+ Chrześcijanie +
Grupa otwarta



o grupie
Po prostu dla tych, którzy nie boją się powiedzieć, że wierzą w Boga, wierzą w Jezusa Jest mi obojętne czy jesteś katolikiem czy ewangelikiem, jeśli się nie boisz przyznać do wiary, to się wpisz

Pozdrawiam w Panu

PS. Mile widziane zdjęcia: świątyń, krzyży, figur, ale także natury to też pewnego rodzaju dowód na istnienie Boga


właściciel


Sobota czy niedziela?
25.02.2008 @15:44:19

1 2 3 4 5 6 ... 9 Następna strona
~krystianman    25.02.2008 @15:44:19
Nie wiem czy wiecie, drodzy użytkownicy, ale w jakims 321 roku (tak mi się kojarzy jesli cos pokrecilem to przepraszam) naszej ery Konstantyn Wielki zmienił świętowanie soboty (jako dnia siódmego, szabatu) na niedzielę. Zastanawiacie się pewnie czemu? Szczerze mówiąc sam nie wiem, ale pewnie chodziło o podporządkowanie sobie ludzi i dalsze ich zaciemnienie, a może to była zagrywka czysto biznesowa? Nie mam pojęcia dlaczego, może keidyś się dowiem.
Natomiast faktem jest, że zostało to zmienione. Zatem teraz cały świat podporządkowany jest systemie 'niedzielnemu' a nie sobotniemu, jak to było za czasów pierwszych chrześcijan.
Zarowno podają to zrodla historyczne jak i Biblia.
Zatem jakie refleksje? Kosciol uzyl kolejnej zagrywki, manipulacji ludzi. Teraz ludzie swietuja niedziele zamiast soboty. Czy to grzech? Idac za nauka kosciola - tak. Bo przeciez IV Przykazanie Boże o tym mówi.
~ina013    25.02.2008 @18:29:29
Też kiedyś o tym myślałam.. I? Nie mam zielonego pojęcia! Jakby nie było sobota to przecież 7 dzień tygodnia, a my sobie normalnie pracujemy (przeważnie sprzątamy).. Dziwne.
_______
Uśmiecham się do Ciebie!
~KrzychuKB    25.02.2008 @21:44:43
"Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus. "
Kol 2:16-17 (BT)

Sądzę że ten werset rozwiązuje problem, polecam przeczytać w kontekście.
Pozdrawiam
ostatnio edytowane: 2008-02-25 21:46:16
~krystianman    25.02.2008 @22:28:35
w kontekscie jest lepiej to przeczytac.
~Ahejka    26.02.2008 @17:01:43
krystianman, widze, ze jestes bardzo zbulwersowany i strasznie negatywnie nastawiony do kosciola.... jak juz tak mowisz o tych przykazaniach to nie wiem czu speniasz tutaj ''miluj nlizniego, jak siebie samego'', ciagle zarzucasz kosciolow jakas wyimaginowana manupulacje, jakie oszustwa....
masz manie przesladowcza, czy co?
radze Ci poczytac troche Nowy Testament, bo jest on jednak wazniejszy niz Stary
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    27.02.2008 @15:33:23
Zeby dobrze zrozumiec NT nalezy przczytac ST, oba Testamenty sa wazne, kto powiedzial ze Stary jest mniej wazny ? To w Starym chociazby zostaly nadane Przykazania. W kosciele katolickim malo sie czyta ST dlatego twoje myslenie moze byc takei a nie inne.
Wiesz, staram się miłowac i nie byc negatywnie nastawionym, jednak jak widze, ze kosciol katolicki na przestrzeni lat dopuscil sie takich znieksztalcen tego, co Bóg powidział i Jezus, że czasem aż mi brakuje słow na to wszystko. To mnie bulwersuje, drazni, razi i dlatego odwrocilem sie od kosciola katolickiego. Z boku jest latwiej dostrzec wszystkie wady kosciola. Uwierz mi. Staram sie wytlumacyzc tylko ludziom cos. Staram sie pokazac inne oblicze kosciola. Takie jakeigo zapewne jeszcze nie znaja a ja znam. Co jest zreszta potwierdzone historycznie. Wiec nie wiem dlaczego nie wierzyc historii i Biblii?
~iwa8    27.02.2008 @20:28:35
ach...znowu muszę się włączyć...

Krystian...to nie tak jak piszesz...w kościele katolickim są czytane wszystkie księgi począwszy od pięcioksięgu po księgi historyczne,mądrościowe,prorockie,listy i Ewangelie....

