+ Chrześcijanie +
Grupa otwarta



o grupie
Po prostu dla tych, którzy nie boją się powiedzieć, że wierzą w Boga, wierzą w Jezusa Jest mi obojętne czy jesteś katolikiem czy ewangelikiem, jeśli się nie boisz przyznać do wiary, to się wpisz

Pozdrawiam w Panu

PS. Mile widziane zdjęcia: świątyń, krzyży, figur, ale także natury to też pewnego rodzaju dowód na istnienie Boga


właściciel


Prawdziwe Przykazania Boże
24.02.2008 @22:18:39

1 2 3 4 5 6 ... 20 Następna strona
~krystianman    24.02.2008 @22:18:39
Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, Ci, którzy jesteście katolikami (ja poniekąd też ale nie z wyboru tylko z przymusu), że wspaniały kościół katolicki usunął jedno przykazanie i ostatnie rozdzielił. Wygląda to tak:
Dziesięć przykazań Bożych zapisanych w Piśmie Świętym

Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa:
Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

I
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

II
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

III
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.

IV
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.
W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

V
Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

VI
Nie będziesz zabijał.

VII
Nie będziesz cudzołożył.

VIII
Nie będziesz kradł.

IX
Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

X
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Księga Wyjścia, 20:1-17 BT

Kto nie wierzy niech zajrzy.

Jakieś refleksje? Dlaczego kościół usunął przykazanie jedno i rozdzielił ostatnie? Jaki miał w tym interes? Ktoś mi powie?
Mysle ze dekalog kosciolowy znacie wiec przytaczac nie bede.

A tak na marginesie: jakim prawem kosciol zmienil Przykazanie Boze? Jakim prawem ludzie zwykli szarzy niedoskonali mogli cos takeigo zrobic i wciskac ludziom bzdury przez tyle lat ?
ostatnio edytowane: 2008-02-24 22:21:08
~Ahejka    24.02.2008 @23:52:32
Jezus, gdy żył dał prawo kościołowi do interpretacji przykazań jedocześnie mówiąc, że NIE DOPUŚCI DO TEGO ABY PRZEKŁAMYWANO JEGO PRAWDY!
polecam homilie ks. Pawlukiewicza http://tadeo.nazwa.pl/Homilie_ks_Piotra/
w jednej z nich jest to własnie dokładnie wyjaśnione!
p.s. ja znam ''oficjalna'' wersje przykazan i uwazam, ze jest ona baaardzo zlizona. niemal identyczna. a interpretacja tych przykazan jest taka sama!
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    25.02.2008 @15:31:19
"Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą."
Jak zatem skomentujesz przykazanie nr II ?
Dlaczego kosciol je usunal? Przypadkowo moze?
Wskaz mi fragment w Biblii, gdzie Jezus mowi ze daje kosciolowi prawo interpretowania przykazan i ich zmieniania. BO TO jest ZMIANA przykazan. Jest to zabieg majacy na celu odnoszenie korzysci i zaciemnieniu ludzi.

Widzisz, tak ciebie kosciol omotał, że nawet logicznie nie umiesz pomyslec, dlaczego kosciol zmienil Dekalog.
Uwazasz ze wersja katechimzowa jest zblizona? Ja uwazam ze jest ona na tyle oddalona, ze ludzie nie wiedza w co wierzyc. Pozniej oddaja poklon figurkom i modla sie do obrazka. Czy tak nie jest?

Czy nie jest w Biblii napisane: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić6. Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim." Mt, 5:17-19


To ja sie powinienem oburzac ze kosciol dopuscil sie takiego czynu i tak uczy ludzi a nie Ty.
~KrzychuKB    25.02.2008 @23:27:09
Prawdą jest że ten dekalog podany przez Krystianman'a jest poprawdny i do tych prykazań powinniśmy się stosować. Większość ludzi twierdzi, że 10 przykazań to prawo mojżeszowe (tzw. zakon) ale prawda jest taka, że 10 przykazań to tylko "wierzchołek góry lodowej". W dalszej części pięcioksięgu mamy mnóstwo przepisów dotyczących składania ofiar i regulujących życie Izraelitów. I każde nieprzestrzeganie jakiego kolwiek z tych przepisów to grzech.

