hmn..3 i 4 zwrotka są świetne. 1 słaba, w drugiej urzekł mnie fragment "..piłam koktajl sielanki z kroplą dawnych strachów". Ogólnie wiersz ma sens, nie powiela tematu (co często zdarza się choćby mi sic!). Nadanie wierszowi tej wielkiej przenośni autobusu jako życia udało się. Podoba mi się, podsumowując.
tylko zakonczeni jakos tak zgrzytnelo troszke... reszta oglnie na plus.
pozdr.
_______ #wszystko co wyżej napisane jest tylko moim prywatnym(skromnym) zdaniem
#sumum sumarum wszystko jest względne
#odpowiedzi na komenty proszę wpisywać na mojej karcie usera
#
...dla tej zwyczajnej prawdy ,która z tego wiersza płynie...za rymy i rytm, i porównania ...i dlatego ,że właśnie też chciałabym inaczej...
p.s. ja juz chyba pisałam ,że zawsze mnie unoszą gdzieś tam w krainę refleksji i wyciszenia Twoje wiersze...podoba mi się to co piszesz i tylepozdrawiam
_______ ...w chwili zawahania sumuję spojrzenia
oddaję sfumato niewiedzy o sobie...
No nie. Nie, nie, nie. I po stokroc tez nie. Juz mowie dlaczego sie czepiam.
"komorka"
Rymy wydaja mi sie naciagane... a nawet gorzej, jakby to one generowaly tresc, a tego wybaczyc nie moge. Poza tym ich uklad Ci sie troche przestawil. Ani wyszlo na modle wloska ani anglilska.
Temat drazni mnie juz absolutnie.
Poza tym wszystko
Podsumowujac, do sonetow jeszcze sie nie bierz, bo to trudna sztuka, ale dobrze, ze sprobowalas.