W każdą sobotę wieczorem jest msza z której kazdy może skorzystać....poza tym kościół katolicki daje możliwość korzystania z przeżywania mszy świętej wg.pierwszych chrześcijan...każdy kto ma taką potrzebe może skorzystać....człowiek jest wolny...

Proszę Cię nie obrażaj nikogo mówiąc o podporządkowaniu sobie kogoś,o ciemnocie itp. możemy dyskutować na każdy temat ale z wielką miłością do drugiego...

pozdrawiam
~krystianman    28.02.2008 @18:30:16
hmm nie obrazam innych, staram sie wytlumaczyc ze cos jest nie tak w tej wspnaialej instytucji. jesli tego nie widzisz, twoja strata uwierz mi. jesli widzisz, tylko dobrze na tym wyjdziesz.
~Halcia    28.02.2008 @19:50:41
Czytam wszystko co do tej pory napisałeś i zastanawiam sie ,czy nie jesteś Świadkiem Jechowy...
_______
Zdjęcia z opisami na :http://www.facebook.com/HalinaJ POLECAM SIĘ !
~Ahejka    28.02.2008 @20:05:47
dokładnie...
ja Ciebie nie oceniam, ale nie obrazaj Kosciola, ktoremu ja o prostu uifam bezgranicznie! Bo Ufam Jezusowi, a to on, a nie kto inny ''ustanowil Kosciol''.
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    28.02.2008 @22:26:22
Halcia - nie jestem Swiadkiem Jehowy,zapewniam cie. ale co by bylo gdybym nim byl? wygnalibyscie pewnie mnie prawda? bo katolicy jakos nie lubia swiadkow i traktuja ich jak sekte. ciekawe czemu ? ja szczerze mowiac nie mam pojecia. tzn domyslam sie. widocznie swiadkowie przez swoje gloszenie dosyc mocno zagrazaja kosciolowi, dlatego tak sie dzieje.

Ahejka - nie obrazam kosciola, ile razy mam mowic, ze chce tylko wyltumaczyc wam, ze kosciol nie jest taki wspanialy jak sobie to wymysliliscie. ufasz kosciolowi bezgranicznie? a nie wiesz ze kosciol to ksieza, biskupi czyli ludzie niedoskonali, ktorzy popelniaja bledy? ja ufam za to Bogu, Biblii. moiwsz ze Jezus ustanowil kosciol. zapewne tak. ale wydajke mi sie ze kosciol to miala byc wspolnota, grupa chrzescijan przestrzegajacych Bozych Przykazan i dzilaajacyhc zgodnie z wola Boga. Wybacz, ale w dzialaniach kosciola jest tyle zła, tyle przekłamania, tyle obłudy, że nie moge powiedziec, ze to jest zgodne z wola Boga. Mowie to ja, urodzony katolik, ktory jednak odkryl prawdziwe oblicze kosciola katolickiego.

ps. powtarzam, nie chce nikogo obrazic, nikomu zaszkodzic, ani skrzywdzic. ja chce jedynie pomoc. bo wiem jak ciezko jest myslec inaczej bedac zagorzalym wyznawca katolicyzmu.
jesli kogos jednak to co mowie i pisze ruszy to ja tylko moge postarac sie takiej osobie wyttlumaczyc i powiedziec cos wiecej na ten temat.
~Ahejka    28.02.2008 @23:13:25
Kościół przez duże ''K'' to nie budynek, ale ludzie, ktorzy Go tworza, mowie tutaj o ludziach, ktorzy sa uczciwi i naprawde kochaja Boga i przestrzegaja jego przykazan. pozatym, Jezus takze nauczal w swiatyni.
Ja osobiscie nie bronie Ci ''przestrzegac'', kazdy ma swoja wole. a w zwiazku z tym, ze ta wola jest - ja rowniez z niej skorzystam i katoliczka pozostane do konca moich dni
w koncu stane przez Bogeim, bede odpowiadala za swoje czyny, anie calego kosciola i wszystkich ksiezy.
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    29.02.2008 @20:55:30
Ahejka - jest jeszcze jedna definicja kosciola funkcjonujaca , a mianowicie taka ze to jest instytucja zarabiajaca kase, w ktorej ksieza 'pracuja', dzialaja czy jak to chcesz to sobie nazwij. od takiej strony lepiej nie ponawac ich jesli chcesz byc katoliczka dalej
~Ahejka    29.02.2008 @22:20:43
haha, widze, ze znowu urochomiles ''oczernianie''. ''od takiej strony lepiej ich nie poznawac''... hmm... instytucja zarabiajace kase, a Ty myslisz, ze kosciol to sie sam ogrzeje? Ze sam sie wybuduje, same zrbi sie mnostwo innych rzeczy?
chce byc katoliczka dalej i bede, mimo wszystko!
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    01.03.2008 @00:32:43
Ahejka - ale dalczego sie unoisz? ja ciebie nie atakuje, pisze spokojnie, nie krzycze. a ty idziesz w zaparte i ciagle mowisz ze bedziesz katoliczcka jakbys sie czegol ciagle bała...czy ja cie chce odciagnac od katolicyzmu? ja tylko przedstawiam swoje poglady nic wiecej. to twoja sprawa czy ciebie to ruszy czy przejdziesz obojetnie.

