no, to już lepsze
cień rzucony w wejściu/drzwiach powinin mieć zbliżoną skalę szarości jak ten rzucony od gzymsu (patrz po lewej stroni, po prawej od latarni na chodniku)
cień rzucony od budunku po prawej rozmywa się nagle, mógłby by być konkretniejszy
antemy na 3cim planie mogłeś sobie darować, zwłaszcza, że mniej dokładnie traktujesz okna, rynny też tylko diw kreski i już, bo generalnie brzydkie są :D
krecha przy gzymsach rozdygotana, coś czuję, ze to nie było zamierzone :P
przyczepie się jeszcze do dsposobu cieniowania - postaraj sie nie siekać a taką kratke, owszem trzeba zmieniać kierunek stawianych kresek ale nieznacznie
no i dym, staraj sie nie rysować, takie kreski nic nie wnoszą
liczę, ze docenisz krytykę
pozdr.