"Fotografowanie - podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów - nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia."
- Henri Cartier-Bresson -
No i zleciało. A nie tak dawno dopiero zaczynałem. Zgłębiałem tajniki przysłony i czasu. Dzisiaj, wciąż jeszcze wiem mało, wciąż się uczę.
W mojej wędrówce i szalonemu hobby wspiera mnie wiele osób.
Dziękuję przede wszystkim moim Rodzicom za motywację. Siostrze -->
http://www.natasha92.digart.pl i Bratu -->
http://www.allvaro.digart.pl za towarzystwo. Wielkim Przyjaciołom: Moni -->
http://www.cmo.digart.pl, Jarkowi -->
http://www.deggial.digart.pl, Andrzejowi -->
http://www.deymos61.digart.pl za to że mogłem zobaczyć tyle ciekawych i fascynujących miejsc. Tym których mogłem poznać osobiście, a szczególnie miłej i sympatycznej Juli -->
http://www.julka1994.digart.pl. Maćkowi -->
http://www.lonelywolf.digart.pl za wszelkie podpowiedzi, a w szczególności za pomoc przy projekcie do szkoły, Żanetce -->
http://www.miderska.digart.pl, Pati -->
http://www.patulkaa.digart.pl, Adamowi -->
http://www.salwan.digart.pl i wszystkim innym których obserwuje za wspaniałe fotografie którymi się dzielą.
Wszystkim którzy oglądają i komentują moje zdjęcia. Każde słowo krytyki czy pochwały ma dla mnie znaczenie.
Dziękuję również Amirze -->
http://www.amira.digart.pl która mimo odległości jest zawsze blisko. Gdyby nie ona, nie było by mnie tu dzisiaj.
"Chwytam za aparat, coś dziwnego się ze mną dzieje. Nie rozumiem... Jakaś siła prowadzi mój wzrok, każe zobaczyć coś czego nie widać. W tym samym prawie czasie, moja ręka sięga do torby i chwyta za sprzęt. Rozstawiam statyw, mocuje aparat. Teraz chwila wytchnienia, głęboki oddech i już. W głowie wirują myśli. Jakie ustawienia zastosować... Nim zdążę pomyśleć, moje palce już je wprowadzają. Balans bieli, przysłona, czas. Naciskam spust. Słyszę dźwięk podnoszącego się lustra i już unosi się migawka. Chwila bezdechu... i jest. Zdjęcie zrobione. Jeszcze tylko kontrolne sprawdzenie na wyświetlaczu i akceptacja.
W tym momencie się budzę. To nie był sen, nie tym razem. Więc co się stało..."
- A. P. -
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie.