Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Kałuże
proza  |  obyczajowa


niedokończone, ale chciałem wiedzieć, czy jest to dobre. Pewnie i tak usunę, jak skończe. Proza na zamówienie dla Symetrii. Będzie publikowana.

JESTEM JEJ AUTOREM I NIE ŻYCZĘ SOBIE BY KTOŚ WYKORZYSTAŁ MÓJ TEKST NA SWOIM BLOGU. W OGÓLE NIE WYKORZYSTYWAŁ.

edit>> dodałem jeszcze jeden dialog na końcu, co by odsłonić trochę więcej. myślę, że teraz jest lepiej, pełeniej. i chyba już nie usune.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
-kleszczwtylku    22.06.2010 @22:29:49
Sucze wystrychane dutki.
~szewanach Podoba mi się    03.06.2009 @21:10:16
Co się działo później??
_______
Memento Mori
~lemonic Podoba mi się    07.02.2009 @13:16:36
Wciągające, zręcznie opisane, ale zdarzają się błędy. Dialogi momentami mało realistyczne, za to całkiem przyjemny klimat. Ogólnie miła dla oka historyjka .
~ubertragen Podoba mi się    05.02.2009 @12:12:26
Hm.... Przeczytałam i mam dwojakie odczucia. Ten fragment nie zwalił mnie z nóg, nie sprawił, że czytałam kolejne zdania zachłannie, szybko. Nie ma tutaj niewątpliwie jakiejś wielkiej orginalność w sensie przedstawienia fabuły czy technicznego zapisu, ale mimo to - podobało mi się.
Historia w jakimś stopniu mnie zaangażowała, poza tym, Rzeszów, znajome miasto. Miejsce akcji skojarzyło mi się z wioską na podkarpaciu, na której kiedyś ustknęłam wracając do domu. To zdecydowanie przemawia na + tej prozy, bo pozwala utożsamić ją z rzeczywistością. Gdyby to była książka - przeczytałabym ją z przyjemności,ale nie dla zaspokojenia literackiej potrzeby.
Do czego zmierzam?
Ta lektura mimo wszystko jest lekka. Poprzez poprawny zapis czyta się ją przyjemnie, płynnie. Historia rodem z "Z życia wzięte", ale myślę, że nawet podołałeś. Nie jest banalna w swoim przekazie.
~Pcheka Podoba mi się    22.12.2008 @20:19:18
super
~nowiesztyco    06.09.2008 @15:57:16
Wciągnęło, choć końcówka rozczarowała nieco. Trochę przewidywalnie i jeszcze ta ucieczka za granicę... Aczkolwiek język ciekawy. Warto było przeczytać.
Pozdry!
_______
zawsze marzyłam o swojej własnej powierzchni reklamowej.
~Cataclizm    08.02.2008 @09:52:32
Chciałbym dodać, że oceniam przez pryzmat całej literatury, w tym porównując do sztukmistrzów słowa pisanego, ale wydaje mi się, że właśnie tak powinno się oceniać. Nie biorę pod uwagę tego, na jakim etapie tworzenia jest autor.
PS. Zdaję sobie sprawę z tego, że moje dotychczasowe digarty są słabe i możesz myśleć, że "sam gówno umie, a ocenia", ale znam się trochę na literaturze, czytam książki i uwierz mi, że mam do czego porównywać. Najważniejsze to nie zrażać się i robić swoje. W pisaniu dużą rolę odgrywa doświadczenie i trzeba pogodzić się z tym, że naprawdę dobre utwory są głównie specjalnością starszych pisarzy, minimalnie po trzydziestce (ja tak to widzę).
~Cataclizm    08.02.2008 @09:37:09
Nie przekonuje mnie Twój styl, jest słaby. Błędy interpunkcyjne (brak przecinków, albo są tam, gdzie nie trzeba), krótkie zdania, czasami niezrozumiałe w kontekście, opowiadanie zupełnie bez polotu. Jeśli chodzi o treść, to gdybyś posługiwał się lepszym stylem, byłoby ciekawiej. Ale opowiadanie ma jakiś swój urok, mogłaby być z tego niezła historia.
~Viviann    26.01.2008 @16:27:39
z oceną i wnioskami poczekam, aż skończysz, teraz zaznaczam jedynie, że przeczytałam i oczekuję części dalszej;]
~MaCzaja    21.12.2007 @01:42:12
troszkę jak odcinek jakiegoś tasiemca...
_______
Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?
~Grape Podoba mi się    17.12.2007 @20:39:10
wciągające, chociaż miejscami zgrzyta ;]
_______
"Muzyka wyraza wszystko, co nie moze byc wypowiedziane, ale o czym nie mozna milczec"
V. Hugo
~Eufrozyna Podoba mi się    09.12.2007 @17:37:57
"Trzy poważniejsze prace, kilka kobiet i jedną odzyskaną, i ponownie utraconą miłość temu" - nie rozumiem tego zdania.

