©2009-2012 minutkaa
wejść na tę stronę189
powiększeń lub ściągnięć43
ulubione0
satysfakcja84%
Znów odczuwam silną potrzebę tworzenia autoportretów.
I nie jest to z mojej strony żaden objaw narcyzmu.
Po prostu od jakiegoś czasu na nowo nauczyłam się
wyczytywać ze swoich spojrzeń na fotografii to co się
we mnie kumuluje. Łatwiej przychodzi mi, pokazanie tego
co czuję. Oczywiście nie każdy potrafi to wyczytać patrząc
na zdjęcie, ale myślę, że jest pare osób, które bez potrzeby
czytania moich wypocin pod zdjęciem wie co mi 'dolega'.
Tonę, usilnie probuję chwycić wystarczająco głeboki oddech
by wytrzymać kolejne podtopienie, które falami powtarza
się od jakiegoś czasu.
Tonę w emocjach, które budzą się we mnie kolejnego dnia.
Dnia bez perspektyw na udany jego koniec.
Nie pamiętam kiedy ostatnio zasypiałam z błogością,
czując spokój i bezpieczeństwo. Nie wspomnę już o uśmiechu.
I to nie tak, że jestem strasznie słaba psychicznie, i nie potrafię
walczyć z przeciwnościami losu, potrafię, ale do pewnego momentu.
Sa pewne granice wytrzymałości, i u jednych rozciągają się one w
nieskończoność u innych są one stałe i 'nierozciągliwe', moje zostały
już przekroczone. Mam świadomośc tego, że jeszcze nie raz
bez mojej woli zostaną przekroczone, ale teraz nie potrafię tego
oragnąć.
Nic teraz nie uszczęsliwiłoby mnie bardziej niż
świadomość, że chcesz dać mi poczucie bezpieczeństwa,
że jesteś gotów zrobić wszystko bym osiągneła spokój i równowagę ciała, duszy i umysłu.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
~elfine
bardzo dobre
06.05.2010 @19:07:56
.
_______
"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują ubrać tego w słowa"
_______
...Kiedy człowiek kurczowo trzyma się przeszłości to powoli umiera...
~Harian
rewelacja
18.10.2009 @00:08:23
Mocne, surowe barwy no i śliczne nogi