Ale pytanie kogo to prawo dotyczyło?
-Izraelitów

Św. Paweł w swoich listach bardzo dużo miejsca poświęca na omówienie tego zagadnienia. Mianowicie że Chrześcijanie nie podlegają prawu mojżeszowemu. Mogą wypełniać jego postanowienia ale nie ma to już takiego znaczenia. Z tego powodu Paweł ganił tych którzy pogan (czyli nie-żydów, czyli nas) nauczają że trzeba dodatkowo spełniać jakieś przepisy czy obrzezać się. Jeśli więc uważamy że nadal jesteśmy pod prawem mojżeszowym to każde wykroczenie przeciw jakiemukolwiek z tego prawu jest grzechem.

Czy więc możemy grzeszyć?
-Rz. 6:1-14

Jezus sam zresztą stwierdza że na dwóch przykazaniach miłości "opiera się cały zakon i prorocy" Mat 22:34-40 a Św. Paweł stwierdza że "kto miłuje bliźniego swego ten zakon wypełnił" Rz. 13:8. Dowiadujemy się też jak mamy kochać bliźniego "Tak jak Jezus nas umiłował" Jan 15:12 a jak nas umiłował i nadal miłuję dowiemy się z ewangelii

Tak więc módlmy się abyśmy potrafili tak właśnie miłowac każdego bez względu na to jak nas skrzywdził. Czego ze szczerego serca Wam i sobie życzę

Znajomość jednak zakonu jest ważna bo dzięki niej dowiadujemy się jak podobać się Bogu i co jest miłe w jego oczach co jest oznaką naszej miłosci do Niego i szacunku do jego słowa.

Tak więc to tyle jeśli chodzi o przykazania
ale temat jest bardzo interesujący tak więc bardzo zachęcam do lektury

Pozdrawiam
~iwa8    26.02.2008 @13:38:51
Hmm...przysłuchuję się ....i wiem,że nie mogę tego zostawić bez echa...

Krystian.... rozumię Twoją postawę...sam na początku napisałeś ,że zostałeś w jakiś sposób przymuszony do katolicyzmu....cenię Twoją odwagę mówienia o tym...jestem przekonana,że w tej sytuacji znasz Dekalog powierzchownie...i wcale się nie dziwię...wielu tak go zna i wcale się do tego nie przyznaje...jednak przytoczony przez Ciebie fragment pisma świętego jest absolutną prawdą...ale to stary testament...

Dekalog zachował się w dwóch wersjach:

ks.Wj.- w recenzji elohistycznej a
w księdze Powtórzonego Prawa 5,6-21- w recenzji deuteronomistycznej, nieco odmiennej.

Jego pierwotny kształt,który może sięgać epoki Mojżeszowej,musiał być szeregiem dziesięciu krótkich formuł,rytmizowanych,łatwych do zapamiętania.
Dekalog był następnie przekazywany ustnie w grupach,które miały za sobą doświadczenie Synaju i wiedziały,że zawierał on "słowa",wypowiadziane wtedy przez Boga.
Dopiero w Nowym Przymierzu,w Jezusie Chrystusie zostanie objawiony ich pełny sens.

Można by było o tym pisać bardzo wiele...w skrócie podam dla łatwiejszego porównania tekst starego przymierza i odnośnik do nowego przymierza...proszę przeczytaj...

