|
|

Włosy z zielonej włóczki, a sukienka z kawałka materiału wygrzebanego gdzieś w szufladzie (prawie jak koronka).
trzeba będzie chyba ogłosić konkurs na uśmiech dla niej
Nie wiedziałam, jaki uśmiech jej dać - od ucha do ucha, nieśmiały, niepewny, szczery, sztuczny... Jest wiele rodzajów uśmiechów 
laleczka bardzo sympatyczna, ta sukieneczka mi się bardzo podoba
i właściwie brakuje mi tutaj tylko uśmiechu... ja w ogóle nie mam takich zdolności, zatem podziwiam osoby, które tworzą takie rzeczy...PS. Czekam na jakieś Twoje nowe rysunki :D

Widzę, że wytwór moich rąk spotkał się z prawie zerowym zainteresowaniem (tylko 1 osoba)... Czyżby bojkot?
W tamtym czasie byłam zachwycona świątecznymi aniołkami na wystawach sklepowych
I tak coś mnie natchnęło... 
Pewnie troche cierpliwości trzeba przy tym mieć.