Zimna krew
Sącząca się przez palce życia
Maluję po ścianach mego więzienia
Dziwne obce obrazy
Nie rozumiem ich znaczenia
Moczę ręce we własnych myślach
By wydobyć wspomnienia o tobie, o Bogu, i o człowieku
Wspomnienia wyblakłe pożółkłe
Wspomnienia martwe, niczyje
Zakopane głęboko w umyśle szaleńca
A może boga nowego porządku rzeczy?
::: anysha :::
hmm licze sie z tym ze wiekszosci pewnie sie nie spodoba ale ja juz nic nie zrobie ze mam taki gust i akurat taki nastroj