PIERWSZE PRZYKAZANIE

Wj 20, 2-5 - Mt 4,10

DRUGIE PRZYKAZANIE

Wj 20,7 ; Pwt 5,11 - Mt 5,33-34

TRZECIE PRZYKAZANIE

Wj 20,8-10 - Mk 2,27-28

CZWARTE PRZYKAZANIE

Wj 20,12 - Lk 2,51 Mk 7,8-13 Ef 6, 1-3

PIATE PRZYKAZANIE

Wj 20,13 - Mt 5, 21-22

SZOSTE PRZYKAZANIE

Wj 20,14; Pwt 5,17 - Mt 5, 27-28

SIODME PRZYKAZANIE

Wj20,15; Pwt 5,19 - Mt 19,18

OSME PRZYKAZANIE

Wj 20,16 - Mt 5,33

DZIEWIATE PRZYKAZANIE

Wj 20,17 - Mt 5,28

DZIESIATE PRZYKAZANIE

Wj 20,17; Pwt 5,21 - Mt 6,21


Jedno jest pewne ....nikt niczego nie może zmienić nadto co jest napisane w świętej księdze....a tego jest wiele....

jest najważniejsze : kochać drugiego i być wobec niego miłosiernym czasami do bólu ale to jedyna droga aby być wolnym i szczęśliwym czego i sobie życzę choć czasami to bardzo trudne...

pozdrawiam serdecznie...






~KrzychuKB    26.02.2008 @16:47:56
Iwa nie do końca rozumiem dlaczego jako nowotestamentową spuściznę drugiego przykazania zakazującego bałwochwalstwa podałaś zakaz przysięgania. Uważasz że Jezus bądź apostołowie znieśli zakaz czczenia bałwanów?
Co do drugiego przykazania w nowym przymierzu zaproponowałbym raczej

"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego."
1 Kor 6:9-10 BT

"Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą."
Gal 5:19-21 BT

oraz
1Kor 10:14
1Pt 4:3
Obj 21:8
i parę innych

Pozdrawiam
~krystianman    26.02.2008 @16:57:46
Oboje nawiazaliscie do tego, że przykazania sa w Starym Testamencie i dotyczyly Izrealitow.
To ja sie was pytam: Czy przykazania Boze sa zmienne? Czy Bog mial na mysli dajac je jedynie Izrealitow? Czy nie chcial abysmy my je wypelniali? Poza tym jest taki fragment ze zakon dotyczyl Izrealitow ale oni mieli przekazywac swoja wiedze dalej wsrod owce. (nie cytuje bo nie pamietam dokladnie).
Jezus sam podkreslal ze nie przyszedzl aby zniesc Prawo i Prorokow, ale zeby je wypełnić.
Tak wiec uwazacie ze nie nalezy zachowywac prawa mojzeszowego? Nie nalezy zahcowywac prawa ceremonialnego mojzeszowego, natomiast przykazania jak najbardzije.
~Ahejka    26.02.2008 @16:58:29
NIE MOW MI, ZE MNIE KOSCIOL OMOTAL I ZE NIE UMIEM LOGICZNIE POMYSLEC, BO W TYM MOMEMCIE WYDAJESZ O MNIE FALSZYWA OPINIE,..:/
NIE WKAZE CI TEGO FRAGMENTU.
POZATYM INTERPRETACJA NASTEPUJE T A K A S A M A!!!
W KAZDYM RAZIE, BÓG ZESŁAŁ JEZUSA, PO TO ABY ZBAWIL SWIAT, A TAKZE PO TO, ABY DOPOWIEDZIAL NAM, JAK MAMY POSTEPOWAC!
A LUDZIE NIE MODLA SIE DO OBRAZKA (PRZYNAJNIEJ JA TAK NIE ROBIE), LUDZIE MOGA WIESZAC SOBIE MEDALIKI NA SZYI, KRZYZYK, OBRAZEK NAD LOZKIEM, ALE CZLOWIEKU... ONI SIE NIE MODLA DO OBRAZKA!!!! UDOWODNISZ TO?
PO DRUGIE.. JA SIE NIE OBURZAM I NIE WINE ZA TO KOSCIOLA. MOZE JESTEM NEGATYWNY DO NIEGO NASTAWIONY... PRZYKRO MI!
A CO DO DRUKOWANEJ CZCIONKI. NIE UZYLAM JEJ DLATEGO, ZE SIE UNOSZE, CZY CHCE PODKRESLIC GNIEW (KTOREGO TUTAJ ABSOLUTNIE NIE MA), ALE PO PROSTU MI SIE COS W KLAWIATURZE PRZESTAWILO..;]
POZDRAWIAM
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~KrzychuKB    26.02.2008 @19:09:23
Krystian my jako Chrześcijanie nie jesteśmy pod zakonem ale pod łaską (listy Pawła). Ty zrobiłeś rozgraniczenie między prawem Mojżesza ceremonialnym i obyczajowym ale nigdzie w Biblii nie ma podane że możemy sobie wybrać, które przykazania są "na czasie" i które chcemy przestrzegać.

"Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego."
Jak 2:10 BW

ALE

"...kto miłuje bliźniego swego ten zakon wypełnił"
Rz. 13:8 BT

Prawo Mojżeszowe jak i dekalog przekazuje nam bardzo ważną wiadomość a mianowicie co jest w Boga oczach cenne i jak mu się podobać. Uważam że obowiązkiem Chrześcijanina jest przestrzeganie tych praw. Musimy sobie jednak zadać pytanie dlaczego chcemy te przykazania przestrzegać?

Czy z obawy przed karą, czy dla nagrody, Czy też z miłości do Boga?
Wierzę że to nie jest bez różnicy dla Boga.

Zdaję sobie jednak sprawę, że to zagadnienie nie jest proste ale uważam również że św. Paweł wytłumaczył to nadwyraz wyraźnie i jeśli nadal są jakieś niejasności jego listy powinny je rozwiać.
Polecam dokładne przeczytanie listu do Rzymian.

Pozdrawiam
ostatnio edytowane: 2008-02-26 19:10:03
~krystianman    26.02.2008 @20:16:23
hmm, przeczytam na pewno listy. dzieki za odpowiedz. ale czy to znaczy ze nalezy zachowywac caly zakon i zarowno przykazania jak i prawo ceremonialne? czy nie jest tak ze przez smierc Jezusa, zostalo zniesione to prawo ceremonialne i nie musimy juz skaldac ofiary krwawej?

Ahejka - wybacz jesli cie urazilem. ale twoje myslenie jest nie poparte dowodami z Biblii. jestes chrzescijanka a opierasz sie na tym co powiedzial kosciol ? opieraj sie na tym co mowi BIblia.
~KrzychuKB    26.02.2008 @20:42:46
Przez śmierć Jezusa cały zakon został zniesiony i nie dotyczy Chrześcijan
dowiadujemy się z niego jak podobać się Bogu, czyli jakie rodzaje zachowań są w Jego oczach słuszne. Jednakże jesteśmy pod łaską; nie musimy się obrzezywać, święcić sabatu lub urządzać święta przaśników lub Paschy, ale możemy Ale to NIC nie zmienia

Mamy kochać Boga z całego serca a jeśli tak jest to będziemy chcieli czynić to, co jest słuszne w jego oczach. To wiara w jezusa Chrystusa i nowonarodzenie (Jan 3) jest nam poczytane za sprawiedliwość ku życiu wiecznemu. Bo zbawieni jesteśmy z wiary a nie z uczynków.

"Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili."
Ef 2:8-10 (BT)
~krystianman    26.02.2008 @21:16:55
Ale to ja czegos nie rozumiem. Tzn rozumiem ze jesli chcemy zachowywac Przykazania Boze i prawo ceremonialne to mozemy to czynic? Ale co z ta krwawa ofiara? Przeciez Jezus za nas umarł na krzyżu żebyśmy mieli szanse na zbawienie i tym aktem nie zniosl tej krwawej ofiary?
Czyli osoba ktora nie zachowuje Przykazan i ich nie przestrzega ma byc tak samo postrzegana jak ta ktora zachowuje je , bo chce?
Skoro nie musimy swiecic soboty to tak samo nie musimy zachowywac przykazania pierwszego mowiacego o 'posiadaniu' jednego Boga oraz przykazania 'nie zabijaj' ?
~Ahejka    26.02.2008 @22:45:44
oczywiscie, opieram się na tym co jest w Biblii, bo jest na dla mnie najwazniejsz dlatego wlaasnie chodze do kosciola,bo to sam Jezus ustanowil kaplaństwo.
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~iwa8    26.02.2008 @23:43:42
Krzyś...drugie przykazanie zabrania nadużywania imienia Bożego.
Przyrzeczenia dawane innym w imię Boże angażują cześć,wierność,prawdomównośc i autorytet Boga.Powinny one być dotrzymywane w duchu sprawiedliwości.Niewiernośc przyrzeczeniom jest nadużyciem imienia Bożego i w pewnym sensie czynieniem Boga kłamcą.

Blużnierstwo sprzeciwia się bezpośrednio drugiemu przykazaniu.Polega ono na wypowiadaniu przeciw Bogu-wewnętrznie lub zewnętrznie słów nienawiści,wyrzutów,wyznań na mówieniu żle o Bogu,na braku szacunku względem Niego.Sw.Jakub piętnuje tych,którzy bluznią przeciw Imieniu Jezusa Jk 2,7.
Zakaz blużnierstwa rozciąga sie także na słowa przeciw Kościołowi Chrystusa,świętym lub rzeczom świętym

Blużnierstwo sprzeciwia się szacunkowi należnemu Bogu i Jego świętemu imieniu.Ze swej natury jest grzechem ciężkim

pozdrawiam serdecznie
~KrzychuKB    27.02.2008 @09:03:55
A więc Iwa pomimo tego że kilka postów wcześniej powiedziałaś że treść przykazań podana przez Krystiana jest prawdziwa to jednak odwołujesz się do drugiego przykazania kościelnego. Ja się z toba zgadzam, że nie wolno przysięgac na cokolwiek, nie musisz mnie o tym przekonywać; ale miło że chcesz.

Nie schodźmy na inny temat bo sądzę że Krystianowi chodzi o grzech bałwochwalstwa i fakt że wzmianka o nim nie jest zbyt chętnie głoszona wśród Kościoła Katolickiego a dekalog zmieniony na własny użytek.

Pytam sie więc czy klękanie przed obrazami i rzeźbami, modlenie sie do nich nie jest bałwochwalstwem? Gdzie w biblii jest napisane że Jezus pozwolił na takie praktyki wśród chrześcijan?

I pytanie które ciągle mnie nurtuje.
Dlaczego Bóg wam nie wystarczy?
Czemu mając chociaż cień wątpliwości czy Bogu sie to podoba czy nie, nie odwrócicie się od takich praktyk i nie zwrócicie się do Boga żywego?

Proszę nie odbierać mojego postu jako ataku
chodzi mi tylko o polemikę na ten temat i chętnie dowiem sie wielu rzeczy na ten temat

Pozdrawiam
~iwa8    27.02.2008 @13:49:22
Witaj Krzysiu!!!

Chyba mnie trochę żle zrozumiałeś.Mój wcześniejszy post miał pokazać ,że DEKALOGU nikt nie zmienił ....Krzystian pierwotnie posłużył się tylko starym testamentem ...chciałam pokazać rozszerzenie tego zagadnienia posługując się Nowym Testamentem.
Moi drodzy ....przede wszystkim Kościół to my...my ludzie ochrzczeni czy tego chcieliśmy czy nie tworzymy kościół....często bywa tak ,że pod nazwą kościół widnieje budynek i księża...to nie tak ...to jedna sprawa.
Teraz druga - jeśli wierzymy ,że Bóg istnieje a z Waszych wypowiedzi tak wynika....to musimy również uwierzyć ,że w każdym człowieku żyje Jezus Chrystus i z tym człowiekiem robi jego historię...człowiek jest wolny...wybiera raz drogę dobrą czyli idzie za Nim a drugi raz wybiera swoją drogę,która nie jest wolą Boga.W związku z tym mamy wiele swoich bożków którym składamy pokłon np. pieniądz,mąż,żona,dzieci,przyjaciel itp. to jest dla nas ważniejsze niż Bóg i tu w tych sytuacjach Bóg jest zazdrosny i mówi abyśmy w tych rzeczach nie pokładali nadzieji...
W którymś poście napisałeś ,że dla Ciebie najwiarygodniejszy jest N.T. pięknie...a wiesz kto go napisał...zwykli ludzie tacy jak my,którzy żyli w innym czasie...jedni mieli to szczęście ,że obcowali bezpośrenio ze Zmartwychwstałym inni znali tylko z przekazu...weż chociażby przykład św.Pawła poczytaj jego historię...prześladował chrześcijan aż do prawdziwego nawrócenia...tak dzieje się z każdym świętym,który zostaje wyniesiony na ołtarze...
Nie musisz klękać przed każdym obrazem czy figurą...nikt tego od Ciebie nie wymaga...ważne abyś to czynił przed Bogiem ,który jest najważniejszy....ale jeśli ktoś klęka nie czyni bałochwalstwa....święci są dla nas pomocą w dojciu do większej świętości...bo to byli ludzie ,którzy tak jak my dziś, popełniali grzechy...Chrystus był wolny od grzechu...łatwiej nam jest utożsamiać się z postacią podobną do nas...

pozdrawiam ciepło
~krystianman    27.02.2008 @15:21:42
Iwa - zatem na podstawie tego co napisalas ja mam pytanie. skoro swięci byli grzeszni, dlaczego maja przydomek 'swięty'? jakim prawem czlowiek decyduje o nadawaniu świętości? Jedynie Bóg może kogoś określić takim mianem, ponieważ on zna człowieka 'na wylot'.
Nastepna sprawa - gdzie w NT masz napisane 'rozszerzenie tego zagadnienia' jak to ujelas? czyzby Dekalog był zmienny?
Wracajac do swietych. Nie jest tajemnica przeciez ze w kosciele katolickim jest rozpowszechniony zarowno kult swietych jak i kult Maryji. Wiec do kogo sie modlicie jak nie do swietych i Maryji ? Czy Chrystus nie nakazał się modlić tylkko i wylacznie do Boga Ojca za posrednictwem Jezusa? To jest przeciw 1 przykazaniu.
Wiesz, mowisz, że nie modlisz sie do figurek, obrazkow... Ale wiele ludzi tak czyni wlasnie. I za sprawa tego ze w kosciele widnieja rozne obrazy, figurki. Tylko za ta sprawa. Wiec czy to nie jest balwochwalstwo?
PS. ja w zyciu nie skladalem poklonu i nie oddawalem czci pieniadzom, przyjaciolom, rodzinie... Nie wiem jak ty... To jest tez przeciwko 1 przykazaniu i 2.
~KrzychuKB    27.02.2008 @16:18:53
Witaj Iwa

Ja jestem protestantem i u podstaw mojej wiary leży tzw. zasada Sola Scriptura czyli tylko Pismo Święte. Oznacza ona że Pismo Święte jest ostatecznym autorytetem, jest nieomylne, czyli co Pismo mówi na dany temat to Bóg mówi na dany temat. Wierzę, że w niej jest zawarta Boża prawda, która nie może się zmieniać tak jak Pismo święte się nie zmienia. Jego spisywanie zostało już zakończone i nie można z niego nic odjąć ani do niego nic dodać. Jest spójną całością. Jeśli czyjeś praktyki są sprzeczne z tym co tam jest napisane uważam to za grzech. Nie opieramy sie na tym co mówią ludzie lub na tym co i gdzie się objawia.

Cytując Ciebie
"W którymś poście napisałeś ,że dla Ciebie najwiarygodniejszy jest N.T. pięknie...a wiesz kto go napisał...zwykli ludzie tacy jak my,którzy żyli w innym czasie...jedni mieli to szczęście ,że obcowali bezpośrenio ze Zmartwychwstałym inni znali tylko z przekazu...weż chociażby przykład św.Pawła poczytaj jego historię...prześladował chrześcijan aż do prawdziwego nawrócenia...tak dzieje się z każdym świętym,który zostaje wyniesiony na ołtarze..."

Po tym poście można odnieść wrażenie, że nie uważasz pisma za słowo Boże tylko za jakieśtam relacje osób, które wowczas żyły. Wierzę że tak nie uważasz ale z postu tak to wynika

Po za tym według rozumienia NT każdy kto uwierzył, narodził się na nowo i przyjął chrzest jest uznawany za świętego.
Prawda ta przewija się we wszystkich praktycznie listach, np.
1 Kor 6:2
Heb 3:1
Rozumiem że chciałabyś się utozsamiać z postacią podobną sobie ale Jezus kazał nam naśladować Jego a nie innych którzy Jego naśladują, nie uważam, że to coś złego starać się być lepszym biorąc przykład z innych ludzi, uważam to za coś dobrego ale zawsze na pierwszym miejscu powinien być Jezus, jeśli chodzi o naśladowanie. Jednak to co mówisz w żaden sposób nie tłumaczy oddawania posążkom czci i modlenia się do nich.
~iwa8    27.02.2008 @17:13:46
Krzyś...

Szanuje Twoje przekonania i mam nadzieje ,że uszanujesz moje ...w końcu wierzymy w tego samego Boga....prowadzi nas trochę odmiennymi drogami ale w tym samym celu....

Dla ścisłości ...dla mnie najważniejszy jest Bóg ,wszystko inne ma drugorzędne ... znaczenie

pozdrawiam serdecznie...
ostatnio edytowane: 2008-02-27 17:17:37
~KrzychuKB    27.02.2008 @17:25:18
Iwa
Oczywiście że Bóg jest najważniejszy
Szanuję przekonania każdego człowieka i nie chciałem wywoływać żadnych kłótni tylko poznać twoje przekonania. mam nadzieję że i ty chciałabyś poznać moje.

I tylko tyle

Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem, dzięki takim rozmowom Poznaję nowe zagadnienia na które potwierdzenie badź zaprzeczenie szukam w biblii więc takie rozmowy dużo mi dają. A w miarę mozliwości chcę przedstawić swój punkt widzenia i argumenty na jego poparcie. Nie widzę w tym nic złego.
W końcu to grupa dla Chrześcijan wszystkich wyznań wyznania

Serdecznie pozdrawiam
~iwa8    27.02.2008 @19:19:19
I tak trzymać...

dla Ciebie do wazonu...pielęgnuj go...



~tamaski    28.02.2008 @22:24:31
Krystian napisz - czemu czujesz się katolikiem z przymusu, jak piszesz na samym wstępie (podejdźmy do sprawy od dna - proponuję)? Nikt nikogo nie zmusza do jakiejkolwiek wiary przecież...
Możesz ją zmienić więc - o co chodzi tak naprawdę, jeśli już o prawdzie piszemy?