a wracajac do kosciola jako instytucji - jakby nie budowlai takich wielkich kosciolow to by latwiej bylo ogrzac, mniej pieniedzy panstwowych i od ludzi by szlo na remonty itp. poza tym, nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z bogactwa Watykanu? oni gromadza niesamowite sumy pieniedzy. znam z widzenia wielu ksiezy, ktorzy maja telefony komorkowe, drogie samochody, dobrze sie odzywiaja...
~czarekart    01.03.2008 @11:27:59
Witam wszystkich. Tak czytam Wasze wypowiedzi i musze się zgodzić z KRYSTIAN...EM. On ma rację. Sam jestem nawróconym chrześcijaninem i wiem, ze Kościół Katolicki odbiegł od tego co naprawdę głosi Biblia - niestety, jak pokazuje praktyka katolicy nie czytają Bibli i jej nie znają. wierza tylko w to co uszłyszą z ambony lub nauczą się na religii. Ja poznałem Kościół od strony ołtarza. Skończyłem teologie i ... na szczęście nie zostałem księdzem. W ostatniej chwili odszedłem. Teraz jestem zadowolonym chrześcijaninem. Przyjąłęm Jezusa jako Pana i Zbawiciele. Teraz On kieruje moim życiem, tylko On. a Biblia jest dla mnie podręcznikem w drodze do nieba. I głoszę Jego ewangelię innym. Wiem, że ludziom trudno jest przyjąc naukę Biblii - znam to z doświadczenia, ale są i tacy, którzy się otwierają na moc Ducha św. i dają sie ponieść Bożej miłości, zaczynają żyć wiara na codzień i są zadowoleni, że teraz Jezus kieruje ich zyciem. "Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"J 8:31-32. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, a każdemu z osobna życzę błogosławieństwa zgodznie z Wolą samego Boga: "Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem" 4 Moj 6:24-26
ostatnio edytowane: 2008-03-01 11:44:03
~Ahejka    01.03.2008 @12:19:14
ja sie rowniez nie unosze, nie krzycze.
a czy Ty masz telefon?
ja znam wielu ksezy, ktorzy nie maja drogiego ''sprzetu'', tak ja juz mowilam... nie generalizujmy.

....

katolicy nie znaja Biblii? ja jestem katoliczka, ale uwierz mi, ze naprawde Pismo Świete jest dla mnie najwzniejsze!
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~czarekart    01.03.2008 @14:00:53
Ahejka - zgadzam sięz Toba, nie generalizujmy i sprowadzajmy wszystkich do jednego worka. I miło mi słyszeć, że Biblia jest dla Ciebie najważniejsza.

i bez sensu sie kłócić, myślkę ze to nie jest miejsce. Sama nazwa forum powinna o czymś świadczyć jaki klimat powinien być tych rozmów.
~krystianman    01.03.2008 @15:44:59
oczywiscie, rozmawiajmy i dyskutujmy w przyjaznej atmosferze

Ahejka - nie mozna generalizowac owszem, napisalem ze znam takich ktorzy maja drogi sprzet. widzialem takich ktorzy nie maja i jezdza rowerem ale sam fakt ze ksieza jako przywodcy duchowni spoleczenstwa posiadaja sprzet drogi, gromadza dorba materialne sklania do refleksji na ten temat, czy ci ksieza faktycznie sluza Bogu czy komus/czemus innemu, nie sądzisz?

