Jadąc rano tramwajem numer 12 w kierunku Wrzeszcza, czasem zdarzy nam się spojrzeć w stronę Placu Solidarności. Jest to takie przelotne ogarniecie zaspanym wzrokiem czegoś- co dla miejscowych- wręcz do bólu spowszedniało.
To Gdańszczanie obrócili w perzynę komuchów i ich chory ustrój. Mieszkając tu- pamiętajmy o tym...
Był to okres wielkich idei, kiedy to kibice Lechii i Arki jednoczyli się w zgodzie, by wspólnie obrzucać kamieniami zomowców

Obrzucać bardzo skutecznie... i bardzo dokładnie
