Rastafari
Czego tutaj bym się przyczepił to :
Palce. Wyglądają trochę jak serdelki, czy inne parówki. Staraj się szukać dokładniej ich formy. Jak się przyjrzysz to na bank będzie tam więcej "twardych" elementów, będzie na nich się inaczej układało światło.
Ubranie. Totalnie nie udane niestety. Płaskie, absolutnie w tej samej materii co skóra i cała reszta. Podcięcia które robisz, te ostre linie, wąskie cienie nie trzymają się kupy wraz z resztą waloru, nie budują bryły. Są totalnie nie trafione.
No i można by powtórzyć sporo z poprzednich wskazówek, jak różnicowanie planów, kreski, materii.
Co mi się jeszcze nasuwa to, że chyba nie temperujesz ołówka Jasne, znowu można się kłócić, że nie zawsze jest to istotne, ale u Ciebie definitywnie to czasami kuleje.