C.d. rozbijania zdjęć z hurtowej wrzuty zdjęć mojej biżuterii (pod wpływem uwag odwiedzających - dzięki Wam za to

nie wzięłam wtedy pod uwagę trudności w związku z oceną, jakie przez to sprawiłam).
A oto na zamieszczonym powyżej obrazku znajduje się naszyjnik, składający się z prawdziwych bursztynów (ze starego naszyjnika mamy, który z bratem zepsułam w dzieciństwie) i koralików w kolorze złota. Zastanawiałam się też nad połączeniem tego z zielenią - koraliki w takim kolorze dobrze by wyglądały razem z miodowymi bursztynami.