Dawno czegoś takiego nie pisałem, ale mam nadzieję, że dzięki temu tekstowi projekt stanie się bardziej czytelny i zrozumiały.
Na granicy z królestwem nieumarłych wzniesiono wiele fortec, które miały zatrzymać rozrost sił zamieszkujących opuszczone ziemie. Było to wielkie przedsięwzięcie, w którym udział wzięły wszystkie środowiska.
Jednym z punktów obrony była świątynia na odludziu, zamieszkała przez zakon kapłanek. Kobiety były samowystarczalne - żyły z tego co udało się im samym uchować. Stawiały czoła hordom nieumarłych za pomocą lasek z zatkniętymi na nich kamieniami nasyconymi świętym światłem. Mijały tygodnie, a prócz kolejnych fal umarlaków nikt nie odwiedzał świątyni. Kobiety już od kilku dni oczekiwały dostawy nowych kamieni. Wreszcie późnym wieczorem pod murami zatrzymał się powóz konny prowadzony przez mężczyznę w kapturze i płaszczu całkowicie zakrywającym jego sylwetkę. Zapukał do bramy i odszedł kilka metrów od powozu, po czym usiadł i zamarł zapatrzony w ziemię pod swoimi stopami. Był to zwyczaj, że w kontaktach z taką zamkniętą społecznością trzeba było się wystrzegać pokus i strzec przed nimi inne osoby. Kobiety zniosły nowe kamienie do świątyni i pożegnały mężczyznę. Ten wstał i odszedł z uśmiechem na twarzy. Zakrywając swe ciało nie uchronił kobiet od pokus, ale oszczędził im wstrętu i obrzydzenia... Nowe kamienie dawały światło tak jasne, że można było wpatrywać się w nie godzinami nie odczuwając głodu ani potrzeby snu. Ale było to tylko złudzenie. Po kilku dniach dziwne światło pokonało dusze kobiet i przejęło władzę nad ich ciałami. Było to jednak coś nowego dla sił z innego świata. Sterowanie taką formą było bardzo kłopotliwe. Częste upadki prowadziły do złamań, a ciała zaczynały gnić w tych miejscach szybciej. Ale nawet zachowując jedną sprawną nogę i rękę gnijąca kapłanka jest nadal trudnym przeciwnikiem. Atakuje na odległość piorunami cienia, które wysłane we właściwym kierunku same szukają ostatecznego celu.
-----
Na CA Battle#23:Nieumarli
http://www.digart.pl/forum/temat/474485/CA_Battle_23_Nieumarli.htm
-----
Tablet+Photoshop