Znów zacznę od porad ogólnych - to, iż tekst pisany jest do szkoły, nie oznacza, że trzeba pisać go językiem najprostszym, złożonym z pociętych zdań tak wyraźnie oddzielonych kropkami, że istniejących wręcz obok siebie.
Co zauważam na plus, to wyraźną formę, choć jest ona tak pogmatwana, że sam bym się jej pisania nie podjął chyba - rozprawka z elementami charakterystyki, na dodatek porównawczej i dynamicznej zarazem... uff.
Czego mi tu brak, to wyraźniejszego podziału argumentów/cech, które to wszystko zlewa się w owym środkowym akapicie.
Jeśli idzie o błędy - to nie można czegoś dostrzegać jako coś, jedynie postrzegać, w zdaniach niejednokrotnie masło maślane. Nadto, odnośnie powtórzeń. Nie stanowią ich jedynie identyczne słowa - wyrazy pokrewne słowotwórczo też nieraz tworzą nieprzyjemne echo (towarzyski, towarzystwo), nie wspominając już o nadużywanym często w języku słowie jest. Nieco brak mi trochę wyraźniejszego popierania poszczególnych argumentów, cech.
To tyle z wad. Na przyszłość polecam nieco jeszcze płynniejszą budowę tekstu, jeśli zaś idzie o treść, to nie mam zastrzeżeń.
ostatnio edytowane: 2009-09-18 22:31:24