Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Kino
Grupa otwarta



o grupie
Grupa miłośników kina. Nie ważne, czy ktoś chodzi do kina/na film raz w roku, czy raz w tygodniu, jeśli choćby od czasu do czasu odczuwa konieczność kontaktu z ekranem, to znaczy, że kocha kino.


właściciel


Poszukiwanie zaginionego filmu
07.01.2009 @23:54:50

~myART    07.01.2009 @23:54:50
zapewne wiekszość z Was obejżała kiedyś jakis fragment filmu nie zapisując jak on się nazywa lub po prostu pamietacie jakąś scene, której nie potraficie przypisać do tytułu.
wiec proponuje tutaj pytać, moze ktoś pomoże odnaleźć poszukiwany tytuł

ja mam taki problem: pamietam, ze kiedys widziałam na canal albo hbo czy cos takiego, film(jak mi sie wydawało) "nimfomanka", francuski, absolutnie nie pornograficzny, dramat. młoda dziewczyna zakochuje sie w jakims lekarzu, nawet wysyła mu w pudełku prawdziwe serce przebite strzałą, choć on jest żonaty i na prawde nie zwraca na nią uwagi, ona jest przekonana, że on ją kocha(np ulotki biur podróży interpretuje jako jego zaproszenia do wspólnych wyjazdów). no i nie umiem znaleźć nigdzie tego filmu, na filmwebie jest tytuł "la nymphomane" i podany rok(2004-bardzo prawdopodobne), ale niestety nic wiecej, a nigdzie indziej nie potrafie nic wiecej znaleźć. jakies pomysły, coś źle zapamietałam, widział ktoś?
ostatnio edytowane: 2009-01-07 23:55:26
_______
Budda jest we mnie.
~MidnightJC    19.04.2009 @17:03:41
Możliwe, że był to "Dziennik Nimfomanki" - film hiszpański, a nie francuski, nowy, z 2008 roku. Dramat, pasuje do opisu. Sądzę, że to może być to.
_______
[i]Sumienie mam czyste. Nieużywane[/i]
~helgazoo    02.11.2010 @14:56:10
Ok.,więc ja szukam tytułu filmu,który kiedyś miałam na video. Film z lat 80-tych chyba. Pamiętam,że w pewnej kochającej się rodzinie umiera matka (nie leczyła się,bo jej religia na to nie pozwalała) a ojca albo aresztują albo zabierają do wojska,bo jest wojna (nie pamiętam dokładnie) i czterech (znowu chyba) synów od małego bąbla do nastolatka zostaje rozdzielonych i rozesłanych po jakichś makabrycznych domach dziecka...
Nie jest to arcydzieło,raczej zwykły dramat ale bardzo lubiłam się kiedyś przy tym męczyć
Wie ktoś?
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt