Fajnie płynnie się czyta, tylko ostatnia zwrotka mi nie leży, te powtórzenia i to 'Jestem... jedynie jestem' takie mdłe się wydaje przy charakternej reszcie - szulerze, wampirach, idiocie z wielkim brzuchem. Ale ale, ogólnie dobrze wyszło, takie filozoficzne jakby analizowanie postaci, z jej urojeniami, marzeniami i słabościami, najs.
_______
Nie oszukujmy się,
interesuje Cię tylko wielkość mojego słupka.