|
|
.
. Kojarzy mi się z moją pracą o E. Batory. Podoba mi się to błękitne światło i kraty ale widać niekonsekwencję w perspektywie rysunku. Szczególnie chodzi mi o okno z potworem i drzwi na drugim planie. Zasłaniając dolną ich połowę wyglądają na otwarte. Z kolei odwrotnie (czyli przesłaniając ręką górną połowę) wydają się być zamknięte. Sorki za najazd
. Na plus, jeszcze raz powtórzę, praca broni się klimatem 

