran mi pociemniał, sorry.


moderator, który ukrył mój tekst, napisał do mnie pw z wyjaśnieniami, za co dziękuję. uważam wprawdzie, że ma nazbyt "szkolne" podejście do stylu, ale to jest jeszcze wybaczalne, szkoda tylko, że mój wyjątkowo piękny, "abstrakcyjny" Munn nie kwalifikuje się jako dobry tekst, no ale każdemu wolno mieć swoje zdanie, mod jak redaktor, nie podoba mu się, to nie puszcza do druku :> ale nie ma co się załamywać. londona też tyrano nikt go nie chciał drukować, a potem wyrywano sobie nawet jego nędzne wprawki, bo stał się znany. pamiętajcie o tym dziatki, i do pracy!

draco: licho wie, żart to czy nie. na dużych portalach wszystkiego się można spodziewać :> poza tym nie podoba mi się to forum. zgłosiłam zażalenie, i od razu - z jednej strony "ban", z drugiej "estetyczna konsternacja" [cokolwiek to jest], może jestem grafomańskim ignorantem, który niesłusznie przyburzył się o ukrycie pracy, ale czy warto tak na kogoś najeżdżać? hm? choćby i żartem? może mi być przykro na przykład? szczególnie że wy macie + i * a ja tylko falę.
_______
..................the first rule of the fight club is.....................
^Vithren    16.03.2008 @00:13:48
ładnie. to może jeszcze zmiany w formatowaniu, większa czcionka...? tak jak w http://www.digart.pl/forum/temat/510181/Proza_na_Digarcie.html
~Spajder    16.03.2008 @13:51:34
Mamy tu do czynienia z ladnymi regulami wylozonymi wyjatkowo chamskim jezykiem.

Pozdrawiam.

PS. Ale podpisywac sie winno i basta!
_______
Źródło - scenariusz w klimacie urban-fantasy na da http://www.digart.pl/praca/4783008/Zrodlo.html

NowaPrzestrzeńSpajdera - http://www.nowaps.za.pl - scenariusz "Livra"
~Nieprzyjaciel    16.03.2008 @23:18:33
ja bym zamiast ściganiem leszczy się zajął jakoś promowaniem tych dobrych. raz na rok jest dd prozą. troszku częściej mogłoby być, nikomu by się nic nie stało. tym bardziej że ludzi od dobrej prozy wielu nie ma. joł
*nefertum    16.03.2008 @23:33:12
trzech czterech od prozy dostanie dd i co to zmieni?
syfu będzie przybywało i ci trzej czterej staną się tylko tratwami na rozległym bagnie.
zajrzyj w przemoderowane sekcje; po czystkach pozostały prace dobre jakościowo i to jest właśnie promowanie.
+wincent    16.03.2008 @23:36:32
my chcemy opisy do kategoriiiiiii wszystkich
_______
dłubię w nosię
~Nieprzyjaciel    16.03.2008 @23:40:33
wydawało mi się że to jest obowiązkiem moda, takim oczywistym, wyrzucanie syfu. i wielkiego hałasu nie trzeba od razu robić, a dobry moderator jeszcze powinien coś więcej. według mnie. ale ja jestem gupi wogle
~Nieprzyjaciel    16.03.2008 @23:41:22
a kategorie to w piździet. trzy zostawić, wiadomo jakie
ostatnio edytowane: 2008-03-16 23:41:52
*nefertum    16.03.2008 @23:44:25
wiesz, proza miała/ma zaległości w moderowaniu od 2003 roku. że tak się wyrażę, sporadycznie tam zaglądano, teraz trzeba nadrabiać.
a żeby kategorie w piździet potrzeba porządku najpierw.
+DracoVolantus    16.03.2008 @23:46:23
jeszcze publicystyka.

i mam podchwytliwe pytanie do nefertuma:

a telekineza, przewidywanie przyszłości, cofanie czasu i światy równoległe po narkotykach to kuriozalny brak pojęcia o rzeczywistości w okupowanym przez nas uniwersum? ;>

PS.
ja po pół roku tych tortur zacząłem czekać na moderację pozytywną 8=|
ostatnio edytowane: 2008-03-16 23:47:26
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~Nieprzyjaciel    16.03.2008 @23:47:03
może i miała. z tego co wiem, DrV też miał amibicję i poległ za moment
ostatnio edytowane: 2008-03-16 23:47:41
+wincent    16.03.2008 @23:47:16
nefertum nie tylko proza,
_______
dłubię w nosię
*nefertum    16.03.2008 @23:58:58
wincent, jak zdrowie i czas pozwoli to poezją też się gruntownie zajmiemy (pozdrawiam *!), ale nie uprzedzajmy, proza wciąż czeka.

Draco, to co wymieniłeś to dobry materiał na każde s-f i wiesz o tym, ale spieprzyć można niezwykle łatwo brakiem wiedzy. widzisz, mje chodzi o głupoty wynikające z braku wiedzy, a nie z wyjątkowo bujnej wyobraźni autora.
1 2 3 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
szukaj na forum
Szukaj:
Forum:

najnowsze wątki na tym forum
przejdź do innego forum
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt