juz tylko godziny dzielą nas od elekcji nowego prezydenta USA Baraka Obamy, będzie to moment szczególny, bo to pierwszy czarnoskóry prezydent w historii ameryki, wybór kontrowersyjny ale i czasy trudne dla ameryki jak i dla swiata...podobnie jak w przypadku "czerwonego smoka" sięgnąłem do szuflady i odkurzyłem stary bo z 1995 roku rysunek który nazwałem "Ameryka świeci przykładem" albo "żarówka wolności"
Jakim swiatłem bedzie swiecić "czarne amerykanskie słoneczko" ano przekonamy sie wkrótce, naobiecywał w kampanii przedwyborczej tak jak nasze "słoneczko Peru".... - skąd my to znamy/?/ ale amerykanie, nie tak jak my szybko go rozliczą i może dostać "czarna polewkę", a i konserwatyści to troche inna opozycja niż PiS

ale dość polityki, rys. A4 /lekko podpicowany w PS po zeskanowaniu/ dedykacje jak wyżej