słowa to wyzwanie dla wyrażenia czegoś nieopisywalnego, a jednak znajdują się osoby, które malują literami arcydzieła, obrazki, szkice.. uwielbiam zanurzać się w pisanych śladach czyiś myśli.. lubię gonić po wersach nieuchwytne wspomnienia, przeżycia, odczucia.. a to co znajduje u Ciebie zachwyca
_______ Opanowaliśmy już energię wiatru, słońca, przepływów i odpływów. Ale dzień w ,którym zapanujemy nad energią miłości będzie równie doniosły jak dzień w którym wykrzesaliśmy ogień.
W sumie uświadomienie sobie istnienia zagrożenia zwanego wyważaniem otwartych drzwi powinno nastrajać optymistycznie, a nie popychać w depresję Sprawa opowiedziana zwiewnie.Pzdr!
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
Canniball, ty tu sobie kpinek nie urządzaj :D, ja w tzw."czołapocie" staram się
jak umiem (jak nie umiem to też sie staram) bo nie cierpię nie dawac sobie rady.
Tunder, w jednej z wersji było "Na każdym śniegu widzę Twoje ślady", a ja sama mam najwiekszy "brzyd" do wersu przedostatniego. :D
_______ pierwsza miłość, druga młodość, trzecia siostra ...itd
Bardzo spodobał mi sie Twój sonet. Ładnie dobrane sowa, ładny przekaz, a co do tej depresji to ja także łapię takową gdy przeczytam kilka dobrych utworów, wtedy wydaje mi się ze ja nie potrafię napisac nic.
Ten sonet mi sie podoba.
Pozdrawiam
_______ To co się dzieje, naprawdę nie istnieje
Zapraszam do czytania poezji http://wierszolandia.pl
"więc po co pisać,i tak nie dam rady
na kazdym śniegu spotkam Twoje ślady."
Super ... chociaz ja jak to ja użyłbym "twe" zamiast "twoje" ... ale to już kwestia indyidualna i wszystko zalezyod tego jak kto pisze ... Pozdrawiam :P
_______ "Kocham wielkich wzgardzicieli, gdyż to są wielcy wielbiciele i Strzały tęsknoty na brzeg przeciwny."
(Friedrich Nietzsche)