Pozdrawiam
Wyjdź na głębię...

ps. Jestem tu rzadko, więc masz dużo czasu do zastanowienia...
Choć już znasz odpowiedź zapewne...
I ja to wiem... ale i tak to niewiele zmienia...
~krystianman    28.02.2008 @22:34:22
tamaski - dlaczego czuje sie katolikiem z przymusu? poniewaz nie mialem nigdy prawa wyboru. nikt mnie nie zapytal czy chce byc katolikiem. nikt nie powiedzial mi ze sa inne religie na swiecie. od razu od urodzenia przyczepili mi łatke 'katolik' i do 16 roku zycia zylem z tym. nie wiedizalem co to islam, buddyzm, kim sa swiadkowie jehowy, zielonoswiatkowcy, adwentysci dnia siodmego, mormoni i inni. poniewaz moim rodzicom kosciol wpoił (jak wiekszosci spoleczenstwa) poprzez Tradycje (ktora dla kosciola jest ponad Pismo Swiete) ze trzeba dzieci chrzcic w wieku niemowlecym.
Ale zobaczcie z innej strony jak to sprytnie wymyslil sobie kosciol. Chrzcic w wieku niemowlecym (keidy dziecko nie ma swiadomosci co sie z nim dzieje), pozniej komunia swieta. No przeciez dziecku bedzie smutno jak nie dostanie prezentow na komunie a inni dostana. Wiec chrzest trzeba miec. Pozniej bierzmowanie - kolejne brniecie w tym temacie sluzace do podporzadkowania czlowieka kosciolowi. Pozniej juz slub zostaje.
Zauwazcie keidy Chrystus przyjął chrzet i w jakim celu. Nie przyjął jak miał pół roku tylko znacznie był starszy, świadomy co się dzieje.
Ja bedac od urodzenia katolikiem wielu spraw nie widzialem, nie mialem pojecia o ich istnieniu. Natomiast gdyby nie pojawienie sie w moim zyciu osoby ktora mi powiedziala ze jednak moje myslenie jest niedobre, do tej pory tkwiłbym w tym zaćmieniu.
Mogę zmienić religię owszem. Ale zobacz ile już życia mam 'stracone' na tkwienie w tej wg mnie 'blednej religii'. Lepiej bym sie czuł wykorzystujac ten czas 16 lat na poznawanie roznych relgii, uczeniu sie etyki, moralnosci i tolerancji niz chodzeniu do kosciola katolickiego.

~Ahejka    28.02.2008 @23:17:53
jesli rodzice Ciebie ochrzcili w kociele katolickim, mieli obowiazek wychowywac w takiej wierze. ale Ty oczywiscie mogles pozniej zmienic wyznanie, jesli taka potrzebe czules....
Nie podoba mis ie jednak to co piszesz, ze bierzmowanie, slub etc to cos co ma ''podporzadkowac'' czlowieka kosciolowi. Ja nie czuje sie ''podporzadkowana'', ja czuje sie czlowiekiem calkowicie wolnym! z prawem wyboru. wyboru dokonalam, bez przymusu! jestem z niego zadowolona!
uwazasz, ze straciles zycie, bo byles katolikiem?
Skoro Ty uwazasz, ze masz prawo nas ''przestrzegac'' przed koscioem, to ja mi inni maja rowniez prawo przestrzegac Ciebie przed tym, co ty wygadujesz. Przeraza mnie to troche....
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~tamaski    29.02.2008 @00:35:16
"tamaski - dlaczego czuje sie katolikiem z przymusu? poniewaz nie mialem nigdy prawa wyboru. nikt mnie nie zapytal czy chce byc katolikiem. nikt nie powiedzial mi ze sa inne religie na swiecie. od razu od urodzenia przyczepili mi łatke 'katolik' i do 16 roku zycia zylem z tym (...) "

Pytam się Ciebie więc (wyręczając Twoich rodziców, przecież masz już wybór mając 18 lat ) : Czy chcesz być katolikiem, czy nie?
Pytanie bardziej proste być nie może.

Do reszty odniosę się kiedy odpowiesz na to kluczowe pytanie...
Tak - czy nie...

Pozdrawiam serdecznie (też czasem bunt we mnie wzbiera...zwłaszcza jak cierpienie dotyka....)
Zastrzegam: nie czytałem wcześniejszych postów.... dyskusję zaczynamy od zera...
ostatnio edytowane: 2008-02-29 01:08:25
1 2 3 4 5 6 ... 20 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt