kiedyś czytając u różańskiego wers"jestem wierszem w szarym śniegu" tesz uznałem to za bardzo odwarzne i w tekście "wierszowstapienie" parafrazowałem w jestem kropką białym wierszu" teraz uwazam że niejest to odwarzne. to się rozgrywa bowiem moim zdaniem na zupełnie innej płaszczyźnie niż na pierwszy zut oka może się wydawać. to że się jest wiersze.
czy bawie się w niedoszłego boga. nie, bawie sie w przyszłego boga który ciągle jest niedoszły. niestety. ale tak to jest ze swiatem i sztuka że wszystko kreuje się w prywatny mit
_______
Gdybym, odzrzucił respekt przed stwórcą, chciał się zabawić w krytyke stworzenia, wołałbym: - mniej treści, wiecej formy! Ach, jak by ulżył światu ten ubytek treści. Wiecej skromności w zamierzeniach, więcej wstrzemięźliwości w pretensjach!