Niepokojące...pomieszanie delikatności, subtelności, ulotności z szorstkością, ciężarem, bezwładnością...Niby wszystko jednorodne, niby wszystko w jednaj tonacji, a mimo wszystko wszystko tu ze wszystkim się gryzie...nieziemsko-ziemska, zamknięto-otwarta, zakryto-odsłonięta...
ostatnio edytowane: 2009-12-08 18:13:06