on, Król Puszczy, Pan tej chmary, głośno porykuje, i do nich teraz mówi, .........kochaniutkie moje gołąbeczki, szybko, szybko biegnijcie tam, bo widziałem tak soczystą trawę !
Tylko dla niego zarezerwowana jest taka sytuacja, że wszystkie łanie przechodzą wzdłuż niego, a on stoi w środku. A jest tych łań sporo. Chyba z ogromnego szczęścia ten byk tak pięknie i donośnie gra sobie.