W zasadzie to niczego nowego sie nie dowiedzialam. Ba, a nawet normalne jest, ze postep cywilzacyjny niszczy to wszystko o czym piszesz (rozpad rodziny, zatracanie wiezi itd.... Ale to wszystko banaly. Sama zyje na emigracji i wiem co to oznacza. Wiem tez, ze postep techniczny pozwala mi na codzienne kontakty z rodzina poprzez np. Skype. Z czym sie nie moge zgodzic to ze zdaniem:"Rozwój technologii spowodował, że fizyczni pracownicy często nie znajdują miejsca pracy." Nie prawda! Otworz jakas gazete z ogloszeniami typu Dziennik Zachodni i wypisz wymaluj firmy budowlane sa wrecz zdesperowane w poszukiwaniu malarzy, murarzy, tynkarzy itp Problemem jest raczej fakt, iz studenci po studiach z tytulem "magistra" nie majac jeszcze zadnego doswiadczenia zawodowego, gubia sie na rynku pracy w Polsce, a w finale jako osoby wyksztalcone wyjezdzaja do przereklamowanej Anglii lub i Irlandii, narazajac sie na bezrobocie. I takie wlasnie wredne jest zycie..... Life is brutal :D