rozwijamy powoli skrzydła, działamy wspólnie, osobno realizujemy własne projekty, kłócimy się, godzimy, chodzimy na pizze, kochamy swoje kobiety, mamy srebrne sejczento, kilka lamp studyjnych, kilka teł i różne aparaty, szukamy inspiracji gdzie się da, wytykamy sobie błędy, wspieramy się gdy trzeba... ale Kamil i tak ma canona
jesteśmy najlepsi w tym co robimy. a co robimy? to już zależy od tego kto płaci za to co robić mamy
<przyjęć nowych członków NIE planujemy>