Skoro mowisz ze Biblia jest dla ciebie najwazniejsza to tylko dorbze swiadczy o tobie. Natomaist wsrod katolikow jest ogrom takich ludzi ktorzy nawet BIblii w domu nie maja. nie mowiac juz o czytaniu, studiowaniu jej. I chyba doskonale o tym wiesz.Poza tym jak juz zaznaczylem wczesniej, kosciol katolicki stawia Tradycje ponad Pismo Swiete. Gdyby tak nie bylo, opieralby sie kosciol na Biblii bardziej niz na tradycji.
~Ahejka    01.03.2008 @20:46:15
wiem. dlatego nie mozna mowic ''katolicy'' ''ewangelicy'' etc... tylko, czlowiek tory uwaza sie za katolika, a Biblii nie posiada, a Bóg nie jest dla niego wazny...
Sa rozni ludzie sa rowniez tacy, ktorzy uwazaja sie za wierzacych, ale wlasciwie uwazaja, ze zycie to gra, a po nim nie nie ma.. wiem, bo znam takich rowniez.
dlatego twierzdenie, ze wszyscy katolicy czy ksieza itp sa zli moze po prostu zabolec i byc przykre dla drugiego czlowieka.
ksieza ktorzy nie sluza Bogu, ale komus innemu beda za to odpowiadac przed samym Bogiem! dlaczego ja mam sie martwic i zrezygnowac z mszy i komunii (skoro jest to da mnie wazne, a sam Jezus kazal nam to czynic na swoja pamietka), tylko dlatego, ze jakis ksiadz, ktory w dodatku jest dlaeko ode mnie jest zly.
Ja jestem przekonana, ze Bog kazdego rozliczy wedle jego zaslg i postepowania. Dlatego chwala taki ksieza, ktorz naprawde zyja dla tego Boga, naprawde sluza jemu
inni odpowiedza za swoje czyny
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    01.03.2008 @22:07:41
masz racje, odpowiedzą za swoje czyny wszyscy
u mnie po prostu rodiz się refleksja, że skoro było juz tyle przypadków złego postepowania księży, to do czego to prowadzi? czy katolicka religia jest dobra czy nie? skoro dopuszcza takich ludzi do sprawowania funkcji ksiezy.. o to mi chodzi.
~Ahejka    02.03.2008 @15:31:01
dopuszcza? podejrzewam, ze gdy byli w seminarium to na pewno nikt nie wykryl, jacy sa. Pozatym to samo mozna powiedziec o panstwie i o politykach, ja mysle, ze tacy ludzie nzajduje sie wszedzie. Ale ja ich nie oceniam. nie wiem, jacy sa naprawde, w srodu i wierze, ze moga sie zmienic. Jezus nikogo nie potepial do konca! zawsze ufal, ze czlowiek sie moze odmienic. dlatego uwazam, ze my rowniez nie powinnismy potepiac, jesli Jezus jest naszym autorytetem.
_______
"Śmiechu mi trzeba...!"
~krystianman    02.03.2008 @16:34:51
Owszem, nalezy im się szansa, nie nalezy ich oceniac, ale nasuwa się samoistnie refleksja co do tego.
W seminarium raczej tego nie wykryto, dopiero później zapewne niektórzy ulegają pewnym pokusom.
Już nie mówmy o złych, dobrych, bo każdy grzechy popełnia.
Skupmy się na temacie wątku.

IV przykazanie.
"Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.
W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty."

