Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Z pamiętnika... , cz 2
proza  |  beletrystyka


... smutnej księżniczki

Ulubiony lokaj biegał za nami i puszczał ogromne bańki śmiejąc się i obejmując mnie delikatnie odrywał od ziemi po czym 'odstawiał na miejsce' przypominając sobie, kim dla mnie jest. A naokoło motyle, pozostawiały po sobie w powietrzu smugi barwnego pyłku o słodkim smaku...



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~kali555 Podoba mi się    11.06.2011 @12:40:11
Świat realny zmienił się w nierealny. O tym bym nie pomyślał. Lubię takie przeplatanki, a jeszcze dobrze napisane tym bardziej. Motyle z kwiatów, i hodowla motyli. Ładnie, ładnie.
~ira1 Podoba mi się    16.08.2009 @21:28:37
jest w tym jakaś baśniowa lekkość,którą "zakłóca" zakończenie-i to jest
świetny efekt.
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt