|
|


Akurat usunięcie tych słupów nie byłoby w tym wypadku żadną dużą ingerencją, lecz wydobyłoby z tego pejzażu pełnię czystego krajobrazu! Kolory są absolutnie, znakomicie dobrane.
'Chwytanie momentów' wciąż ćwiczę. Myślałam, że po tele 300, 400 nie będzie dużym problemem, ale pomyliłam się. Znacznie cięższy, znacznie bardziej drgający, a nie wyobrażam sobie łapania momentów ze statywem. Na złapanie ptaka, zwłaszcza małego i lotnego, potrzeba czasem tylko kilku sekund, a więc refleks i doskonałe opanowanie manuala, bo AF jest tylko niepotrzebnym skurwensenem. 


http://www.digart.pl/grupy/6282/Milosnicy_Sudetow