Czy jednak sobotę należy swięcic czy niedziele? Dlaczego? Poparte biblijnymi przykladami. mysle ze nie wszystko jeszcze zostalo wyczerpane.
~czarekart    02.03.2008 @17:06:16
niestety nie mogę się z Wami zgodzić.
- w rutuale do święceń diakonatu i prezbiteratu czytamy tak: słowa biskupa- "Pokornie prośmy, naszego Boga i Pana, aby pobłogosławił swoim sługom, którzy pragną oddać sie na służbę Kościołowi" i dalej w obrzędzie nie ma mowy o służbie Bogu. tylko o urzędach. więc książa służą kościołowi, a dokładnie biskupowi - "czy mnie i moim następcom przyrzekasz cześć i posłuszeństwo - mówi biskup.
- jeżeli dla Ciebie Ahejka - msza jest czmś ważnym to przeczytaj List do Hebrajczyków, tam dokładnie jest powiedziane o ofierze mszy.
- dalej piszesz tak: "Ja jestem przekonana, ze Bog kazdego rozliczy wedle jego zaslg i postepowania" to jest nieprawda; to tylko mogę odpowiedziec Biblią:"Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie przez wiarę, niezależnie od pełnienia nakazów Prawa"-Rz3,28, "Jeżeli zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską"- Rz11:6, "Otóż temu, który pracuje, poczytuje się zapłatę nie tytułem łaski, lecz należności. Temu jednak, który nie wykonuje pracy, a wierzy w Tego, co usprawiedliwia grzesznika, wiarę jego poczytuje się za tytuł do usprawiedliwienia"-Rz4:4-5, "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili"-Ef2:8-10. wniosek jest prosty: dobre uczynki sa efektem wiary, więc tylko z wiary bedziemy rozliczanie nie z uczynków.
- i kwestia seminarium; one sa po to aby kandydat mógł sprawdzić się czy faktycznie nadaje się do kapłańswa, a przełożeni uważnie się przyglądają każdemu. Mówi o tym choćby "Ratio institutionis sacerdotalis pro Polonia" gdzie podaję warunki zdolnosci kandydata tj; formację ludzką, duchową, intelektualna i pastoralna. Sam przeszedłem seminariuma więc spotykałem się z tym na codzień. Oczywiście zdarzają się i tacy którzy graja i udaja, ze sa w porządku bo chcą dojśc do konca i być księżmi, bo to przeciez dobra kasa.
- jeżeli naprawdę Biblia jest dla Ciebie najważniejsza to czytaj ją uważnie, przekonasz się że wiele doktryn jest błędnych i niebiblijnych.
Pozdrawiam Was wszystkich
~czarekart    02.03.2008 @17:29:40
Co Biblia mówi o siódmym dniu tygodnia sabacie ( sobocie) ?
- Przymierze, które zawierało przykazanie święcenia sabatu było zawarte tylko z Izraelem (II Mojż 20,2; V Mojż 5,15).
- Izrael był zobowiązany przestrzegać sabatu, ponieważ był niewolnikiem w ziemi egipskiej (V Mojż 5,15).
- Bóg dał im dzień, w którym ukończył dzieło stworzenia (I Mojż 2,3; II Mojż 20,8-11;31-17).
- Święcenie sabatu nie było praktykowane przed ustanowieniem Prawa na Górze Synaj (Neh 9:13.14; Ezech 20:10-12).
- Sabat był znakiem pomiędzy Bogiem a narodem izraelskim (II Mojż 31,17; Ezech 20:12,20)
- Stare przymierze zawarte z Izraelem po wyjściu z Egiptu, zawierające 10 przykazań, zostało odwołane (Jer 31,31) i zastąpione nowym przymierzem (Hebr 8,6-13;10:9).
- Prawo, które było wyryte na kamiennych tablicach, w Chrystusie zostało usunięte (2 Kor 3,6-14).
- Prawo listu dłużnego; zostało ; przybite do krzyża; i sabat dłużej nie obowiązuje (Kol 2,14-16).
- Apostoł Paweł głosił, że sabat wraz z innymi świętami żydowskimi został unieważniony na krzyżu (Kol 2,14-16).
- Chrześcijanie zostali uwolnieni od prawa zawierającego sabat (Rzym 7: 4,6,7).
- Szukający usprawiedliwienia w zakonie;wypadają z łaski; (Gal 4:24-31;5:1,4).
- Jezus zniósł zakon przykazań i przepisów(także sabat) (Ef 2,15-16).

Co Biblia mówi o pierwszym dniu tygodnia - niedzieli ?
- Jezus Chrystus zmartwychwstał pierwszego dnia tygodnia (Mk 16:1-9)
- Pierwszego dnia tygodnia Jezus został ustanowiony Synem Bożym w mocy przez zmartwychwstanie(Rzym 1,4; Ps 2:6.7).
- Wielokrotnie Zbawiciel spotykał się z uczniami w niedzielę między zmartwychwstaniem i wniebowstąpieniem (Jan 20:1,19.26).
- Zesłanie Ducha Świętego nastąpiło pierwszego dnia tygodnia (Dz Ap 2,1; 16).
- Duch Święty napełnił apostołów pierwszego dnia tygodnia i wtedy też rozpoczął swoje dzieło nawracania (Dz Ap 2:22-36).
- Pierwsze ewangeliczne kazanie ogłaszające Jezusa Synem Bożym było wygłoszone pierwszego dnia tygodnia (Dz Ap 2,22-36).
- Trzy tysiące dusz owoc pierwszego kazania, zostało przydanych do Kościoła, który rozpoczął swe istnienie, właśnie w niedzielę (Dz Ap 2,41-47).
- Chrześcijanie zbierali się pierwszego dnia tygodnia, aby czcić Boga (Dz Ap 20,7; 2,42; 1 Kor 16,2; 11:23,33; Hebr 10:25).

Myślę, że odpowieź jest jasna na postawione pytanie SOBOTA czy NIEDZIELA?
Pozdrawiam Was wszystkich, "Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z Wami wszystkimi. Amen. 2 Kor 13, 13
ostatnio edytowane: 2008-03-02 17:50:51
1 2 3 4 5 6 ... 9 Następna strona
wyślij odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt