widziałam dużo przedstawień łabędzi...
ale ten jakoś najbardziej do mnie trafił. kontrast pomiędzy 'górą a dołem' , odbicie, lekkie falowanie wody, świetnie ukazana szyja (cień), moment opadania kropli z dzioba. no i jeszcze ta maleńka kaczuszka w oddali ;d
bardzo mi się podoba.