"na tafli wody pasa sie malowane odbiciem konie"
Czyli ciągdalczy wakacyjnych wspomnień

Hucułki z Sadyby
warto wspomniec coś o stajni

mozna sobie poczytać:
http://huculsadyba.com/page.php?5
Ja jak co roku mialam zaszczyt spedzać tam tam 2 wakacyjne tygodnie

od 4 lat palam szacunkiem do tych malych odwaznych i upartych kopytnych..sama wole inne konie ale do hucułow mam sentyment zwłaszcza Sadybowych
na fotce tylko kilka kopytnych ale jest ich znacznie wiecej

do tego przepiekne tereny... jezioro...cudnie i nic tylko cisza bezludzie i konie