Piękne... Długo oglądałam, zanim zdecydowałam się w końcu na komentarz... Bez wątpienia to, co prezentujesz, stanowi nie lada kunszt, jakby osobną historię z innej galaktyki, drażliwą, frapującą i pobudzającą w jakiś niepokojący sposób... Nie będę generalizować, bo z pewnością nie o to chodzi. Każdy obraz można traktować jak osobną historię, to bardzo pobudza moją wyobraźnię. Jestem pod wrażeniem