Początek świetny, końcówka trochę mało satysfakcjonująca, ale i tak mi się podoba

Ok. Przyznaję, nie przeczytałam opisu. W takim raie cofam to z tą końcówką
ostatnio edytowane: 2007-12-09 17:39:43
~Mogwai    04.12.2007 @09:58:28
napisze ci co pomyślałem sobie, kiedy przeczytałem ten tekst pierwszy raz, a czytałem go jakiś tydzień czy dwa temu, nie pamiętam dokładnie. pomyslałem sobie, że albo jestem zmeczony albo najebałeś w tym opowiadaniu zbyt wiele wątków, na małej przestrzeni zbyt wiele informacji: to wydało mi się ciężkie, zbyt ciężkie. pomyślałem też, że masz fajne dialogi, ale czasem przesadzasz, mimowolnie poetyzujesz w tych dialogach, one są nadmuchane, nie wydają sie prawdziwe. ludzie w polsce nie mówią do siebie w ten sposób:

To nie tak, ja zawsze byłem taki. Ja się bałem. Bałem się, że zrobię jej krzywdę prędzej, czy później. Bo widzisz Kaśka. Związek to jak konfrontacja na wąskim chodniku, z którego nie da się zejść. I te dwie osoby idę sobie naprzeciw, a gdzieś między nimi kałuże. I choćbym nie wiem jakbyś się starał to i tak ktoś musi w nie wpaść, się w nie wpi*****ić. Zawsze się rani, zawsze. A to by była Ewa. Nie ja.

gdybyś nagrywał rozmowy na dyktafon, przyznałbyś mi rację. wieczorem przeczytam jeszcze raz, bo wiem że gdzies zauważyłem jakies błędy, ale teraz nie wiem dokładnie gdzie.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~Vatra Podoba mi się    15.11.2007 @08:11:27
Warsztat ładny. Opowiadanie ładne. No ładnie jest. Ale jakby Ciebie w tym wszystkim nie było. Nie twierdzę, że pisanie jest jakąś formą wiwisekcji czy czegoś takiego.
Mam jednak wrażenie, że wzorce i inspiracje przysłaniają Ci horyzont.
_______
Reklamacji nie przyjmuję.
~yeszcze Podoba mi się    23.10.2007 @00:20:23
jest bardzo leniwie, bardzo swojsko i bardzo tendencyjnie.
ale jesteś konsekwentny w kreowaniu otoczenia i zręcznie to wyszło.

można by się doczepić w kilku miejscach (np. dziewczyna pracująca całe życie w sklepie na wsi rzczej nie używa zwrotów typu " Nie dorabiaj sobie ideologii." IMO lepiej by ta wypowiedź wyglądała, gdyby nie było tego zdania. psuje ono to, nad czym pracowałeś wcześniej i co starałeś się utrzymać do końca.

ale niestety, nie porywa :/ cały czas czekałem na jakąś akcję, mocniejszy dialog, cokolwiek. brakło.
_______
.no sympathy for the devil
~cgal Podoba mi się    12.10.2007 @12:14:01
Powinnni tego zabronić. gotowego oczywiście nie wrzucisz, bo pójdzie do publikacji. I nigdy nie przeczytam do końca.
Swietna sniegowa kula. Jeszcze drobne błędy, ale to szkic, więc...
To co najbardziej się rzuca na oczy to klimat. Ukryta w kurzu beznadzieja.
No i soczyste dialogi. Świetne. "Uciekłaby z tobą. Uciekłaby, ty debilu." - Oscar
Tylko własnie, co dalej? Co w plecaku, czy spotka ojca, czy odnajdzie swoją dawną miłość? Czy będzie różowy happy end?
~Gajin Podoba mi się    06.10.2007 @16:48:34
Więcej? I co to jest ta Symetria?
~embarkakao    02.10.2007 @11:22:50
o czym to?
~calmness    23.09.2007 @19:38:37
Ot zwykła historia, powtarzalny motyw, więc raczej nie będę starać się doszukiwać czegoś niezwykłego. Wydaje mi się, że proza miała okazać się lekka w czytaniu, w sam raz na chwilę czasu wczesnym wieczorem. No i taka okazała się.
'- Tomek - kręci głową - nie mogłeś zostać?' Tutaj jest czas teraźniejszy, a wcześniejsze zdania były traktowane jako przeszłość.
'- Proszę. Poczęstowała go.' albo powinna być to jej wypowiedź, albo bez tego słowa 'proszę', bo w ten sposób mam wrażenie niepotrzebnego połączenia.
Zakończenie lub niezakończenie takie jak w komedii romantycznej, nie wiem czy to dobrze, ale ma być lekko, no to jest lekko.
Ogólnie praca jest na plus. Dialogi są ok, choć nie zawsze każda wypowiedź odpowiada mi, zwłaszcza kiedy jest nieodpowiednia interpunkcja i to mnie drażni i wybija z rytmu czytania.
Podsumowując miło spędziłam te kilka minut na przeczytanie, a następnie skomentowanie.
ostatnio edytowane: 2007-09-23 19:39:29
_______
To boldly go where no one has gone before.
~Magickiller    23.09.2007 @15:01:35
Taka lajtowa opowiastka. Niezle sie czyta. Aczkolwiek interpunkcja mocno zgrzyta (szczegolnie przecinki - tez mam z tym czasem problem).

I niesmialo pozwole sobie zwrocic uwage na blad ktory zapadl mi w pamiec:
"Bawiące się dzieci zastąpiły mu drogę. Największy z nich (...)" - mysle ze powinno byc "najwieksze".

Sorka za brak polskich znakow.

Pzdr



~madchen Podoba mi się    23.09.2007 @09:45:08
bez niedociagnięć, przemyślane. sprawne
cdn?
_______
nadmiar osobowości/brak osobowości
tak: obserwuję jedynie ładnych ludzi
~infirmiere Podoba mi się    21.09.2007 @17:24:46
*.*
~independent Podoba mi się    21.09.2007 @15:21:25
Dokończ koniecznie, bo zapowiada się ciekawie.
_______
http://www.ocena.digart.prv.pl/ przeczytaj zanim ocenisz!
~marypoole    17.09.2007 @20:32:18
perwersyjna poprawność, pan Kres pewnie był by zadowolony. właśnie - uwag brak, ale fajerwerków również. takie podręcznikowe
ostatnio edytowane: 2007-09-17 21:37:08
_______
skończył się karnawał
~Nieprzyjaciel Podoba mi się    17.09.2007 @16:35:53
uwag brak, to lubię
1 2 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt